Ech te nazwy...

Gry, żarty, pogaduszki...wyluzuj się tu!
Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Ech te nazwy...

Post autor: Qwerty » 13 sie 2005, 15:01

Widzieliście kiedyś jakieś dziwne nazwy produktów zupęłnie nie przystające do rzeczywistości? Albo nazwy humorystyczne (niekoniecznie celowo - czasami nazwa wynikała z głupoty osób ją tworzących lub ignorancji importera, który nie zadał sobie trudu by sprawdzić co dane słowo oznacza w danym języku miejscowym). Przykład nieśmiertelny - z lat przed rokiem 1989 jeszcze: napis na metce "zwis męski" - produkt to krawat.

Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Qwerty » 13 sie 2005, 15:03

I teraz podaję to co ostatnio zauważyłem:
Lek na zaparcia - nazwa........ "Duphalac" :mrgreen:

Awatar użytkownika
NAIRIN
AS gaduła
Posty: 410
Rejestracja: 15 lip 2005, 08:14
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Ech te nazwy...

Post autor: NAIRIN » 14 sie 2005, 15:14

świetne :lol: jeszcze nie znalazłam takiej nazwy, ale jak znajdę, to na pewno napiszę.

Kamikola
fantAStyczny
Posty: 503
Rejestracja: 2 lut 2005, 07:54
Lokalizacja: Kraina ASmerytów
Kontakt:

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Kamikola » 1 wrz 2005, 23:38

Pamiętam kiedyś, że widziałam w sklepie "Serek o smaku wędzenia" :lol: Uśmiałam się jak to zobaczyłam. Ale to nie wszystko.
Czy pamiętacie ten program "MDN: Mann do Materny - Materna do Manna"? Jedną z moich ulubionych części tego programu były śmieszne rzeczy co im ludzie przysyłali. I kilka dni po tym jak zobaczyłam ten serek on zjawił się też w tym programie. :lol: Żałowałam, że go sama nie wysłałam (a na serio o tym myślałam).

A to ze zwisem męskim. "Zwis męski" był jednym z wielu prób polskich polonistów próbujących zastąpić słowa pochodzenia zagranicznego z polskimi odpowiednikami. Ta próba jednak była żałosna. Czy oni naprawdę myśleli, że takie słowo może się przyjąć? - Hej, fajnego masz zwisa! - O dzięki. Ten zwis mam od mamy. :roll: Albo - Odziedziczyłem go po tacie :lol: (Wiem, niepraktyczny kawał, kto komu zostawi krawat w spadku, ale śmieszny) Albo jeszcze - A ten zwis to już stary. Potrzebuję nowego.
Moja najnowsza fascynacja: Jackie ChanObrazek

Qwerty
ASpirant
Posty: 549
Rejestracja: 25 lip 2005, 14:57
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Qwerty » 2 wrz 2005, 17:57

Gorzej jakby wypowiedzi brzmiały: "ale masz mały ten zwis" (przy wersji "duży" - już jednak jest inny wydźwięk :wink: ).

Sza_de
ASiołek
Posty: 89
Rejestracja: 2 sty 2007, 04:33
Lokalizacja: USA

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Sza_de » 5 sty 2007, 03:54

co powiecie na "wsowki meskie luzem"? :xmrgreen:

ooo to nic zdroznego...ja pisze tu o kapciach meskich.... :lol:
"Nie szukaj prawdy, lecz przyjaciol"

ewutek
kontrabAS
Posty: 600
Rejestracja: 5 wrz 2006, 12:19

Re: Ech te nazwy...

Post autor: ewutek » 5 sty 2007, 16:49

A wiecie jak jest po czesku "potańcówka"? ---> *** :mrgreen:

Edit: Hm, cenzura. W takim razie kalambur. Jest to tupanda, gdzie 't' = 'd' :lol:

Awatar użytkownika
Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Ant » 5 sty 2007, 18:31

"gwiazdozbór" => "hvezdokupa" ;) :mrgreen:
Czczony nie tylko w Chinach

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Agnieszka » 5 sty 2007, 19:00

Czeski język piękny jest :D

teatr -> divadlo :D

Awatar użytkownika
Kuba
AS gaduła
Posty: 401
Rejestracja: 8 sie 2006, 01:45
Lokalizacja: The Bronx

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Kuba » 5 sty 2007, 20:13

ano, pikny pikny jazyk.

klej -> lepidlo

przystanek -> zastawka

Awatar użytkownika
Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Ant » 5 sty 2007, 20:22

wiewiórka -> drevni kocour :P
Czczony nie tylko w Chinach

Salomea

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Salomea » 6 sty 2007, 03:22

złodziej – lapka
kiedyś - obcas
koparka - rypadlo :lol: :D

Awatar użytkownika
Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Ant » 6 sty 2007, 10:37

zepsuty - poruhany
stonka ziemniaczana - mandolinka bramborova ;)

A w tesco sprzedają coś takiego, jak wsie jaja :lol: :lol:
Czczony nie tylko w Chinach

magellan
fantAStyczny
Posty: 546
Rejestracja: 18 lip 2005, 06:48

Re: Ech te nazwy...

Post autor: magellan » 6 sty 2007, 15:53

koparka -> rypadlo :wink: nie złe. :)

szkoda że nie "automatićke maśynkove dlubadlo".. :wink:

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Re: Ech te nazwy...

Post autor: Agnieszka » 6 sty 2007, 16:20

miłość - laska
świeży - cerstvy :)
maj - kveten
mańkut - levak
pomysł - napad
śmierdzi - pachne
dziewica - panna
oszust - podvodnik
ubikacja - zachod


A ktoś pamięta hit serialowy "Szpital na peryferiach"? Po czesku: Nemocnice na kreji mesta.
Albo inny: Kobieta za ladą - Żena za pultem :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości