Narkotyki

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy narkotyzowałeś/-aś się?

Nigdy
123
59%
Raz
12
6%
2 lub 3 razy
19
9%
4-10 razy
10
5%
11-30 razy
16
8%
31-100 razy
9
4%
100-300 razy
6
3%
300-1000 razy
5
2%
więcej niż 1000 razy
8
4%
 
Liczba głosów: 208

stendai
łASuch
Posty: 173
Rejestracja: 3 kwie 2014, 19:10

Re: Narkotyki

Post autor: stendai » 29 lis 2015, 15:44

Ja robię to dość często. Najczęściej alkohol, rzadko marihuana.

Awatar użytkownika
morowy
pASibrzuch
Posty: 257
Rejestracja: 15 paź 2014, 08:02
Lokalizacja: Laniakea

Re: Narkotyki

Post autor: morowy » 30 lis 2015, 11:36

Biała pisze:Nie robiłam tego za często. Raz na parę tygodni, czasem na półtora miesiąca. Nie miałam " problemu z narkotykami ", po prostu lubię odmienne stany świadomości, ćwiczę świadome śnienie i podobne rzeczy.
Jak ktoś lubi odmienne stany świadomości, to myślę, że jest poważnie zagrożony "problemami z narkotykami", ale to nie moja sprawa. Ciekawi mnie, czy tylko lubisz czuć te odmienne stany, czy może próbujesz "otworzyć drzwi do percepcji"? :wink:
Biała pisze:Miałam pecha po prostu i raz trafiłam na skażony towar, którym się podtrułam. Teraz mam problem, bo mam przepisane leki na depresję, a takie substancje też obejmuje ta nadwrażliwość więc objawy mam jak efekty uboczne tryptamin, tylko bez halucynacji... No raz mi do halucynacji mało brakowało ;) Albo się oudpornię, albo poproszę o zmianę leków.
Myślę, że dla swojego dobra powinnaś powiedzieć psychiatrze o swoim małym hobby, żeby leki które ci przepisuje nie były uzależniające. Leczysz się na depresję i jeszcze sobie sama w głowie robisz biochemiczną sieczkę - mało to rozsądne jakoś mi się wydaje jak na neurobiolożkę.

Ta nadwrażliwość jest dobra - zbadaj jak ją wywoływać sztucznie i opatentuj ją :wink:
"Gdy moderator/-ka banuje użytkownika bez ostrzeżenia, a jedyny argument to argument siły - w tym samym czasie gdzieś na świecie umiera jedna tancerka brzucha albo panda w ciąży." - prawo internetu

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 612
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Narkotyki

Post autor: Heremis87 » 6 gru 2015, 21:28

Trzy razy trawkę, nic fajnego, zupełnie mnie nie rusza. Generalnie nie interesuje mnie narkotyzowanie się, choć dowiedziałem się, że lubiana przeze mnie gałka muszkatałowa w większej ilości wywołuje halucynacje i tutaj czasem kusi, aby sprawdzić.
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Sherly
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 17 mar 2014, 16:22
Lokalizacja: Gallifrey

Re: Narkotyki

Post autor: Sherly » 18 lut 2016, 19:53

Jedyne substancje oddziałujące na układ nerwowy, z jakimi miałam do czynienia, to leki psychotropowe, przez kilka miesięcy.

aczkowna
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 30 sty 2016, 10:50

Re: Narkotyki

Post autor: aczkowna » 25 lut 2016, 09:03

Ja nigdy nie tknęłam tego. Jakoś mnie nie ciągnęło...

464
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 23 lut 2016, 09:17

Re: Narkotyki

Post autor: 464 » 1 mar 2016, 15:28

Nie mam na to zapotrzebowania tak jak z alkoholem :)

Awatar użytkownika
JudytaDragon
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 12 sie 2014, 06:22
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Narkotyki

Post autor: JudytaDragon » 25 mar 2016, 15:49

Nie potrzebuję narkotyków, mam wyobraźnię :D
Zawsze mnie zastanawiało, czemu ludzie to robią.
"Jak doskonałym tworem jest człowiek! (...) A przecież czymże jest jest dla mnie ta kwintesencja prochu? Synowie ziemi nie pociągają mnie ani jej córki (...)" - Hamlet

Awatar użytkownika
JacobMcAllen
łASuch
Posty: 190
Rejestracja: 28 kwie 2017, 14:13
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Narkotyki

Post autor: JacobMcAllen » 28 kwie 2017, 23:10

Nigdy nie korzystałem z narkotyków i nie ciągnie mnie do nich, tak samo jak do alkoholu.
Dieu le veut

Awatar użytkownika
Małgorzata95
mASełko
Posty: 136
Rejestracja: 6 cze 2017, 19:42
Lokalizacja: Niewielka miejscowość 15 km od Poznania
Kontakt:

Re: Narkotyki

Post autor: Małgorzata95 » 10 cze 2017, 06:03

Nigdy w życiu. Nie potrzebują ich tak samo jak kawy/kofeiny, herbaty, papierosów i alkoholu. Zero używek - polecam.
Za­nim potępisz człowieka za je­go in­ność,
zde­finiuj wpierw, czym jest nor­malność i po­każ,
jak sam zgod­nie z nią żyjesz.

panna_x
pASztet
Posty: 987
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Narkotyki

Post autor: panna_x » 18 cze 2017, 18:59

Nigdy nie brałam, ale szczerze, to chciałabym spróbować trawki. Inni przechodzą okres ciekawości i chęci próbowania w młodości, ja jako dziecko i nastolatka byłam typem grzecznej dziewczyny, nie paliłam, nie piłam, nie brałam, nie miałam romansów, nie chodziłam na imprezy za często, tylko kilka razy w liceum, kilka razy przez 4 lata.Typowa szara mysz. I teraz żałuję, że się nie wyszalałam, jak była okazja.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2336
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Narkotyki

Post autor: Viljar » 19 cze 2017, 07:19

Ja sam trawki nie próbowałem, ale to dlatego, że widziałem, jak ludzie próbowali. Najpierw zachowują się jak upośledzeni umysłowo, a jak dojdą do siebie, to mają depresję.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

panna_x
pASztet
Posty: 987
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Narkotyki

Post autor: panna_x » 19 cze 2017, 07:47

Ale jak są pod wpływem, to są weseli i odprężeni, jak opowiadał mi kolega z pracy, który był w Holandii, wszyscy chodzą tam uśmiechnięci :)sama nie widziałam nigdy nikogo pod wpływem. poza tym często mam zmienne nastroje i tendencję do negatywnych emocji, jestem przewrażliwiona i całkiem nieodporna psychicznie, więc co za różnica, czy będę mieć doła potem po trawce, czy z innych powodów, nie palenie trawki i tak mnie nie uchroni przed złym nastrojem. to przynajmniej przez chwilę będę wesoła. :)

Awatar użytkownika
Słomiany Zapał
ciAStoholik
Posty: 381
Rejestracja: 2 lis 2015, 16:31

Re: Narkotyki

Post autor: Słomiany Zapał » 19 cze 2017, 10:39

Nigdy i nie czuję takiej potrzeby.

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 213
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: Narkotyki

Post autor: Nightmarine » 19 cze 2017, 17:09

Widać są tacy, co zliczali ilość przyćpań :)

Do trawki miałam kilka nieudanych podejść - palenie, picie, jedzenie. W końcu dałam za wygraną, bo jedynie za pierwszym razem udało mi się uzyskać efekt - senność. Co prawda był to najspokojniejszy sen, jaki mi się zdarzył w ciągu ostatnich lat, spałam jak kamień (normalnie mam problemy z zasypianiem i co rusz się budzę), ale nie o to mi chodziło.
???

Awatar użytkownika
Sightless Serpent
ASiołek
Posty: 99
Rejestracja: 14 maja 2017, 22:47

Re: Narkotyki

Post autor: Sightless Serpent » 19 cze 2017, 17:21

Nie brałam i nie zamierzam zaczynać.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości