Grupa krwi

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Jaka masz grupe krwi?

O
85
40%
A
63
29%
B
46
21%
AB
21
10%
 
Liczba głosów: 215

Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee » 5 maja 2010, 06:38

Uniwersalny dawca to chyba 0 Rh - ? :roll:
To oszpeć mnie... oszpeć mnie miły. Utnij mi język. Jakoś zmogę. Utnij mi język, żebym nie miała pokusy odzywać się do nikogo.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1644
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 5 maja 2010, 08:14

Marie pisze:0 Rh + mogę się każdemu "oddać" :lol:
Dobrze ze to ogloszenie widnieje wsrod asow :P

Tak Koffee ;)

A najrzadziej wystepujaca to AB Rh- ;)

zamyślona
starszASek
Posty: 43
Rejestracja: 20 mar 2010, 23:00
Lokalizacja: z daleka;) k-p

Post autor: zamyślona » 5 maja 2010, 12:31

0 rh+
marie jesteśmy dwie :D

Awatar użytkownika
nauria
ASiołek
Posty: 56
Rejestracja: 15 kwie 2010, 17:20
Lokalizacja: xyz

Post autor: nauria » 5 maja 2010, 14:14

zamyślona pisze:0 rh+
marie jesteśmy dwie :D
Jesteśmy trzy :)
Grupa krwi 0 rh+

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 5 maja 2010, 18:04

AB Rh+

Awatar użytkownika
Anna Karenina
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 8 maja 2010, 15:11
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Anna Karenina » 8 maja 2010, 20:31

Ja mam O RH - , ale w ankiecie nie ma tego istotnego czynnika rhesus'owego^^

0 RH - to uniwersalny dawca bo nie ma przeciwciał. Rh+ mogłoby mnie zabić. Jak ktoś chce krwi czy szpiku to chętnie oddam.

Awatar użytkownika
noan
starszASek
Posty: 42
Rejestracja: 23 sty 2010, 23:40
Lokalizacja: nie wiadomo skąd

Post autor: noan » 10 maja 2010, 00:03

Właśnie sobie przypomniałam, że ktoś mi polecał ten temat;) W moich żyłach płynie grupa krwi B (w zakamarkach pamięci odnalazłam tą informację)

Mały własny światek, tralalala:p

Awatar użytkownika
holliza
ciAStoholik
Posty: 398
Rejestracja: 20 maja 2010, 14:12
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: holliza » 18 cze 2010, 21:37

A ja mam AB Rh+ Więc mogę "brać" od wszystkich :wink:
"Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy."

Panna_Kolizja
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 9 cze 2010, 16:31
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Panna_Kolizja » 26 cze 2010, 12:25

http://manga.elx.pl/articles.php?id=101 Zabawne, nawet pasuje.
0 Rh - mam, a nawet oddaję.

Awatar użytkownika
Shanster
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 22 cze 2010, 12:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Shanster » 9 lip 2010, 19:24

B Rh- ^^

Shavione
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 6 lip 2010, 19:38

Post autor: Shavione » 9 lip 2010, 19:30

u mnie A Rh+
dość popularna...

Łakaja
młodASek
Posty: 29
Rejestracja: 17 lip 2010, 11:29

Post autor: Łakaja » 25 lip 2010, 21:03

Mam B- i też oddaję ...

beach24
młodASek
Posty: 27
Rejestracja: 27 lip 2010, 17:41

Post autor: beach24 » 28 lip 2010, 14:06

JA mam AB RH+ i mogę brać od wszystkich:)

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Post autor: Bella Wildrose » 10 sie 2010, 22:29

A ja nie znam swojej grupy krwi. Na Przystanku Woodstock nosiłam się z zamiarem oddania krwi, ale poznałam tam studenta medycyny, który zdecydowanie stwierdził: "Oddać krew? Po co - przyszły doktor wam to mówi". Podobno jest możliwe, żeby umrzeć po tym, są też oczywiście pewne przeciwwskazania, a gdyby ulec wypadkowi niedługo po oddaniu krwi, to są niewielkie szanse na uratowanie. Podatna na sugestie jakoś się zniechęciłam tym razem. Chyba faktycznie lepiej siedząc sobie spokojnie w domu, udać się do centrum krwiodawstwa, oddać tą krew, jeśli tak bardzo się chce, wrócić do domu i dalej sobie posiedzieć :)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Buka
ASiołek
Posty: 82
Rejestracja: 6 wrz 2007, 14:09
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: Buka » 12 sie 2010, 13:09

B Rh+

Z offtopu krwiodawczego: oddaję od lat i żyję - żyją też osoby, którym pomogła w tym moja krew.
Przyznaję jednak - powage sytuacji docenia się dopiero, gdy samemu potrzebuje się krwi, lub potrzebuje jej ktoś z najbliższych a w banku krwi braki... Zwłaszcza latem. Wtedy się trochę przewartościowuje w głowie. A potem podczas oddawania krwi patrzy się na ten woreczek i widzi się 450 ml życia.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości