Sen

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Jak wam sie śpi?

Śpioch to moje drugie imię
60
36%
Dobrze, nie mam co narzekać
50
30%
Średnio, coś złego co pewien czas sie dzieje
34
20%
Źle, bezsenność mi przeszkadza
24
14%
 
Liczba głosów: 168

melodia
AS gaduła
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2012, 15:38

Re: Sen

Post autor: melodia » 13 maja 2014, 18:47

Z trudem zasypiam, a jak już zasnę i nadchodzi czas pobudki, to przestawiam budzik ciągle na "za 5 min", aż w końcu półprzytomnym okiem widząc, która to już godzina- wyskakuję z łóżka jak poparzona. Przeważnie śpię 6-7 godzin. Niestety często czuję się senna, ale to chyba przez (chroniczne) zmęczenie.

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Sen

Post autor: marisaxyz » 13 maja 2014, 19:42

Uwielbiam spać, problemy ze wstawaniem mam od zawsze, przez ciągłe spóźnianie miałam obniżoną ocenę ze sprawowania :oops: grunt to się porządnie wyspać :mrgreen:
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Alice_Asembler
gimnASjalista
Posty: 16
Rejestracja: 31 mar 2014, 00:09

Re: Sen

Post autor: Alice_Asembler » 13 maja 2014, 19:43

Tak z 5 godzin na dobę średnio... non stop niewyspana. Chciałabym więcej.

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Sen

Post autor: Layla » 14 maja 2014, 07:25

marisaxyz pisze:Uwielbiam spać, problemy ze wstawaniem mam od zawsze, przez ciągłe spóźnianie miałam obniżoną ocenę ze sprawowania :oops: grunt to się porządnie wyspać :mrgreen:
To ja wolę iść na kolokwium wyspana, ale niedouczona, niż nauczona i niewyspana. Bo jak się nie wyśpię, to średnio dobrze funkcjonuję :P Spać lubię, a czasu mam zwykle tak akurat na 7-8 godzin snu :mrgreen:
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
marisaxyz
alabAStrowy bożek
Posty: 1230
Rejestracja: 8 gru 2011, 15:34

Re: Sen

Post autor: marisaxyz » 14 maja 2014, 09:11

Layla pisze:
marisaxyz pisze:Uwielbiam spać, problemy ze wstawaniem mam od zawsze, przez ciągłe spóźnianie miałam obniżoną ocenę ze sprawowania :oops: grunt to się porządnie wyspać :mrgreen:
To ja wolę iść na kolokwium wyspana, ale niedouczona, niż nauczona i niewyspana. Bo jak się nie wyśpię, to średnio dobrze funkcjonuję :P Spać lubię, a czasu mam zwykle tak akurat na 7-8 godzin snu :mrgreen:
bardzo słuszne i zdrowe podejście :D
Last night I felt
real arms around me.
No hope, no harm,
just another false alarm...

Awatar użytkownika
MVo
młodASek
Posty: 20
Rejestracja: 23 kwie 2014, 14:53
Lokalizacja: Zmienna ;)

Re: Sen

Post autor: MVo » 15 maja 2014, 13:33

Hm, to ja wolę pójść niewyspana na kolokwium, już nawet niezależnie jak bardzo nauczona... Jak jestem nieprzytomna to mniej się stresuję i nie myślę za wiele o wszystkim dookoła więc łatwiej mi się skupić na konkretnym pytaniu które jest zadane. :P
Ale zgaduję, że to zależy od człowieka i zapewne jestem w mniejszości w tej kwestii. xD

A co do tematu to ja miewam spore problemy ze snem, właściwie nie zdarza się żebym się wysypiała(budziła się rano i czuła że jestem wyspana, mogę wstawać). Spanie mnie męczy i jestem raczej nocnym typem + często ciężko mi się zasypia i równie ciężko wstaje. ^^
(Ale zdarzają się też takie noce gdzie zasypiam dosyć lekko, nie wiem od czego to zależy - na pewno nie od poziomu zmęczenia.)

Awatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
Posty: 423
Rejestracja: 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Sen

Post autor: zazu24 » 15 maja 2014, 16:46

Cierpię na tę przykrą przypadłość, że prawdziwie wysypiam się tylko w swoim łóżku. Studiowanie i mieszkanie w innym mieście sprawia, że właściwie w kółko chodzę niewyspana.
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'

Awatar użytkownika
MarcinK
starszASek
Posty: 46
Rejestracja: 3 maja 2014, 17:26

Re: Sen

Post autor: MarcinK » 16 maja 2014, 21:00

Przed jakimiś istotnymi wydarzeniami, śpię jak na froncie. Na urlopie, przed 11 nie dzwonić.... :D Dla osób z problemami sennymi mogę polecić melatoninę, 3 i 5, jest naturalna. Ma to swoje dobre strony, bo nie uzależnia, więc nie ma strachu, że pewnego dnia będzie się "brać kreski" tego leku.

zewsząd i znikąd
łASuch
Posty: 161
Rejestracja: 30 lip 2014, 11:07

Re: Sen

Post autor: zewsząd i znikąd » 31 lip 2014, 00:48

Jak widać z pory tego wpisu, powinnam spać, a nie śpię... właściwie nie chce mi się kłaść, bo męczy mnie gorąco, leżąc w łóżku nie mogę puścić na siebie wiatraczka. Ale chyba jednak zaraz uderzę w kimę...
Sypiam źle, a to przede wszystkim z jednej dającej się rozpoznać przyczyny: uczulenia. Swędzi mnie cały czas, źle znoszę gorąco i spocenie... A z leków stosuję tylko maść, doraźnie wapno i zwykłą pielęgnację (nawilżanie) skóry - po prostu wszelkie leki doustne na uczulenie, których próbowałam, mają zbyt duże skutki uboczne.

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1001
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Sen

Post autor: Patryk » 2 sie 2014, 05:36

Mój wewnętrzny budzik nastawił się na 5 rano i regułą stało się u mnie że w dni wolne o 5:30 siedzę już przed kompem z kawką gdzie kiedyś w weekendy dosypiałem do 10ej. Ah to starość już może..

incomplete
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 4 cze 2014, 20:54

Re: Sen

Post autor: incomplete » 7 sie 2014, 02:57

U mnie odwrotnie :wink: o 5 rano zaczynam się zazwyczaj dopiero zastanawiać nad pójściem spać, a potem pół dnia zmarnowane (przespane). Nie polecam takiego trybu, trudno potem wrócić do "normalnego" stanu.

Awatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: Sen

Post autor: Indiana » 7 sie 2014, 17:37

Ja jak pisałam, miałam problemy z sennością, ale już wiem z czego to wynika, więc mam nadzieje, że problem zostanie rozwiązany raz na zawsze.

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 637
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Sen

Post autor: Heremis87 » 9 sie 2014, 10:24

U mnie ze snem się pogorszyło, w pracy wstawałem przed 5 rano, teraz urlop a już drugi tydzień budzę się między 4 a 5 rano, zaś jak się zbudzę nad ranem nie zasnę ponownie. W efekcie trudno o wyspanie, jednak póki co jakoś funkcjonuję, tylko czasem bywam zakręcony albo odpływam w inne wymiary na jawie. Swoją drogą plus jest taki, że więcej dnia dla mnie :)
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Słomiany Zapał
fantAStyczny
Posty: 507
Rejestracja: 2 lis 2015, 16:31

Re: Sen

Post autor: Słomiany Zapał » 18 kwie 2016, 17:50

Mam trudności z zasypianiem, ale kiedy już usnę to bez budzika ani rusz. No i to poranne ściąganie zwłok z łóżka... jak przystało na śpiocha zwlekam do ostatniej chwili, kiedy to już nie ma wyboru i trzeba unieść cztery litery spod wygodnej, cieplutkiej kołderki.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1641
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Sen

Post autor: Keri » 18 kwie 2016, 18:59

Słomiany Zapał pisze:Mam trudności z zasypianiem, ale kiedy już usnę to bez budzika ani rusz. No i to poranne ściąganie zwłok z łóżka... jak przystało na śpiocha zwlekam do ostatniej chwili, kiedy to już nie ma wyboru i trzeba unieść cztery litery spod wygodnej, cieplutkiej kołderki.

:oops: :oops: :oops: Tak tak tak.. Jeszcze jak jest duże łóżko i ciepła kołderka i duże poduchy... to już się człowiek rozkłada jak jakieś zwłoki :lol:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość