Leworęczni, praworęczni, a może oburęczni?

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Jestem:

Leworęczny
15
13%
Praworęczny
83
71%
Oburęczny
19
16%
 
Liczba głosów: 117

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Post autor: Bella Wildrose » 10 sie 2010, 22:33

Jestem praworęczna, ale zauważyłam, że wśród osób, które znam jest coraz więcej leworęcznych. Kiedyś stosowało się niemądre praktyki, które miały brutalnie uczyć dzieci pisać prawą ręką na siłę. Podobno nawet związywało się lewą rękę z tyłu i przymuszało do pisania prawą. Bycie leworęcznym było wstydem - odbierane jako jakaś anomalia. Niewiarygodne jacy ludzie potrafią być głupi, ale pewni siebie. Tak samo jest zapewne w dzisiejszych czasach, ale z innymi rzeczami.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Marie
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2009, 00:17

Post autor: Marie » 13 sie 2010, 00:40

byłam leworęczna, musiałam się przestawić, obecnie można mnie uznać za osobę oburęczną (większa sprawność manualna w prawej, większa siła w lewej)
MS

Awatar użytkownika
nauria
ASiołek
Posty: 56
Rejestracja: 15 kwie 2010, 17:20
Lokalizacja: xyz

Post autor: nauria » 17 wrz 2010, 19:43

Jak byłam mała byłam oburęczna, moja mama zaniepokoiła się tym więc poszła ze mną do poradni psychologicznej gdzie przeprowadzono kilka testów sprawdzających :) miałam na czas rysować kreseczki na kartce najpierw lewą ręka a później prawą, pani psycholog porównała wyniki i powiedziała, że jeśli chodzi o ilość wykonanych znaków to nie ma różnicy ale kreseczki wykonane prawą ręką były ładniejsze, więc tylko dlatego jestem praworęczna, rodzice przekładali mi kredki do prawej ręki i tak wyszło jak jest :) Muszę przyznać, że kiedyś miałam wypadek i niesprawną prawa rękę przez kilka tygodni, wykonywanie codziennych czynności lewą ręką nie sprawiało mi trudności.

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 22 wrz 2010, 19:31

Ja w dzieciństwie posługiwałam się zarówno prawą , jak i lewą ręką. W zerówce już częściej lewą. Było to powodem problemów, bo przedszkolanka próbowała mnie przestawiać. Moja matka zrobiła awanturę, zabrała mnie do poradni psychologiczno-pedagogicznej gdzie wystawili zaświadczenie żeby nic nie robili z moja leworęcznością i sprawa się skończyła. Teraz tak naprawdę widze, że oprócz pisania to mało rzeczy robię lewą. Chyba jednak prawą rękę mam silniejszą.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
nika_
starszASek
Posty: 42
Rejestracja: 24 lut 2010, 14:07
Lokalizacja: WLKP

Post autor: nika_ » 23 wrz 2010, 10:47

Ja od zawsze jestem prawo-ręczna.W zasadzie nie wykonuję żadnych czynności lewą ręką bez pomozy prawej lub wychodzi mi to w niezwykle ślimaczym tempie.O pisaniu lewą ręką to wogóle nie ma mowy. :wink:

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Post autor: Bella Wildrose » 27 wrz 2010, 22:24

Jest wiele osób, które w dzieciństwie były oburęczne. Ma to związek z kształtującą się lateralizacją. Dopiero później dziecko zaczyna bardziej pracować prawą ręką albo lewą, ale nie wolno tego zmieniać. Jeśli dziecko naturalnie kształtuje się w kierunku pisania lewą ręką, to powinniśmy dać mu możliwość takiego ukształtowania, a nie ukierunkowywać inaczej. To tak samo jak z tym, że niektórym dzieciom później zmienia się kolor oczu czy włosów. Wszystko ma związek ze stopniowym rozwojem.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
meg
ASter
Posty: 694
Rejestracja: 24 mar 2011, 09:46

Post autor: meg » 26 wrz 2011, 18:39

ja w 100% praworęczna :)
Jesteśmy ofiarami geografii. Kulturowo, intelektualnie, uczuciowo.

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post autor: dimgraf » 26 wrz 2011, 19:23

Obu z powodu przestawiania w szkole. Niestety w mojej szkole był nacisk na pisanie prawą i dlatego też obecnie piszę prawą. Nie potrafię prawidłowo trzymać noża i widelca, a raczej potrafię ale się męczę i często trzymam odwrotnie niż to w kanonie. Ludzie też się dziwi jak ja mogę mysz ustawioną dla praworęcznych obsługiwać lewą. Obecnie jest tak, że lewą mam silniejszą więc jak trzeba użyć siły używam lewej (np. otwieranie słoików), prawa zaś jest od precyzji.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

karioka40
ASiołek
Posty: 98
Rejestracja: 23 sty 2011, 20:32
Lokalizacja: wielkopolska

Post autor: karioka40 » 28 wrz 2011, 20:59

Jestem zdecydowanie praworęczna i prawooczna, ale co do nóg to juz nie jestem taka pewna. Co prawda kopię piłkę prawą nogą (rzadko, bo rzadko, ale zdarza się), natomiast zawsze na ślizgawce zaczynam ślizg od lewej, prawa jest w tej czynnosci jakas niezdarna ;)

Veisha
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 1 lut 2012, 14:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Leworęczni, praworęczni, a może oburęczni?

Post autor: Veisha » 1 lut 2012, 21:40

Jestem oburęczna. Wszystkie czynności (prócz pisania, które wymaga praktyki) wykonuję równie dobrze lewą i prawą ręką).

EDIT
Identycznie jak w przypadku autora postu poniżej V

Awatar użytkownika
tymczasowy
pASibrzuch
Posty: 238
Rejestracja: 14 cze 2011, 02:05
Lokalizacja: Londyn

Re: Leworęczni, praworęczni, a może oburęczni?

Post autor: tymczasowy » 1 lut 2012, 21:48

Jestem obureczny. Chociaz w sam obstaje przy teorii narzuconej praworecznosci. Lewa reka pisze prawie tak sprawnie jak prawa (a jaka to robilo furore w grupie na studiach).

Awatar użytkownika
mefiu1989
gimnASjalista
Posty: 10
Rejestracja: 24 lis 2011, 20:59
Lokalizacja: 3miasto

Re: Leworęczni, praworęczni, a może oburęczni?

Post autor: mefiu1989 » 4 lut 2012, 03:31

Jestem leworęczny. Jeżeli chodzi o pisanie to prawą ręką nic nie napiszę (Tzn. napiszę ale to będą hieroglify ;) ). Natomiast fizycznie to prawa ręka jest silniejsza. Dziwna sprawa :D

lauder
gimnASjalista
Posty: 16
Rejestracja: 11 mar 2012, 19:37

Re: Leworęczni, praworęczni, a może oburęczni?

Post autor: lauder » 14 mar 2012, 20:45

Jestem leworęczna :)

Awatar użytkownika
Falka
pASsanger
Posty: 472
Rejestracja: 11 sie 2012, 19:55
Lokalizacja: Lublin/Podlasie

Re: Leworęczni, praworęczni, a może oburęczni?

Post autor: Falka » 27 sie 2012, 22:37

Ja jestem leworęczna - lewą piszę , kroję , trzymam sztućce, chód kopanie piłki zaczynam od lewej. Ale np. gdy nie miałam laptopa to myszkę trzymałam w prawej :shock: . W szkole na szczęście nikt mnie nie przestawiał.
Nie próbuje nawet być normalna,
bo normalność to pierwszy syndrom
śmiertelnie groźnej choroby...
Gdy tylko czuję, że nadchodzi normalność
natychmiast szukam antidotum

qwerty_456
mASełko
Posty: 148
Rejestracja: 24 lis 2014, 21:52

Re: Leworęczni, praworęczni, a może oburęczni?

Post autor: qwerty_456 » 25 lis 2014, 13:04

biologicznie - leworęczny
praktycznie - praworęczny
Nadmierny dobrobyt szkodzi równie mocno co złe doświadczenia.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości