Oczęta/wzrok

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Moje oczęta

wzroku pozazdrościć mi mogą orły i sokoły
21
31%
noszę okulary korekcyjne +
6
9%
noszę okulary korekcyjne -
18
26%
noszę soczewki kontaktowe
12
18%
noszę jedynie okulary przeciwsłoneczne
11
16%
 
Liczba głosów: 68

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1963
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Oczęta/wzrok

Post autor: chochol » 31 mar 2012, 13:06

W ostatnio dodanych zdjęciach (nasze twarze) zauważyłam, iż pojawiają się osoby w okularach. Sama je mam i noszę od czasu do czasu. Stąd też ankieta.
Można przedstawić też swoja wadę wzroku :wink:
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Layla » 31 mar 2012, 13:35

Zgłosiłam się :) Noszę tzw. "minusy" , wada wzroku to -3. Okulary lubię, bo mi pasują, chociaż kuszą mnie "wiedźmińskie" soczewki kontaktowe :D
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Wicherek
przytulAS
Posty: 774
Rejestracja: 1 wrz 2010, 06:56
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Wicherek » 31 mar 2012, 13:40

Też mam minusy, od komputera...
Ale nie nosze okularów, bo jako tako jeszcze widzę :P
Co najwyżej do oglądania TV zakładam okulary ajurwedyjskie - fajnie relaksują oczy.
<< Free hugs >> << Free hugs >> << Free hugs >>

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2037
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: urtika » 31 mar 2012, 15:14

Czyżbym była tu jedyną osobą, której wzroku mogą pozazdrościć orły i sokoły?
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Layla » 31 mar 2012, 15:15

urtika pisze:Czyżbym była tu jedyną osobą, której wzroku mogą pozazdrościć orły i sokoły?
Jedyną, która póki co się wypowiedziała :P
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Lex
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 31 mar 2012, 10:25

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Lex » 31 mar 2012, 15:17

Urtika nie czuj się osamotniona. Ja też dobrze widzę.

Awatar użytkownika
again
ciAStoholik
Posty: 300
Rejestracja: 4 sty 2012, 20:51
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: again » 31 mar 2012, 15:29

Ja mam plusy, ale okulary zakładam tylko do czytania i do komputera :roll:
Kiedyś nosiłam je stale, ale od kilku lat j.w. i wzrok mi się poprawił :D
Po napisaniu pierwszego posta wysiadł mi komputer. To zły znak.
WDM chrońcie mój nowy sprzęt.

Awatar użytkownika
tymczasowy
pASibrzuch
Posty: 238
Rejestracja: 14 cze 2011, 02:05
Lokalizacja: Londyn

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: tymczasowy » 31 mar 2012, 15:36

Slepak jestem na jedno oko. -2, drugie zas mam idealne. I tak sie sklada, ze przez te szczescie w nieszczesciu nie nosze prawie okularow. Bo po co, skoro widze :cry:

Felixis
ASysta
Posty: 251
Rejestracja: 11 sty 2012, 15:51

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Felixis » 31 mar 2012, 15:55

Kurde, widzę że większość z nas to krótkowidze jak ja :D Z jednej strony pocieszające, ale z drugiej nie... teraz jak byśmy wszyscy wleźli do ciepłego pomieszczenia to każdy będzie ślepy XD

Ja mam na lewym większą wadę niż na prawym, ale ku mojemu nieszczęściu, moje lewe oko jest tzw. "celujące". Jak zdejmę okulary to się czuje ślepa, mimo że nie mam aż takiej ogromnej wady, bo chyba -2,15 i -1,75 albo coś w tym stylu. I tak najlepsza jest anegdota o tym jak owy wzrok mi się tracił ;]


Historyjka: XD
W gimnazjum zauważyłam że słabo widzę to co jest dalej. Akurat zauważyłam to w kościele że nie widze twarzy księdza. No i mnie to niepokoiło... W szkole było badanie wzroku i naprawdę nie widziałam co pisało, ale babka mnie okrzyczała że mam nie udawać i napisała mi w karcie że mam wszystko dobrze :D Na szczęście tak długo trułam *** mamie że wzięła mnie do okulistki. No i się okazało -0,75 i -0,5. Dali mi idealne okularki. Wszystko widziałam aż JEDEN dzień... Na następny już wada pogłębiła mi się mocniej. Od wtedy wiem, że najwidoczniej nie dane mi jest widzieć idealnie, bo zawsze jak już tak sobie załatwię, to nagle mi się pogłebia... a jak chodzę z lekko za słabymi okularami to wada stoi ładnie w miejscu. Koniec historyjki.
Wszyscy wiedzą lepiej...

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Lachesis » 31 mar 2012, 21:33

Mam całkiem sporą wadę wzroku: -6 i - 5,5. Po półtorarocznym okresie noszenia soczewek kontaktowych, powróciłam do i jestem wierna okularom :).

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1963
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: chochol » 31 mar 2012, 21:52

Lachesis pisze:Mam całkiem sporą wadę wzroku: -6 i - 5,5. Po półtorarocznym okresie noszenia soczewek kontaktowych, powróciłam do i jestem wierna okularom :).
Znudziły Ci się soczewki czy jakieś "uczulenie" tudzież źle się w nich czułaś?

Jestem na plusie jak Again, choć używam i okulary i kontakty.
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Lachesis
AS gaduła
Posty: 419
Rejestracja: 6 lut 2009, 19:20
Lokalizacja: Smerfów Świat

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Lachesis » 31 mar 2012, 22:39

Chochoł to były "twarde" soczewki korekcyjne, za bardzo nie znam się na okulistyce, no w każdym razie miały mi też pomagać korygować wadę wzroku. Denerwowało mnie gdy piasek bądź inne drobiny dostawały się pod soczewkę, przez co wylałam potok łez, poza tym zdarzało im się przemieszczać na oku. Do tego dodam jeszcze te wszystkie operacje związane z ich zakładaniem i zdejmowaniem, brr.

Awatar użytkownika
Artemis
pASsiFlora
Posty: 1354
Rejestracja: 7 sie 2008, 21:41
Lokalizacja: z miasta

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: Artemis » 1 kwie 2012, 00:24

Mam dobry wzrok, choć może już nie sokoli.
Noszę czasem -0,25 , ale tylko z nimi problem bo zapominam okularów, podobnie jak parasolki...

A temat wad wzroku Asów badam ;) od kilku lat (obok posiadanego rodzeństwa).
Wiele osób nosi okulary. W 80% są to minusy i to zwykle poniżej 3 dpt. U pań czasem pojawiają się plusy. Do wad zwykle dochodzi astygmatyzm.
Turysta-człowiek pętający się po szlakach w poszukiwaniu jedzeniaObrazek

Awatar użytkownika
again
ciAStoholik
Posty: 300
Rejestracja: 4 sty 2012, 20:51
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: again » 1 kwie 2012, 14:36

Ja mam astygmatyzm.
Kombinowałam kiedyś z soczewkami, ale zbyt męczące były dla mnie. Miałam duże problemy z ich zakładaniem. Czułam się w nich jakoś dziko. Stwierdziłam, że nie ma sensu sobie robić pod górkę. Jestem przyzwyczajona do okularów.
Po napisaniu pierwszego posta wysiadł mi komputer. To zły znak.
WDM chrońcie mój nowy sprzęt.

Awatar użytkownika
meg
ASter
Posty: 694
Rejestracja: 24 mar 2011, 09:46

Re: Oczęta/wzrok

Post autor: meg » 2 kwie 2012, 13:02

Orły i Sokoły jak na razie mogą mi zazdrościć. Myszy już nie. Stojąc w kolejce po wzrok, nie załapałam się do kolejki po świetny słuch :mrgreen:
Jesteśmy ofiarami geografii. Kulturowo, intelektualnie, uczuciowo.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości