Stosunek do stosunku

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Stosunek do stosunku?

Brzydzę się seksem
60
28%
Jest mi obojętny. Nie moja bajka po prostu
101
47%
Boję się
39
18%
Inny (napisz)
17
8%
 
Liczba głosów: 217

Awatar użytkownika
Lilu
łASuch
Posty: 158
Rejestracja: 15 gru 2007, 22:54

Post autor: Lilu » 2 sty 2008, 20:27

Seks jest mi obojętny. Nie moja bajka.
Nie brzydzę sie, nie dziwię, że inni uprawiają. Lubię się całować np. Ale denerwują mnie mężczyzni którzy mi seks proponują,nawet aluzja co do seksu z moim udziałem jest dal mnie drażniąca :roll:

radzio_z
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 9 lut 2008, 17:54

Post autor: radzio_z » 10 lut 2008, 02:49

Mi w tej ankiecie brakuje jednej możliwości... UWIELBIAM SEX!!! :) .

Sex to coś najcudowniejszego na świecie i taką odpowiedź zaznaczyłbym najchętniej. Z braku możliwości wybrałem INNY.

Tak przy okazji:

DZIEWICA8-> jak czytam Twoje wypowiedzi o wahaniach nastroku i problemach z tym związanych zastanawiam się czy przypadniem nie cierpisz na Borderline.

Wiecej poczytasz tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pograniczn ... wo%C5%9Bci

To schorzenie objawia się własnie skrajnymi wachaniami nastroju.

Awatar użytkownika
Lilu
łASuch
Posty: 158
Rejestracja: 15 gru 2007, 22:54

Post autor: Lilu » 10 lut 2008, 10:40

:shock: radzio_z jest psychologiem?
Jakbyś nie zauważył to forum jest dla aseksualnych.Dlatego właśnie nie pojawiła sie taka odpowiedz
Ignorant jesteś...
Oh no!
They're after me again
I have to hide I'm scared of them

radzio_z
Zbanowany
Posty: 10
Rejestracja: 9 lut 2008, 17:54

Post autor: radzio_z » 10 lut 2008, 11:16

Lilu pisze::shock: radzio_z jest psychologiem?
Jakbyś nie zauważył to forum jest dla aseksualnych.Dlatego właśnie nie pojawiła sie taka odpowiedz
Ignorant jesteś...
Ale jak widać wpadają na to forum również ludzie sexualni. Dodam ze na forum beztabu w różnych ankietach zakładanych przez forumowiczów w wiekszości pojawia się opcja dla nie zainteresdowanych daną praktyką.

Widac po tego typu ankietach jak ta że zakładacie ze wszyscy musza być tacy jak wy i aseksualizm jest jedynie słuszną opcją. To jest dopiero ignorancja.

Awatar użytkownika
Gizmo
Strażnik TeksASu
Posty: 1064
Rejestracja: 13 cze 2006, 11:15
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gizmo » 10 lut 2008, 11:18

Radzio_z, ale sobie DZIEWICĘ8 upodobałeś :P
Mi też te wahana nastroju przywodziły na myśl Borderline'a, i zapodałam linka. To było dawno - potem DZIEWICA pisała na forum, że odwiedziła parę razy psychologa. A psycholog chyba lepiej się na tym zna.
radzio_z pisze:Widac po tego typu ankietach jak ta że zakładacie ze wszyscy musza być tacy jak wy
A WY mnie zaczynacie wkurzać, towarzyszu radzio.
W niektórych ankietach są opcje 'seksualne', co nie zmienia faktu, że ankiety na tym forum są po to, żeby dać jakiś obraz zachowań ASów, i gdyby głosowało w nich dużo seksualnych, to zrobiłby się mały bałagan.

Awatar użytkownika
Czarny
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 13 paź 2007, 13:36
Lokalizacja: Otwock koło stolicy
Kontakt:

Post autor: Czarny » 10 lut 2008, 11:30

radzio_z pisze:
Lilu pisze::shock: radzio_z jest psychologiem?
Jakbyś nie zauważył to forum jest dla aseksualnych.Dlatego właśnie nie pojawiła sie taka odpowiedz
Ignorant jesteś...
Ale jak widać wpadają na to forum również ludzie sexualni. Dodam ze na forum beztabu w różnych ankietach zakładanych przez forumowiczów w wiekszości pojawia się opcja dla nie zainteresdowanych daną praktyką.

Widac po tego typu ankietach jak ta że zakładacie ze wszyscy musza być tacy jak wy i aseksualizm jest jedynie słuszną opcją. To jest dopiero ignorancja.
Nie ma sensu robienie ankiet dla wszystkich, bo seksualiści stanowią około 98% społeczeństwa, wiec po co byłyby takie statystyczne badania, gdzie wszyscy aseksualiści zlewaliby sie w jedna wielką znikomość?
Jesteśmy mniejszością. Ankiety są naszykowane dla naszej mniejszości.
Czarno to widzę...

Awatar użytkownika
Lilu
łASuch
Posty: 158
Rejestracja: 15 gru 2007, 22:54

Post autor: Lilu » 10 lut 2008, 19:06

radzio_z pisze: Widac po tego typu ankietach jak ta że zakładacie ze wszyscy musza być tacy jak wy i aseksualizm jest jedynie słuszną opcją. To jest dopiero ignorancja.
MY TU NIC TAKIEGO NIE ZAKŁADAMY do jasnej ciasnej :evil:
Czy którykolwiek as coś takiego kiedyś napisał?!
radzia podjął misję znormalizowania nas. Dlaczego?
Już tu taki jedne był nawiedzony inkwizytor :evil:
Oh no!
They're after me again
I have to hide I'm scared of them

dorosłe dziecko
alabAStrowy bożek
Posty: 1333
Rejestracja: 25 maja 2007, 13:44

Post autor: dorosłe dziecko » 11 lut 2008, 22:22

Oj Radziu, Radziu...

Ankiety są po to byśmy my – aseksualiści – mogli się nawzajem lepiej poznać. Ludzie seksualni mają całe mnóstwo for, gdzie mogą głosować, jak bardzo uwielbiają seks, jak bardzo nie mogą bez niego żyć itepe. My mamy to forum i trudno byśmy rozmawiali na nim z osobami seksualnymi o seksie. Możesz sobie przyjąć dla własnej wygody, że to by było, jak rozmowa ze ślepym o kolorach. Nie znaczy to jednak, że my jesteśmy ślepcami i że koniecznie chcielibyśmy poznać te seksualne "kolory". :diabel:
„Dorosłe dzieci mają żal
Za kiepski przepis na ten świat!
Dorosłe dzieci mają żal
Że ktoś im tyle życia skradł...”

agaaa
łASuch
Posty: 159
Rejestracja: 1 maja 2008, 17:11
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: agaaa » 27 cze 2008, 21:25

Coś pomiędzy brzydzę się, a boję się. A raczej mnie przeraża...

punkadiddle
As Trefl
Posty: 151
Rejestracja: 1 maja 2008, 16:34

Post autor: punkadiddle » 28 cze 2008, 18:46

Ant pisze:Aseksualiność polega na braku pociągu, a nie poczuciu wstydu przed stosunkiem ;)
Doczytałam do tego postu i dalej mi się nie chce :P
A właśnie u mnie jest i to i to. Brzydzę się, jeśli pomyślę, że sama miałabym uczestniczyć w czymś takim. Ale że ja się też jakoś musiałam urodzić to nie myślę o tym i w tym przypadku jest mi to obojętne. Moi rodzice zresztą jacyś nachalni seksualnie nie są :mrgreen: Stąd też kiedyś założyłam wątek o awersji seksualnej, gdyż u mnie w domu nawet buzi w usta nie ma. Ogólnie niech się ludzie całują, ale z umiarem, nie lubię takiego publicznego wieszania się na sobie i narzucania z tym innym. Waham się czy zaznaczyć "Brzydzę się" czy "To nie moja bajka", ale zaznaczam to drugie :wink:

marchewa
AS gaduła
Posty: 475
Rejestracja: 7 gru 2009, 19:55

Post autor: marchewa » 29 mar 2010, 19:19

Brzydzę się, boję się i coś jeszcze.....

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1641
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 29 mar 2010, 21:58

Mi raczej 2 i 3 :P

Czasami mi jest on obojetny :D . Nie przeszkadza mi on zartuje rozmawiam moze dla mnie byc bez zadnej wartosci. Ale jest mi obojetny tylko jesli mnie nie dotyczy :roll: . Mozna powiedziec ze jest wokol mnie wytworzona bariera ktora chroni mnie przez zblizeniami a zblizenie sie jej powoduje samoobrone w formie strachu :) . Samo ogladanie magazynow i tego co w spomniala Dziewica :wink: nie wywoluje we nie nic :D . Raczej cialo jak to cialo kazda kobieta ma takie same. I sie dziwie tylko czym faceci sie zachwycaja ogladajac na przyklad "Golo ale wesolo" :roll: reakcje ludzi sa fajne ale reszta nie wzbudza we mnie nic :roll: :P

Awatar użytkownika
Descartes
starszASek
Posty: 45
Rejestracja: 17 kwie 2010, 17:17

Post autor: Descartes » 18 kwie 2010, 20:50

Odpowiedź 4 - Inny, pozytywny. Kochający się ludzie wyglądają pięknie. Doceniam wartości estetyczne i prospołeczne takich zachowań. :)

Awatar użytkownika
fiammetta
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 11 kwie 2010, 12:23
Lokalizacja: Kraków

Post autor: fiammetta » 18 kwie 2010, 21:24

ja nie potrafię tego zaszufladkować. rozróżniam:
*miłość
*seks
*piep... (przepraszam za wyrażenie, ale ono trafia w sedno)

i do każdego z tych rodzajów mam inne podejście. o ile miłość może być piękna, to piep... się jest dla mnie równoznaczne z upadkiem i zezwierzęcieniem się.
I’m a strange bird / I sing so sweet then I fly away
I’m a weird flame / I’ll make you warm
Till you get burnt

Shavione
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 6 lip 2010, 19:38

Brzydzę się

Post autor: Shavione » 9 lip 2010, 09:03

Brzydzę się i sama nie wiem czemu. Normalnie seks mnie nie odstręcza, to normalna rzecz. Widok całujących się par, czy ostra scena w filmie mnie nie obrzydzają.
Ale jak pomyślę, że ja mogłabym coś takiego robić z kimś... bleeee. od razu mi niedobrze.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości