Czy jesteś UFOlcem, znaczy się dziwakiem? :P

Dodaj swój głos! (ankiety są anonimowe)

Czy uważasz, że inni patrzą na Ciebie jak na dziwaka?

Tak
122
76%
Nie
39
24%
 
Liczba głosów: 161

Awatar użytkownika
Blv.
ananAS
Posty: 358
Rejestracja: 2 lut 2008, 17:27
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Blv. » 23 sie 2009, 10:07

Tak, patrzą na mnie jak na dziwaka, jak zresztą na każdego, kto nie jest duszą towarzystwa i nie zaprzyjaźnia się z wszystkimi na prawo i lewo. Uważają mnie chyba za skrajnego odludka, podczas gdy jestem po prostu nieśmiały i zupełnie nie potrafię rozmawiać o bzdurach - muszę mieć konkretny temat, żeby podrzymać rozmowę.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2176
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 23 sie 2009, 10:22

Niektórzy tak na mnie patrzą. Ostatnio usłyszałam, że ponoć jestem ekscentryczna i odstaję od normy(ciekawe jakiej normy? )- nie zgadzam się z tym, jestem przeciętna, zwykła.
Dziwakiem chciałabym być, ale nie jest mi to dane.

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 23 sie 2009, 17:39

podczas gdy jestem po prostu nieśmiały i zupełnie nie potrafię rozmawiać o bzdurach
Zauważyłem u siebie, że nie lubię rozmawiać o byle czym. Kiedy już wymaga tego zwykła uprzejmość po prostu się męczę - jeszcze kiedy na dodatek ,,wypada" się uśmiechać i udawać zainteresowanego. Niestety rozmówca lubi czuć się ważniejszym i przede wszystkim słuchanym; to co mi wydaje się błahostką, dla rozmówcy może być całkiem interesującym tematem, bądź ważnym problemem. Cóż, powoli się przełamuję, bo w przeciwnym wypadku nie prędko poszerzę wąskie grono dobrych znajomych.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 23 sie 2009, 19:08

Nie wiem kim są ci normalni, więc nie wiem czy ja jestem dziwna. Nikt mnie jeszcze nie oświecił jak mnie odbiera (poza tym ile ludzi tyle opinii), ale powiedzmy, że według mnie ufolcem nie jestem.
Sex jest przereklamowany...

Awatar użytkownika
nightmare
ASter
Posty: 662
Rejestracja: 26 lip 2009, 00:58
Lokalizacja: w trakcie poszukiwań

Post autor: nightmare » 23 sie 2009, 19:10

Ja jestem często przez znajomych pytana z czego się śmieję jak parsknę śmiechem podczas jakiś opowieści. Co za pytanie. Przecież nie śmieję się, bo nie mam nic lepszego do roboty.
Potrzymać rozmowy też nie potrafię. Za to umiem słuchać.
"Kotom nie wolno! Z kotami nie wolno! Psik! Wyłaź, bo zawołam milicjanta!"

Awatar użytkownika
Korppi
starszASek
Posty: 37
Rejestracja: 22 sie 2009, 21:40
Lokalizacja: ano z miasta :]

Post autor: Korppi » 23 sie 2009, 19:34

Fizycznie raczej nie rzucam się w oczy. Czarny ubiór, zawsze związane włosy. Staram się nie zwracać na siebie uwagi i tak też nikt mnie nie zauważa. Może dlatego wewnętrznie uchodzę za tą dziwną i nienormalną. Odkąd w zeszłym roku poszłam do nowej szkoły, tak do tej pory nikogo lepiej nie poznałam. Gdyby nie moje dwie dobre koleżanki z poprzedniej szkoły nie miałabym do kogo gęby otworzyć :) Lubię samotność, jestem typem domatora, nie imprezuję, nie palę i nie piję nałogowo. A to u moich nowych znajomych "nie uchodzi".

I jak to w końcu jest? Jestem ufolcem czy nie? :)

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1625
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 23 sie 2009, 21:38

korppi

mnie na sile wyciagali i mi mowili ze nie ma samotnych wysp :shock:

a ja powiem tak:

rodzimy sie SAMI
zyjemy rowniez
i umieramy rowniez ;)

kazdy jest samotna wyspa bo nie bycie nia oznacza ze spotkalismy kogos kto czyta w naszych myslach i uczucia ponad 300% normy :lol: :lol: :lol:

a co do tematu powiem tyle

KAZDY TO DZIWAK lub
KAZDY JEST NORMALNY

albo jedno albo drugie :P
to wszystko zalezy co kto uwaza za co :P
moze i za ile :mrgreen:

Awatar użytkownika
Marie
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 24 lip 2009, 00:17

Post autor: Marie » 23 sie 2009, 23:48

Ja uchodzę często za czarną owcę w rodzinie,bo na wszelkich wspólnych uroczystościach jestem znudzona wieloma wg mnie banalnymi opowieściami. Lubię poruszać tematy ambitne i trudne życiowo, często tematy tabu. W towarzystwie uchodzę raczej za osobę pewną siebie, stanowczą i konsekwentną. Wiem, że wiele osób się liczy z moim zdaniem, co nie zmienia faktu, że zdarzają się sytuacje, w których moja oziębłość, zdystansowanie i powaga, doprowadzają do niesnasek. Często słyszę od najbliższych, że zła atmosfera jest wyłącznie z mojej winy z czym absolutnie się nie zgadzam. Potrafię się przyznać do błędu i nie koloryzuję swej osobowości. Wiem, że posiadam wady, ale cenię w sobie także moje zalety :)
MS

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2037
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 21 maja 2010, 14:43

Dziś, 21-go maja, mamy Dzień Kosmosu. :mrgreen:
Z tej okazji najlepsze życzenia dla wszystkich kosmitów i kosmitek, tudzież innych ufolców. :aniol: :alien2: :alien:

Zdróweczko :drunk:
:absinthe: :wino: :wino2: :wodka:
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 21 maja 2010, 21:05

Haha, dzięki :D

Przyłączę się w takim razie do życzeń jako, że cudaków (oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa) u nas nie brakuje ^^
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
pogubiony
pASibrzuch
Posty: 260
Rejestracja: 2 lut 2010, 10:05
Lokalizacja: O/S -> N/S

Post autor: pogubiony » 22 maja 2010, 06:44

Uchodzę za dziwaka zawsze i wszędzie. Ale zazwyczaj z innych powodów niż ASowatość, to też o tej prawie nikt praktycznie nie wie.
"Dopóki sen na oślep płynął
nad straconą nadzieją,
Kosmos bólem się sączył
nad straconą miłością.
Ze skrytych ludzi świat twój
został pomału wygnany,
Lecz niebo nie spało."

Awatar użytkownika
Hotarubi
łASuch
Posty: 163
Rejestracja: 22 paź 2010, 22:58
Lokalizacja: Fabryka lalek

Post autor: Hotarubi » 18 lis 2010, 19:21

Ja się dosyć mocno czasem wyróżniam się wśród ludzi, i często słyszę oczywiście cicho wypowiadane niepochlebne komentarze, aczkolwiek dla mnie inność to nie jest coś złego, moje zachowanie też nie trzyma się standardów, oczywiście nie w złym sensie, staram się łamać niektóre przestarzałe konwencje, zastane w spłeczeństwie, a już nie aktualne. Ale moi znajomi często mówią mi, że podziwiają mnie za odwagę, bo oni np. baliby się coś założyć. Ja tego nie uważam za odwagę ponieważ to jak się ubieram i zachowuje jest dla mnie całkowicie naturalne i często nie świadomie wykraczam poza pewne normy. Ostatnio przeczytałam pewne zdania które mi się strasznie spodobały:

"Uwierz, że słowo dziwak wymyśliły miernoty, które przetłuszczonymi móżdżkami nie mogły odmieńcom doskoczyć do kolan. To tacy dziwacy dali ludzkości arcydzieła odmieńcy wymyślili proch. To oni są w społeczeństwie owym fermentem, który nie pozwala mu skisnąć w bezruchu."
... i Ty bądź artystą



już poprawione ;)

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2037
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Post autor: urtika » 18 lis 2010, 19:32

"Uwierz, że słowo dziwak wymyśliły miernoty, które przetłuszczonymi móżdżkami nie mogły odmieńcom doskoczyć do kolan.
To tacy dziwacy dali ludzkości arcydzieła, odmieńcy wymyślili proch. To oni są w społeczeństwie owym fermentem, który nie pozwala mu skisnąć w bezruchu."
Super te cytaty! :dancingdog: :justcuz:
Quirkyalone

Awatar użytkownika
fiammetta
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 11 kwie 2010, 12:23
Lokalizacja: Kraków

Post autor: fiammetta » 23 lis 2010, 20:57

Nazwijmy mnie cosiem.
Coś ma tę szczególną właściwość, że albo znika, albo jest go za dużo. Stapia się z krzesłem i ścianą, kurczy się w sobie i przyjmuje postawę obronną: kpiąco-lekceważącą, lub całkiem przeciwnie, jego cosiowatość wychodzi uszami, przez gardło, wylewa się z wielkich rękawów i czerwonych bucików. Dla nie-cosiów bywa to dość szokujące, zwłaszcza, gdy wiąże się to z nagłym przypływem emocji.

Nie schlebiajmy cosiowi, nie nazywajmy go dziwolągiem.
I’m a strange bird / I sing so sweet then I fly away
I’m a weird flame / I’ll make you warm
Till you get burnt

Zoriana
gimnASjalista
Posty: 13
Rejestracja: 7 lut 2011, 11:00
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Zoriana » 16 lut 2011, 11:29

Znajomi wiedzą że jestem "inna", ot takie ich określenie by nie mówić że dziwna czy coś :mrgreen:
Ale nie z powodu ASowatości, bo o tym nikt nie wiem.
Ale z powodu mojego hobby jakim są zwierzęta, glownie psy.
Jestem w stanie poświęcić wszystko dla nich, staram się im poświęcać każdą wolną chwilę, zajmuje się ich adopcjami, ratowaniem, tresowaniem i wszystko co możliwe.
Może to też taka ucieczka od ludzi.
Generalnie od podstawówki uchodzę za antyspołeczną psią mamę. :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości