Nie jestem hepi, bo...

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 271
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Setsu » 25 maja 2018, 15:21

Przedłużają mi zwrot podatku w nieskończoność, a strona, na której regularnie zarabiam jakieś grosze, też ma wyjątkowo problemy z wypłacalnością. Mogę się założyć, że gdybym nie potrzebowała teraz kasy na gwałt, albo jutro wygrała w totka okrągły milion, to obie kwoty przyszłyby jeszcze tego samego dnia (- ‸ლ)

Awatar użytkownika
AceKini
gimnASjalista
Posty: 16
Rejestracja: 11 cze 2018, 16:36

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: AceKini » 16 cze 2018, 22:08

Nie jestem hepi, bo świat, z roku na rok, zdaje się być coraz bardziej szalony (dosłownie). Nie ma już kraju, w którym chciałabym mieszkać. Za to pewnie znalazłaby się jakaś niewielka i wygodna jaskinia z dostępem do wody i drzew owocowych, na jakimś zakuprzu, w której chętnie wymościłabym sobie legowisko. Czyli jakieś pozytywy są :lol:
Semper eadem - It's A-okay :ciasto:

Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 271
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Setsu » 20 cze 2018, 12:10

Bo Komisja Parlamentu Europejskiego przegłosowała cenzurę internetu, a masa ludzi nie ma pojęcia, jakie są tego konsekwencje, a co ważniejsze, nie wie, że coś takiego w ogóle się dzieje. Co prawda jeszcze nie wszystko jest stracone, bo musi przejść głosowanie w kolejnej instytucji, ale ilość głosów „za” wcale mała nie jest i mam wrażenie, że powoli można się pożegnać z normalnym internetem i uciekać na TORa, bo tutaj to my sobie nawet nie będziemy mogli mema wkleić. Nie było żadnych protestów jak przy ACTA, zero ludzi na ulicach, media siedzą cicho. Komentarze z Reddita dają nadzieję, na naszym Wykopie też jest głośno, ale tylko głośno, chociaż tam też tak zwyczajnie i bez walki nie odpuszczą. To jest jakaś paranoja i cyrk na kółkach.

89aneta
łASuch
Posty: 165
Rejestracja: 23 lis 2013, 12:29

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: 89aneta » 9 lip 2018, 12:32

Jestem bardzo zakochana w mężczyźnie aseksualnym z tego forum, a on oznajmił że nasz związek nie ma przyszłości i uczucie z jego strony wygasło :-(

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 933
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Nightfall » 9 lip 2018, 17:29

Trzymaj się Aneta ;(

Awatar użytkownika
ASperger
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 2 lip 2018, 09:13

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: ASperger » 12 lip 2018, 11:23

...mam dziś okropną migrenę, a w moim bloku trwają głośne prace remontowe. Masakra...
Wady i zalety - to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości