Nie jestem hepi, bo...

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Traveller
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 27 lut 2019, 18:58

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Traveller » 18 mar 2019, 22:24

Mam doła, po pracy szwędałem się po ulicach, wokół ludzie a ja sam, drepczę w miejscu.

Awatar użytkownika
no name inc.
ASiołek
Posty: 74
Rejestracja: 11 sty 2019, 16:54

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: no name inc. » 19 mar 2019, 18:11

Naberius pisze:
18 mar 2019, 09:17
...przez 4h uczyło się konkretnego działu z matmy, rozwiązywało zadania maturalne i wyniki wychodziły dobre, przyszedł sprawdzian na kolejny dzień i test niezaliczony :cry:
Współczuję, przechodziłem przez to samo w zeszłym roku. Też mi tak niespecjalnie szło na początku, ale ostatecznie maturę zdałem na 68%. Więc bądź dobrej myśli :)
Memento Mori

Awatar użytkownika
Anusia Borzobohata
ASiołek
Posty: 93
Rejestracja: 9 mar 2015, 21:46

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Anusia Borzobohata » 27 mar 2019, 20:48

Czuję się dzisiaj bardzo źle. Najgorsze, że nie mogę o tym z nikim porozmawiać, bo kto nie przeżył nie zrozumie.

Naberius
ASiołek
Posty: 72
Rejestracja: 4 gru 2018, 13:53
Lokalizacja: Nieopodal miasta Królów Polskich
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Naberius » 10 kwie 2019, 23:11

...ponownie zaliczam doła emocjonalnego, z powodu zbyt wielu rozmyślań. Nie miało się tego od dość dawna. Może jakoś szybko samemu się z niego wydostanę...
Po prostu rysuję na tyle, że znajomi mi mówią że popadło się w uzaleznienie.

"Did I ever tell You the definition of Insanity?"

Awatar użytkownika
marzesobie
mASełko
Posty: 103
Rejestracja: 28 kwie 2017, 12:35

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: marzesobie » 12 kwie 2019, 10:38

Przez ostatnie miesiące mam strasznego doła. Nie potrafię się pogodzić z ciężką rzeczywistością i problemami ze zdrowiem bliskich mi osób. Czuję się strasznie wypalona. Kompletnie nie wiem co zrobić ze swoim życiem...
Podziwiam ludzi którzy mimo wszystkich przeciwności są optymistami i mają siłę robić cokolwiek ze swoim życiem.

Awatar użytkownika
no name inc.
ASiołek
Posty: 74
Rejestracja: 11 sty 2019, 16:54

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: no name inc. » 16 kwie 2019, 08:06

Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..
Memento Mori

Naberius
ASiołek
Posty: 72
Rejestracja: 4 gru 2018, 13:53
Lokalizacja: Nieopodal miasta Królów Polskich
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Naberius » 16 kwie 2019, 12:05

no name inc. pisze:
16 kwie 2019, 08:06
Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..
Najgorzej, pamiętam jak rok temu, również po aktualizacji, wszystko się popsuło i było trzeba przywracać do ustawień fabrycznych z pendrive'a.

Nie jestem hepi, bo ciągle nie jest się pewnym co do matury z matmy :!:
Po prostu rysuję na tyle, że znajomi mi mówią że popadło się w uzaleznienie.

"Did I ever tell You the definition of Insanity?"

Awatar użytkownika
Małgorzata95
pASibrzuch
Posty: 241
Rejestracja: 6 cze 2017, 19:42
Lokalizacja: Niewielka miejscowość 15 km od Poznania

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Małgorzata95 » 16 kwie 2019, 12:10

no name inc. pisze:
16 kwie 2019, 08:06
Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..
Ja pod koniec zeszłego roku też miałam aktualizację i musiałam trzy razy przywracać system do ustawień fabrycznych, by komputer zadziałał... Koszmar.
Za­nim potępisz człowieka za je­go in­ność,
zde­finiuj wpierw, czym jest nor­malność i po­każ,
jak sam zgod­nie z nią żyjesz.

Awatar użytkownika
Biała
pASibrzuch
Posty: 228
Rejestracja: 9 gru 2014, 21:08
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Biała » 16 kwie 2019, 22:27

no name inc. pisze:
16 kwie 2019, 08:06
Automatyczna aktualizacja systemu skończyła się tym, że trzeba go przywracać. Chciałem tylko przerzucić sobie coś na pendrive przed zajęciami, a teraz jestem uziemiony chyba na cały dzień. To przywracanie może trwać kilka godzin :cry:. Gorzej jak się okaże, że to jakiś wirus..
Windows? To by mnie nie zdziwiło. Od niedawna w pracy mam kontakt z tym rakiem i prawie codziennie zgrzytam na to zębami.
Może w końcu w społeczeństwie wzrośnie świadomość, że istnieją inne rozwiązania :wink:
Matka jest o 21 lat starsza od swojego dziecka. Za 6 lat dziecko będzie 5 razy młodsze od matki. Gdzie jest ojciec??
Moje pseudoartystyczne kompromitacje: https://159.89.115.225/gallery/

Awatar użytkownika
BardzoLittle
mASełko
Posty: 113
Rejestracja: 3 paź 2017, 23:01

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: BardzoLittle » 18 kwie 2019, 08:25

Nie jestem hepi, bo jestem cholernie samotny w ostatnim czasie.
Mówią "Szukajcie aż znajdziecie", także szukam takiej, która lubi się przytulać. :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość