good bye

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Kacha
łASuch
Posty: 194
Rejestracja: 13 lip 2009, 08:48
Lokalizacja: Gdzieś z ciemności otoczającej Twój umysł

Post autor: Kacha » 29 lip 2009, 08:49

Nie ma sensu,czytanie plotek na jego temat.Strata czasu,jaki był wiedzą tylko jego przyjaciele.A zabiło go,środowisko Hollywood,sami go wpędzili w ten kanał.Myśle,że miała za słabą psychikę, żeby udźwignąć ciężar swojej sławy.Takie jest moje zdanie. :(
"Oto moja ostatnia wola (...) Chcę,aby pochowano mnie żywą"

hellokitty93
ASiołek
Posty: 96
Rejestracja: 15 gru 2011, 22:35
Lokalizacja: Łódż,Poland

Re: good bye

Post autor: hellokitty93 » 17 gru 2011, 23:08

Soon I will say good bye :))) no now I'm joking,ale kto wie może kiedy,jedynym moim marzeniem jest śmierć.
To prawda,nie piszę tak bo jestem jak każdy nastolatek,który chce się zabijać itp. Ja poprostu marzę o tym,bo to odpoczynek,to nicość,a I love nothingess <3
<R>

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: good bye

Post autor: Winkie » 17 gru 2011, 23:11

hellokitty93 pisze:Soon I will say good bye :))) no now I'm joking,ale kto wie może kiedy,jedynym moim marzeniem jest śmierć.
To prawda,nie piszę tak bo jestem jak każdy nastolatek,który chce się zabijać itp. Ja poprostu marzę o tym,bo to odpoczynek,to nicość,a I love nothingess <3
Widać, żeś jeszcze życia nie znasz. :roll:

hellokitty93
ASiołek
Posty: 96
Rejestracja: 15 gru 2011, 22:35
Lokalizacja: Łódż,Poland

Re: good bye

Post autor: hellokitty93 » 17 gru 2011, 23:19

Winkie pisze:
hellokitty93 pisze:Soon I will say good bye :))) no now I'm joking,ale kto wie może kiedy,jedynym moim marzeniem jest śmierć.
To prawda,nie piszę tak bo jestem jak każdy nastolatek,który chce się zabijać itp. Ja poprostu marzę o tym,bo to odpoczynek,to nicość,a I love nothingess <3
Widać, żeś jeszcze życia nie znasz. :roll:

Kiedy widzę to wszystko,tę krzywdę,to całe zło,niesprawiedliwość na świecie i nic nie mogę pomóc! Gdy z dnia na dzień ludzie odbierają sobie życie,a problemów jest tyle ile ludzi to po co to wszystko.Nie tak to sobie wyobrażałam,to miała byc piękna magiczna kraina radości i wiecznego szczęścia,ale no coż skończyły się czasy gdy sie było dzieckiem i wszystko wydawało się takie wspaniałe.
<R>

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: good bye

Post autor: Winkie » 17 gru 2011, 23:33

hellokitty93 pisze:
Winkie pisze:
hellokitty93 pisze:Soon I will say good bye :))) no now I'm joking,ale kto wie może kiedy,jedynym moim marzeniem jest śmierć.
To prawda,nie piszę tak bo jestem jak każdy nastolatek,który chce się zabijać itp. Ja poprostu marzę o tym,bo to odpoczynek,to nicość,a I love nothingess <3
Widać, żeś jeszcze życia nie znasz. :roll:

Kiedy widzę to wszystko,tę krzywdę,to całe zło,niesprawiedliwość na świecie i nic nie mogę pomóc! Gdy z dnia na dzień ludzie odbierają sobie życie,a problemów jest tyle ile ludzi to po co to wszystko.Nie tak to sobie wyobrażałam,to miała byc piękna magiczna kraina radości i wiecznego szczęścia,ale no coż skończyły się czasy gdy sie było dzieckiem i wszystko wydawało się takie wspaniałe.
Dorosłość to nie bajka. To nie jest cukrowa historyjka rodem z Hollywood, gdzie wszyscy żyją długo i szczęśliwie, albo telenowela - w której bohaterowie przeżywają wzniosłe uczucia, a sensem ich życia jest uczynienie go niesłychanie ekscytującym w każdej jego upływającej sekundzie... Życie jest brutalne, często okrutne i przypominające kiepską komedię... Mimo to, warto żyć. Warto żyć, aby coś zmienić. Małe rzeczy również potrafią uczynić coś dobrego. Pomoc starszej osobie, zakupy zrobione rodzinie, wspólne przeżywanie Wigilii, która tuż tuż.
Jak to śpiewał Ryszard Riedel: "W życiu piękne są tylko chwile".

hellokitty93
ASiołek
Posty: 96
Rejestracja: 15 gru 2011, 22:35
Lokalizacja: Łódż,Poland

Re: good bye

Post autor: hellokitty93 » 17 gru 2011, 23:45

To prawda Winkie,ale gdy się o tym wszystkim poysli nie można spokojnie spać.
Nie mogę na to wszystko patrzeć i cieszyć się własnym życiem.Moje życie może nie jest aż tak złe jak innych ludzi.Ja mam już dość tego,ta krzywda jaka dzieje się na tym świecie,ja nie mogę o tym zapominać,zwłaszcza że nie mogę nic zrobić,pomoc innym to coś wspaniałego i mogłoby być także sensem życia.Ja nie zmienię tego,że zwierzęta sa zabijane,po tylko żebyśmy mogli coś dobrego zjeść.Jak matki proszą o jedzenie dla swych dzieci.gdzie najważniejsze są pieniądze i wykształcenie a nie to jaki jest człowiek.Życie naprawdę jest okropne,można a nawet trzeba się cieszyć choćby z najmniejszych rzeczy,ale ciężko tak,gdy ktoś w tym momencie płacze.
<R>

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: good bye

Post autor: Winkie » 18 gru 2011, 00:17

Świat nie jest takim padołem łez jak sądzisz. Jest w nim smutek, lecz jest i radość. Musi istnieć coś, do czego moglibyśmy się odwołać, porównać - "o, to mam, tego nie mam, a więc jeśli będę robiła to albo tamto, to osiągnę swój cel".
krzywda jaka dzieje się na tym świecie,ja nie mogę o tym zapominać,zwłaszcza że nie mogę nic zrobić
Możesz. Zacznij najpierw od pomocy sobie, a świat od razu stanie się lepszy. :)
Życie naprawdę jest okropne,można a nawet trzeba się cieszyć choćby z najmniejszych rzeczy,ale ciężko tak,gdy ktoś w tym momencie płacze.
Trzeba mieć nadzieję, że i do płaczącego uśmiechnie się kiedyś szczęście...

Pieniądze i wykształcenie, coś w tym jest. Przyszło nam żyć w świecie ogarniętym obsesją posiadania, ale to nie znaczy, że ten świat ma nam dyktować to co mamy robić. :wink: Żyj tak jak Mimbla z Muminków - po swojemu.

hellokitty93
ASiołek
Posty: 96
Rejestracja: 15 gru 2011, 22:35
Lokalizacja: Łódż,Poland

Re: good bye

Post autor: hellokitty93 » 18 gru 2011, 00:25

Winkie pisze:Świat nie jest takim padołem łez jak sądzisz. Jest w nim smutek, lecz jest i radość. Musi istnieć coś, do czego moglibyśmy się odwołać, porównać - "o, to mam, tego nie mam, a więc jeśli będę robiła to albo tamto, to osiągnę swój cel".
krzywda jaka dzieje się na tym świecie,ja nie mogę o tym zapominać,zwłaszcza że nie mogę nic zrobić
Możesz. Zacznij najpierw od pomocy sobie, a świat od razu stanie się lepszy. :)
Życie naprawdę jest okropne,można a nawet trzeba się cieszyć choćby z najmniejszych rzeczy,ale ciężko tak,gdy ktoś w tym momencie płacze.
Trzeba mieć nadzieję, że i do płaczącego uśmiechnie się kiedyś szczęście...

Pieniądze i wykształcenie, coś w tym jest. Przyszło nam żyć w świecie ogarniętym obsesją posiadania, ale to nie znaczy, że ten świat ma nam dyktować to co mamy robić. :wink: Żyj tak jak Mimbla z Muminków - po swojemu.



Dopóki inni nie będą szczęśliwi ja też nie-czyli nigdy ! Dziękuję za wsparcie Winkie :)))
<R>

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: good bye

Post autor: Winkie » 18 gru 2011, 00:40

Zamknięte koło. A nie przyszło Tobie do głowy, że inni mogą czuć się nieszczęśliwymi, bo Ty jesteś nieszczęśliwa?

hellokitty93
ASiołek
Posty: 96
Rejestracja: 15 gru 2011, 22:35
Lokalizacja: Łódż,Poland

Re: good bye

Post autor: hellokitty93 » 18 gru 2011, 00:51

Winkie pisze:Zamknięte koło. A nie przyszło Tobie do głowy, że inni mogą czuć się nieszczęśliwymi, bo Ty jesteś nieszczęśliwa?

Nikt noe czuję się nieszczęśliwy bo akurat ja jestem nieszczęśliwa,takich nieszczęśliwych jest miliony,ludzie są na to obojętni.W końcu każdy ma swoje życie :< I hate this
<R>

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: good bye

Post autor: Winkie » 18 gru 2011, 00:55

hellokitty93 pisze:
Winkie pisze:Zamknięte koło. A nie przyszło Tobie do głowy, że inni mogą czuć się nieszczęśliwymi, bo Ty jesteś nieszczęśliwa?

Nikt noe czuję się nieszczęśliwy bo akurat ja jestem nieszczęśliwa,takich nieszczęśliwych jest miliony,ludzie są na to obojętni.W końcu każdy ma swoje życie :< I hate this
Właśnie, skoro ludzie są obojętni na to czy jesteś bądź czy nie jesteś nieszczęśliwa z ich powodu, to po co się nimi przejmować? Niech ludzie maja swoje życie, Ty swoje - bez oglądania się na innych.

hellokitty93
ASiołek
Posty: 96
Rejestracja: 15 gru 2011, 22:35
Lokalizacja: Łódż,Poland

Re: good bye

Post autor: hellokitty93 » 18 gru 2011, 00:59

Winkie pisze:
hellokitty93 pisze:
Winkie pisze:Zamknięte koło. A nie przyszło Tobie do głowy, że inni mogą czuć się nieszczęśliwymi, bo Ty jesteś nieszczęśliwa?

Nikt noe czuję się nieszczęśliwy bo akurat ja jestem nieszczęśliwa,takich nieszczęśliwych jest miliony,ludzie są na to obojętni.W końcu każdy ma swoje życie :< I hate this
Właśnie, skoro ludzie są obojętni na to czy jesteś bądź czy nie jesteś nieszczęśliwa z ich powodu, to po co się nimi przejmować? Niech ludzie maja swoje życie, Ty swoje - bez oglądania się na innych.
Ja nie oglądam się na życie osób,które mają tylko "nie aż tak wielkie problemy" tylko na np.ludzi z takich miejsc na świecie jak Afryka,i zwierzęta z których jest światowa produkcja obuwia,jedzenia itp.
<R>

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: good bye

Post autor: dimgraf » 18 gru 2011, 01:12

Hellokitty93 świata nie zbawisz taka jest prawda. Ale możesz zmienić wiele musisz tylko wierzyć w to. Zacznij od czegoś małego. Idź np. do hospicjum na pewno znajdziesz kogoś kto jest tam sam jak palec i porozmawiaj z nim. Na pewno będzie mu miło, że ktoś poświęcił mu odrobinę czasu. Pokaż innym ludziom, że Tobie nie jest obojętny los innych. Może zainspirujesz ludzi. Niech tobą zainteresują się media lokalne. Przekaż światu swoje przesłanie czynem zamiast siejąc smutek w sieci.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: good bye

Post autor: Winkie » 18 gru 2011, 01:13

No i po co? Świata nie zmieni się przecież tak od razu, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. :zauber: Małymi kroczkami i praca zespołowa.
:arrow: Dimgrafie, "ukradłeś" mi kwestię :wink:

hellokitty93
ASiołek
Posty: 96
Rejestracja: 15 gru 2011, 22:35
Lokalizacja: Łódż,Poland

Re: good bye

Post autor: hellokitty93 » 18 gru 2011, 01:49

dimgraf pisze:Hellokitty93 świata nie zbawisz taka jest prawda. Ale możesz zmienić wiele musisz tylko wierzyć w to. Zacznij od czegoś małego. Idź np. do hospicjum na pewno znajdziesz kogoś kto jest tam sam jak palec i porozmawiaj z nim. Na pewno będzie mu miło, że ktoś poświęcił mu odrobinę czasu. Pokaż innym ludziom, że Tobie nie jest obojętny los innych. Może zainspirujesz ludzi. Niech tobą zainteresują się media lokalne. Przekaż światu swoje przesłanie czynem zamiast siejąc smutek w sieci.

Nie zależy mi na rozgłosie.A to,że piszę tu swoich problemach,bo nie mam komu przymulać to chyba po to jest też to forum prawda ????????????
<R>

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość