muszę iść na wesele:-(

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: DZIEWICA8 » 12 lut 2014, 23:15

Ha, ha ha! Zabawne są wasze rady, naprawdę mnie rozbawiły. :lol: :lol: :lol:
Ja na ten ślub i obiad mogę spokojnie iść tylko z rodzicami, bo to jest tylko zwykły obiad w domu, a nie typowe wesele z tańcami w lokalu, gdzie wszyscy mają partnerów do tańca.
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2176
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: Libra » 21 kwie 2014, 17:26

Za jakiś czas wybieram się na wesele jako osoba towarzysząca: ja nie tańcząca, partner też problem mam jeden : nie mam się w co ubrać ;)

W szafie elegantsza sukienka jedna, standard taki, pewnie się nada(chociaz wolałabym dłuższą, pewnie będzie ciepło, więc grube, ciemne rajtki odpadają- a mam sporo pajączków i żylaki) ale jeżeli chodzi o buty to mam tylko trampki i zero pomysłów za jakim typem obuwia się rozglądać: na obcasach nie dam rady, w baleriny nie mieszczą mi się stopy.
What's mooo?

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: Layla » 21 kwie 2014, 17:53

Libra pisze:W szafie elegantsza sukienka jedna, standard taki, pewnie się nada(chociaz wolałabym dłuższą, pewnie będzie ciepło, więc grube, ciemne rajtki odpadają- a mam sporo pajączków i żylaki) ale jeżeli chodzi o buty to mam tylko trampki i zero pomysłów za jakim typem obuwia się rozglądać: na obcasach nie dam rady, w baleriny nie mieszczą mi się stopy.
Pewnie cienkie, kryjące rajstopy też dadzą radę :) A co do butów to nawet obcasy do 5cm nie wchodzą w grę?
Bo skoro baleriny nie mogą być, to zostaje coś typu półbuty, bo jeśli masz zakładać rajstopy to sandały raczej odpadają... Hmm, może nowa, długa sukienka, która zakryje trampki? :P
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2176
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: Libra » 21 kwie 2014, 18:05

Nie dam rady na obcasie, z koturnem lepiej ale też odpada, bo po krótkiej sesji na obuwiu wyższym cierpię dni parę, przodostopie mi umiera ;)
What's mooo?

melodia
AS gaduła
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2012, 15:38

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: melodia » 21 kwie 2014, 20:05

Hehe, ja też mam za jakiś czas wesele. Będę w dodatku druhną/świadkową (czy jak to się mówi?). Zamówiłam sobie prześliczną sukienkę, buty chyba kupię na obcasie ok. 2 cm, takie pantofelki. Osoby towarzyszącej nie biorę, bo takowej nie mam to raz, a dwa- będę tylko (a może aż?) troszkę na weselu, a drugie znacznie większe troszkę będę zajmować się dzieckiem (nie, niestety nie moim XD) ;)
Jedynym moim zmartwieniem weselnym jest fryzura- zrobić loki czy wyprostować włosy? :)

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1963
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: chochol » 21 kwie 2014, 20:28

Libra pisze:Nie dam rady na obcasie, z koturnem lepiej ale też odpada, bo po krótkiej sesji na obuwiu wyższym cierpię dni parę, przodostopie mi umiera
Skoro będziesz jedynie towarzyszką stołu to nie ważne jakie obuwie założysz, zawsze możesz ściągnąć. Bose stopy najlepszym rozwiązanie także do tańców, bo ani się nie potkniesz, ani koziołka nie wywiniesz ani też partner nie zostanie zdeptany. Same plusy :aniol:
melodia pisze:Jedynym moim zmartwieniem weselnym jest fryzura- zrobić loki czy wyprostować włosy?
.
Spróbuj zrobić lekkie loki, które pod wpływem czasu się rozprostują. Będzie to i tak bez efektu, gdyż wesela rządzą się swoimi prawami i odzienie czy fryzura nie zawsze przypomina tego czym były na początku.

Udanych zabaw drogie Panie :D .
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

melodia
AS gaduła
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2012, 15:38

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: melodia » 21 kwie 2014, 21:22

chochol pisze:
melodia pisze:Jedynym moim zmartwieniem weselnym jest fryzura- zrobić loki czy wyprostować włosy?
.
Spróbuj zrobić lekkie loki, które pod wpływem czasu się rozprostują. Będzie to i tak bez efektu, gdyż wesela rządzą się swoimi prawami i odzienie czy fryzura nie zawsze przypomina tego czym były na początku.

Udanych zabaw drogie Panie :D .
Mówisz? Bo naturalnie to mam takie lekkie, luźne fale, a chciałam sobie zaszaleć i od czubka łepetyny owe loki zrobić :mrgreen: No nic, wyjdzie, co ma wyjść.

Dzię-ku-je-my!

Awatar użytkownika
EmiMaja
ASiołek
Posty: 74
Rejestracja: 15 lip 2014, 00:02
Lokalizacja: Kłodzko

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: EmiMaja » 11 lip 2015, 12:48

Mnie też zapraszają na uroczystość, tyle, że w roli... rodzica chrzestnego. I sęk w tym, że w ogóle nie lubię chodzić na takie uroczystości z powodu, że nie identyfikuje się z żadną płcią i tak na przykład, do standardów kobiecości mi bardzo daleko. Nawet nie chodzi o to, że nie wiem, jak mam się ubrać, ale po prostu, z powodu przekonań, nie chcę tak, jakby mnie widzieli inni. :?
Andro - Gyne
2 in 1

Awatar użytkownika
danica0
mASełko
Posty: 108
Rejestracja: 13 cze 2015, 06:49
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: danica0 » 29 lip 2015, 15:30

Ja także dostąpiłam "zaszczytu" :) Dwójka mojego najbliższego kuzynostwa bierze ślub w przeciągu roku. Nie chcę żadnych zaczepek, dlatego zaczęłam szukać partnera na tą uroczystość plotek, żarcia i wódki.
Ktoś chętny?
"Always remember how you are"

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 343
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: Issander » 29 lip 2015, 17:26

Nigdy w życiu nie byłem na ślubie i/lub weselu. Nie żebym się spodziewał, że będzie mi się podobać. Po prostu staram się doświadczać nowych rzeczy w życiu :)

Z wielką chęcią pisałbym się, szkoda tylko, że mieszkam poza Polską, a i cały urlop już na ten rok wykorzystałem...

pawcio1978
pASibrzuch
Posty: 241
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: muszę iść na wesele:-(

Post autor: pawcio1978 » 28 sie 2015, 21:58

@danica0: jakies szczegolne wymagania? gdzie i kiedy?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości