Nie jestem hepi, bo...

Nie każdego dnia ptaszki ćwierkają. Jak Ci się ten dzień przydarzy, my wysłuchamy.
Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Azshara » 14 lis 2018, 12:17

Libra pisze:
13 lis 2018, 22:57
Wybitnie nie chce mi się chodzić do pracy ;)

Zarabiam lepiej niż przedtem, godziny pracy lepsze, już nie pracuję w weekendy - ale nie mogę wysiedzieć :lol: Nie dogodzi człowiekowi
Mnie też nie :(
Stawkę mam trochę wyższą niż w poprzedniej pracy, czas leci całkiem szybko, ale mi się nie chce. Może dojazdy robią swoje, bo mam 45 minut w jedną stronę, a do tego dwie zmiany. Naprawdę potrzebuję przedwczesnej emerytury.

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: panna_x » 19 lis 2018, 09:21

Ja nie jestem, bo chcą postawić osiedle w Parku Śląskim, znów wycinka drzew, teren oddać deweloperowi, bo atrakcyjny. Wczoraj był protest w tej sprawie, ale jestem chora i nie mogłam iść.

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: takasobie » 20 lis 2018, 10:43

Irytuje mnie moja praca, nie dogaduję się z szefową. Niestety, chyba nadszedł czas, żeby szukać nowej pracy.

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: panna_x » 22 lis 2018, 13:08

Mnie też moja irytuje. :(

Awatar użytkownika
Retrowave
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 29 lis 2018, 18:36

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Retrowave » 29 lis 2018, 20:21

...od długiego czasu czuję się mocno samotny, a przez ostatnie dni dobijam się jeszcze bardziej smutnymi utworami, by przeżyć coś w rodzaju katharsis... albo po prostu lubię się dołować. Któreś z tych.
Esencja lat 80-90 w Polsce, i byłym Bloku Wschodnim:
https://youtu.be/Dg142xhvNTI

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości