Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez zazu24 » 25 maja 2016, 06:42

Jemu narkotyczny zachwyt też przejdzie, w głębokie uczucie. A głębokie uczucie, przywiązanie i przede wszystkim PRZYJAŹŃ sprawią, że seksualność przestanie być taka ważna. Trzymam za Was kciuki, Biała :)
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'
Avatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
 
Posty: 423
Dołączył(a): 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez Indiana » 30 gru 2016, 19:06

Na dzień dzisiejszy nadal więcej korzyści widzę w byciu solo ( pod warunkiem, że żyłabym na godnym poziomie materialnym, nie tak jak teraz :D ) niż w związku. Taki ze mnie juz typ człowieka. :D
Avatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
 
Posty: 514
Dołączył(a): 26 sty 2014, 00:50

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez AlaZala » 31 gru 2016, 15:58

1. a. nie była ani w związku, ani w relacji podobnej
2. Warszawa
3. Biologiczna dziewczyna, 26 lat
4. Znajomości koleżeńskie i przyjacielskie w dużym stopniu zaspokajają moje potrzeby towarzyskie, więc nie prowadzę intensywnych poszukiwań osoby, która idealnie spełniałaby moje oczekiwania dotyczące charakteru relacji międzyludzkich, a te oczekiwanie i tak są bliższe bliskiej przyjaźni niż związkowi.
AlaZala
pASibrzuch
 
Posty: 234
Dołączył(a): 19 lis 2016, 17:06

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez wyrwana_z_kontekstu » 31 gru 2016, 17:00

Indiana napisał(a):Na dzień dzisiejszy nadal więcej korzyści widzę w byciu solo ( pod warunkiem, że żyłabym na godnym poziomie materialnym, nie tak jak teraz :D ) niż w związku. Taki ze mnie juz typ człowieka. :D


Też wolałabym być bogata niż biedna, ale w szczęśliwym związku. Ludzie odchodzą mimo starań, kapitał by mi tego nie zrobił. ;)
Avatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
 
Posty: 1787
Dołączył(a): 12 mar 2011, 12:42

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez Indiana » 31 gru 2016, 22:06

wyrwana_z_kontekstu napisał(a):
Indiana napisał(a):Na dzień dzisiejszy nadal więcej korzyści widzę w byciu solo ( pod warunkiem, że żyłabym na godnym poziomie materialnym, nie tak jak teraz :D ) niż w związku. Taki ze mnie juz typ człowieka. :D


Też wolałabym być bogata niż biedna, ale w szczęśliwym związku. Ludzie odchodzą mimo starań, kapitał by mi tego nie zrobił. ;)



Mnie to bardziej chodziło o to, że aby móc się w pełni cieszyć singielstwem, trzeba mieć odpowiednie warunki materialne, które dają pełną niezależność. Mnie nie dane bylo się tym stanem w pełni nacieszyć, bo wiecznie musiałam się borykać z problemami finansowymi.
Avatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
 
Posty: 514
Dołączył(a): 26 sty 2014, 00:50

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez wyrwana_z_kontekstu » 10 sty 2017, 22:26

Niezależność a korzystanie z życia to dwie różne rzeczy. Jestem niezależna finansowo, ale poużywać to mogę co najwyżej w Biedronce, o Zarze czy Douglasie nie ma mowy.
Avatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
 
Posty: 1787
Dołączył(a): 12 mar 2011, 12:42

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez DZIEWICA8 » 23 sty 2017, 12:26

youngirl_youngirl napisał(a):Czy są tutaj osoby, które od zawsze są singlem? Jeśli tak, to moglibyśmy utworzyć o sobie małą bazę danych - to dałoby jakiś obraz statystyczno-społecznościowy i pozwoliłoby się połączyć w jedną grupę:)

Przechodząc do rzeczy - spróbujmy się określić:
1. Jestem osobą, która:
a. nie była ani w związku, ani w relacji podobnej
b. nie była w związku, a była jedynie w relacji podobnej z elementami "dodatków" przeznaczonych raczej dla par

2. Skąd pochodzę/gdzie mieszkam/bywam? (miejscowość lub rejon/województwo)
3. Jaka jest moja płeć i wiek?
4. Jakie są przyczyny wyjaśniające ten status?


1. b. Ja byłam kilka razy w relacjach przypominających związek, było całowanie się, przytulanie, chodzenie za rękę, tylko seksu nie było.
2. Jestem Lublina, mieszkam tu od urodzenia
3. Jestem kobietą mam 35 lat
4. Po prostu nie wyobrażam sobie życia w związku, dobrze mi jest żyć jako singielka.
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8
Avatar użytkownika
DZIEWICA8
ASoholik
 
Posty: 1746
Dołączył(a): 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez Keri » 24 sty 2017, 22:32

Indiana napisał(a):
wyrwana_z_kontekstu napisał(a):
Indiana napisał(a):Na dzień dzisiejszy nadal więcej korzyści widzę w byciu solo ( pod warunkiem, że żyłabym na godnym poziomie materialnym, nie tak jak teraz :D ) niż w związku. Taki ze mnie juz typ człowieka. :D


Też wolałabym być bogata niż biedna, ale w szczęśliwym związku. Ludzie odchodzą mimo starań, kapitał by mi tego nie zrobił. ;)



Mnie to bardziej chodziło o to, że aby móc się w pełni cieszyć singielstwem, trzeba mieć odpowiednie warunki materialne, które dają pełną niezależność. Mnie nie dane bylo się tym stanem w pełni nacieszyć, bo wiecznie musiałam się borykać z problemami finansowymi.


Co rozumiesz z niezależnością? Jesteś zależna w stosunku do osób, rodziny? Bo ja mimo wieku jestem. Singlowstwo niezależne (czyli samotne mieszkanie sobie) to raczej luksus materialny, na którego mało kogo stać.
Avatar użytkownika
Keri
łASkawca
 
Posty: 1451
Dołączył(a): 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez wyrwana_z_kontekstu » 26 sty 2017, 00:30

Niekoniecznie luksus. :P Daję radę, choć mi się nie przelewa, a zarabiam najniższą krajową. Mieszkam sama już 10 lat i nie zamieniłabym tego na zależność od rodziny. To nie na moje nerwy. Nie widzę siebie nawet w mieszkaniu z kimkolwiek, mam już swoje staropanieńskie nawyki. Cenię przede wszystkim SPOKÓJ, więc wszelkie zawracanie głowy skończyłoby się wywaleniem lokatora za próg, a jego gratów przez okno. :D
Avatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
 
Posty: 1787
Dołączył(a): 12 mar 2011, 12:42

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez Indiana » 26 sty 2017, 14:53

Keri napisał(a): Singlowstwo niezależne (czyli samotne mieszkanie sobie) to raczej luksus materialny, na którego mało kogo stać.


Gdybym nie wierzyła, że mi się uda, już dawno bym popełniła samobójstwo. 40 m2 by mi wystarczyło do szczęścia, ale w jakimś dużym mieście, żeby było gdzie pochodzić.
Avatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
 
Posty: 514
Dołączył(a): 26 sty 2014, 00:50

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez zewsząd i znikąd » 22 lut 2017, 11:04

1. a
2. Warszawa
3. Kobieta, 36 lat
4. Trudno powiedzieć. Nietowarzyskość? Samotnictwo? Niezdecydowanie? Na pewno w jakimś stopniu homoromantyczność - to zasadniczo zmniejsza "pulę" osób wchodzących w grę. Aseksualność też, choć właściwie tylko raz doszłam do sytuacji, w której była o tym mowa i w której dziewczyna mogłaby być zainteresowana spróbowaniem związku, gdyby nie to, że jestem aseksualna. Ale chyba w największym stopniu zwykła "taksięułożyłość".
Samotność nie jest dla mnie stanem preferowanym, ale chcę żyć na własnych warunkach - np. gdybym miała do wyboru samotność lub związek za cenę seksu, w pełni świadomie wybrałabym samotność, bo nie czuję się zdolna do uprawiania seksu. Moje "parcie" na związek jest ograniczone - jeżeli pozostanę samotna na całe życie, nie będę zrozpaczona, tylko sporo mniej zadowolona z życia, niż mogłabym być.
zewsząd i znikąd
starszASek
 
Posty: 36
Dołączył(a): 30 lip 2014, 11:07

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez takasobie » 24 lut 2017, 21:48

1. A - nigdy nie byłam w związku, w żadnej relacji o podobnym charakterze
2. Łódź
3. Kobieta 25 lat
4. Jakkolwiek to zabrzmi, ale tak jakoś wyszło. Nigdy nikt nie był mną zainteresowany ani ja nie wykazywałam zainteresowania związkiem. Poprzez związek rozumiem dzielenie się z kimś życiem, intymnością, przemyśleniami, bycie sobą bez skrępowania. Chciałabym znaleźć życiowego partnera raz, a porządnie, żeby być z nim do końca życia. Wykazuję bierną postawę - czekam aż ktoś zrobi pierwszy krok. Długo sobie poczekam albo się nie doczekam :D.
takasobie
starszASek
 
Posty: 43
Dołączył(a): 24 mar 2016, 08:22

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez Indiana » 15 mar 2017, 08:10

zewsząd i znikąd napisał(a):Samotność nie jest dla mnie stanem preferowanym. Moje "parcie" na związek jest ograniczone - jeżeli pozostanę samotna na całe życie, nie będę zrozpaczona, tylko sporo mniej zadowolona z życia, niż mogłabym być.


To ja mam trochę odwrotnie, samotność to dla mnie stan preferowany, na razie wykluczam jakikolwiek związek, bo jest mi dobrze tak jak jest.
Avatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
 
Posty: 514
Dołączył(a): 26 sty 2014, 00:50

Re: Singiel-wieczny status- ile nas jest?

Postprzez szczecinianin » 12 kwi 2017, 09:14

youngirl_youngirl napisał(a):1. Jestem osobą, która:
a. nie była ani w związku, ani w relacji podobnej
b. nie była w związku, a była jedynie w relacji podobnej z elementami "dodatków" przeznaczonych raczej dla par
2. Skąd pochodzę/gdzie mieszkam/bywam? (miejscowość lub rejon/województwo)
3. Jaka jest moja płeć i wiek?
4. Jakie są przyczyny wyjaśniające ten status?


1. nigdy nie było związku
2. zachodniopomorskie - szczecin
3. M ponad 30 lat
4. jestem mało towarzyski i.. lubię samotność
szczecinianin
łASuch
 
Posty: 187
Dołączył(a): 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Poprzednia strona

Powrót do Związki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości