Byliście kiedyś w związku?

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
necia
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 12 lip 2015, 19:35
Lokalizacja: Anglia/Norfolk

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: necia » 19 lip 2015, 17:37

Ja byłam 4 lata w małżeństwie, obecnie zero kontaktu z byłym mężem, potem od tego czasu jakieś przygody tu i tam, najkrótsza przygoda trwała 2 godziny - dałam kosza facetowi, który uważał, że żadna mu się nie oprze, cóż, biedny bardzo się starał na moim łóżku :lol: odjechał z urażonym ego i zablokował mnie na FB i w telefonie :shock: a najdłuższy to 3 miesiące, ostatnia relacja po którym powiedziałam sobie totalne asbolutne "Dość z seksem". Facet nie zrozumiał oczywiście, bo to Skorpion, ale pozostajemy dalej w dobrej relacji.

Awatar użytkownika
Andyomene
mASełko
Posty: 114
Rejestracja: 11 cze 2015, 14:34
Lokalizacja: Katowice

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: Andyomene » 19 lip 2015, 20:48

necia pisze:najkrótsza przygoda trwała 2 godziny - dałam kosza facetowi, który uważał, że żadna mu się nie oprze, cóż, biedny bardzo się starał na moim łóżku odjechał z urażonym ego i zablokował mnie na FB i w telefonie a najdłuższy to 3 miesiące, ostatnia relacja po którym powiedziałam sobie totalne asbolutne "Dość z seksem". Facet nie zrozumiał oczywiście, bo to Skorpion, ale pozostajemy dalej w dobrej relacji.
Brzmi traumatycznie :shock: Ale pewnikiem wyniosłaś z tego wszystkiego niezłe doświadczenia i osobowość :) Szczerze mówiąc, ja bym nie potrafiła przebrnąć przez tyle osób. Źle to brzmi, ale co związek, osoba, to kolejna wielka historia i wielkie emocje o:

Awatar użytkownika
necia
starszASek
Posty: 32
Rejestracja: 12 lip 2015, 19:35
Lokalizacja: Anglia/Norfolk

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: necia » 20 lip 2015, 17:04

Andyomene pisze: Brzmi traumatycznie :shock: Ale pewnikiem wyniosłaś z tego wszystkiego niezłe doświadczenia i osobowość :) Szczerze mówiąc, ja bym nie potrafiła przebrnąć przez tyle osób. Źle to brzmi, ale co związek, osoba, to kolejna wielka historia i wielkie emocje o:
Wiesz, próbowałam oszukać siebie... Przekonywałam się, wypierałam to co kiełkowało w mojej głowie od wielu lat. A ze względu na swoje zdrowotne okoliczności, szukałam desperacko bliskości, zauważenia i wsparcia.

Teraz to wy*ane 8)

Awatar użytkownika
Jeżówka Purpurowa
przedszkolASek
Posty: 6
Rejestracja: 13 lip 2014, 21:03

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: Jeżówka Purpurowa » 20 lip 2015, 21:09

4 lata w związku, potem 2 lata luźnych znajomości i kolejne 7 w związku. Aktualnie oswajam się z samą sobą.

pawcio1978
łASuch
Posty: 187
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: pawcio1978 » 6 wrz 2015, 21:26

Zwiazek? Po co wiazac sie z kobieta(ami)?

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 933
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: Nightfall » 7 wrz 2015, 06:36

Pawcio, nie musisz sie wiazac z kobietami, teraz to rownosc jest :p

satyamevajayate
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 12 lip 2013, 19:28

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: satyamevajayate » 7 wrz 2015, 20:30

Właśnie ja też nie pojmuję, po co się wiązać! Absurd. I jeszcze inwestować w kogoś, kto tylko czeka by zamienić nas na lepszy model. Wiecie, król jest nagi! żyjemy w jakimś obłędzie, gdzie wszyscy lgniemy do muchomora - wiemy, jak to się tragicznie kończy u innych a i tak lgniemy. Wiemy, jak bardzo są to delikatne kwestie, jak łatwo się podświadomie już na kogoś napalić a potem gorzko zawieść, a i tak lecimy jak muchy na lep.

Jezu.

pawcio1978
łASuch
Posty: 187
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: pawcio1978 » 7 wrz 2015, 21:09

:nightfall: no co Ty nie napiszesz;)
:satyamevajayeta: moze nie tyle inwestowanie w kogos. Ale ciagle pretensje, zale, proba zmieniania ze strony kobiet, itp. Z tego co widze to malo jest mlodych malzenstw, ktore maja lub beda miec dlugi staz ze soba.

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 343
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: Issander » 7 wrz 2015, 21:18

pawcio1978 pisze:Z tego co widze to malo jest mlodych malzenstw, ktore maja lub beda miec dlugi staz ze soba.
Jedyny stuprocentowy sposób na uniknięcie rozwodu to nie brać ślubu :)

Awatar użytkownika
Venefica
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 12 lis 2011, 00:46

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: Venefica » 7 wrz 2015, 21:27

pawcio1978 pisze: :satyamevajayeta: moze nie tyle inwestowanie w kogos. Ale ciagle pretensje, zale, proba zmieniania ze strony kobiet, itp.
Ja się spotkałam dokładnie z tym co piszesz tylko ze strony mężczyzn.

Awatar użytkownika
ColdChris
pASibrzuch
Posty: 228
Rejestracja: 20 sie 2015, 12:51
Lokalizacja: Poznań

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: ColdChris » 7 wrz 2015, 21:59

satyamevajayate pisze:Właśnie ja też nie pojmuję, po co się wiązać! Absurd. I jeszcze inwestować w kogoś, kto tylko czeka by zamienić nas na lepszy model. Wiecie, król jest nagi! żyjemy w jakimś obłędzie, gdzie wszyscy lgniemy do muchomora - wiemy, jak to się tragicznie kończy u innych a i tak lgniemy. Wiemy, jak bardzo są to delikatne kwestie, jak łatwo się podświadomie już na kogoś napalić a potem gorzko zawieść, a i tak lecimy jak muchy na lep.

Jezu.
Równie dobrze można by napisać, że po co żyjemy skoro i tak umrzemy LOL

Ja byłem w dwóch związkach, oba wspólne mieszkanie, (9 miesięcy, następny ponad 3 lata). I chciałbym zbudować kiedyś trwały z odpowiednią partnerką. Teraz już wiem, że muszę szukać Aski ;p
Seek not the paths of the ancients; Seek that which the ancients sought

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2562
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: Viljar » 8 wrz 2015, 06:52

Osoby, które piszą w tak negatywny sposób o związkach, mają jakieś fatalne przejścia w tym zakresie - tylko po co od razu zakładać, że wszędzie jest tak samo, skoro szczęśliwych par jednak trochę dookoła jest? A jeśli człowiek myśli, że może być z drugim człowiekiem, nie dając niczego od siebie, to zwykły egoizm. Jeśli się jest egoistą, to faktycznie lepiej się nie angażować.

Opierając się na własnych doświadczeniach, powinienem poradzić ColdChrisowi, żeby nie szukał AS-ki, bo 1) nie spotkałem osoby "trwale" aseskualnej; 2) w ogóle nie stwierdziłem fizycznej obecności AS-ów w Polsce, więc po co ma człowiek gonić za końcem tęczy?

Zamiast tego wolę życzyć mu powodzenia.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
ColdChris
pASibrzuch
Posty: 228
Rejestracja: 20 sie 2015, 12:51
Lokalizacja: Poznań

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: ColdChris » 8 wrz 2015, 07:38

No sęk w tym, że poprzednie dwa związki były z Nie-Askami i rozpadły się głównie z tego powodu, że ja nie miałem ochoty na sex i nie czułem porządania do czego one przywykły i dla nich było to naturalne i obowiązkowe. Jeżeli nie mogłem dać od siebie tego co dla nich było jakimś tam filarem związku to niestety ale nie miało tom dłuższej racji bytu. Dlatego wniosek, że związek z Aską może być trwalszy :)
Seek not the paths of the ancients; Seek that which the ancients sought

satyamevajayate
mASełko
Posty: 133
Rejestracja: 12 lip 2013, 19:28

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: satyamevajayate » 8 wrz 2015, 14:05

Osoby, które piszą w tak negatywny sposób o związkach, mają jakieś fatalne przejścia w tym zakresie - tylko po co od razu zakładać, że wszędzie jest tak samo, skoro szczęśliwych par jednak trochę dookoła jest?
Potwierdzam.
Żaden egzamin czy żadna rozmowa kwalifikacyjna nie zabrała mi nigdy TYLE nerwów co obcowanie z samczą częścią społeczeństwa. Stwierdzam już teraz, że mam zszargane nerwy (albo słabą psychikę?) i nie dla mnie takie zabawy.

Drugi problem jest taki, że ja nie mam dobrych wzorców. ;) Co koleżanka, to narzeka na swoich facetów.

pawcio1978
łASuch
Posty: 187
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Byliście kiedyś w związku?

Post autor: pawcio1978 » 8 wrz 2015, 21:27

:satya: ale to Wy kobiety decydujecie sie komu dacie poderwac sie i zdobyc. Czesto nawet jak widzicie wady to nadal chcecie byc z danym partnerem.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości