małżeństwa as+s

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Lena
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 5 mar 2013, 13:16

Re: małżeństwa as+s

Post autor: Lena » 19 lip 2013, 18:11

Witam. Odpowiadając na Wasze pytania-
Nie-nie biore tabletek anty- i nigdy nie brałam. Popęd seksualny u mnie jest równy zero a nawet na minusie jest. Do seksualoga wybieram sie ale jakos trafic nie moge... Musze sie zebrac w sobie i isc bo taka sytaucja juz mnie meczy. Trudno sobie wyobrazic ale ja juz tak mam pare lat. Wczesniej (przez rok) bylo Ok- moglam "to" robic bez zadnych oporów i strachu. Chcialo mi sie- odczuwałam chęc. A od kilku lat zero zero zero...

Maja22
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 28 mar 2011, 12:24
Kontakt:

Re: małżeństwa as+s

Post autor: Maja22 » 26 lip 2013, 17:17

. oszukanie "grzechu" takie chwile się przynajmniej pamięta. Inni to nazywają "anielskim seksem" :aniol:

Pozdrawiam WAS.
Raz anioł, raz diabeł. Niewyrzyty uczuciowo przytulASek i MEGA wrażliwiec. Oto JA !

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2196
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: małżeństwa as+s

Post autor: Libra » 26 lip 2013, 20:22

Lena, a ja się tak zastanawiam: baba to sprzęt złożony, niedogodności w pewnych sferach mogą przekładać się na inne. Wszystko jest ok? Między Wami nie ma zgrzytów? Czujesz się bezpiecznie? Może jakaś sytuacja,/niedomówienia/brak poczucia bezpieczeństwa etc werwę Ci odbiera? Stresujący tryb życia?


Abstrahując od sytuacji Leny, mój związek AS +nieAs w tych sferach wygląda tak jak Maja powyżej wspomina. stricte Aseksualnie nie jest ale nie mam z tym problemu. Wilk syty i owca cała ;)
What's mooo?

Maja22
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 28 mar 2011, 12:24
Kontakt:

Re: małżeństwa as+s

Post autor: Maja22 » 27 lip 2013, 15:52

Nigdy nie pomyślałabym, że ktoś też tak sobie radzi w taki sposób :roll: to nawet fajnie, że jest takich par więcej :aniol: :diabel: = :shock: i :D :D to zbliża ludzi w taki fajny głęboki acz ASEKSUALNY sposób. Może inne ASy też przestana być samotne i też wpadną na takie pomysły jak radzić sobie w związku z nieASem bez seksu. Zobaczymy. Może warto o tym pomyśleć?
Raz anioł, raz diabeł. Niewyrzyty uczuciowo przytulASek i MEGA wrażliwiec. Oto JA !

AngelFace
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 13 sie 2015, 15:01

Re: małżeństwa as+s

Post autor: AngelFace » 16 lis 2017, 11:35

Odkopię ten wątek, ponieważ chciałabym porozmawiać z ASem (nieważne jaka płeć), który był/jest/planuje być w otwartym małżeństwie bądź związku z nie ASem. Interesują mnie opinie, doświadczenia, przemyślenia itp. Sama od niedawna jestem w takim układzie i po prostu potrzebuję z kimś o tym pogadać.

Awatar użytkownika
Mo73_
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 2 sie 2017, 16:40
Lokalizacja: Kraków

Re: małżeństwa as+s

Post autor: Mo73_ » 16 lis 2017, 18:30

Hej AngelFace
Ja byłam w jednym związku 2 lata, w drugim chyba 14 i w trzecim- małżeństwie rok (w całym tym związku 5 lat).
Według mnie związek asa z nie-asem jest możliwy tylko wtedy gdy as idzie na ustępstwa i jest dla swego seksualnego partnera wystarczający erotycznie. Człowiek seksualny potrzebuje seksu lub zachowań seksualnych (oczywiście w zależności od temperamentu) tak samo jak innych czynności życiowych, wyjątek stanowią osoby z chorobami uniemożliwiającymi współżycie lub starsze wiekiem, które już seksu nie potrzebują.
Takie jest moje zdanie, które wykształciło się na podstawie doświadczeń osobistych.
"The highest result of education is tolerance." - Helen Keller

AngelFace
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 13 sie 2015, 15:01

Re: małżeństwa as+s

Post autor: AngelFace » 10 gru 2017, 15:17

Mo73, dziękuję za odpowiedź. :)
Pytanie już nieaktualne, skończyło się szybciej niż zaczęło - separacja.

Awatar użytkownika
Mo73_
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 2 sie 2017, 16:40
Lokalizacja: Kraków

Re: małżeństwa as+s

Post autor: Mo73_ » 12 gru 2017, 15:04

AngelFace pisze:
10 gru 2017, 15:17
Mo73, dziękuję za odpowiedź. :)
Pytanie już nieaktualne, skończyło się szybciej niż zaczęło - separacja.
Lepiej tak niż szarpać nerwy i emocje przez długi czas.
"The highest result of education is tolerance." - Helen Keller

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości