Zrywające pary

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2017
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Zrywające pary

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 3 kwie 2013, 18:58

.

Pau
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 27 mar 2013, 17:46

Re: Zrywające pary

Post autor: Pau » 3 kwie 2013, 19:09

podobają mi się Twoje wnioski ;)
aż je jej poślę

Awatar użytkownika
aburleksa782
mASełko
Posty: 125
Rejestracja: 2 mar 2013, 17:03

Re: Zrywające pary

Post autor: aburleksa782 » 4 kwie 2013, 08:46

wyrwana_z_kontekstu pisze:
aburleksa782 pisze: Za parę lat (w wieku 23, 24, 25 lat...) nikt nie będzie chwalił się wizytami u psychologa czy psychiatry, Twoi znajomi będą dążyć do stabilizacji finansowej i psychicznej. Dadzą sobie spokój z byciem najgorszymi albo najlepszymi, zaakceptują swoje wady i pokochają zalety, postarają się robić to, co wychodzi im najlepiej na takim poziomie, na jakim są w stanie to robić najlepiej.
To ja chyba trafiam na jakąś mniejszość. :roll:
W sensie Twoi znajomi dalej lubią mówić o swoich problemach na prawo i lewo, i użalają się nad sobą? :D

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2017
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Zrywające pary

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 6 kwie 2013, 20:22

.

hector55
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 15 kwie 2013, 00:21
Kontakt:

Re: Zrywające pary

Post autor: hector55 » 16 kwie 2013, 20:41

To zalezy od pary ;) ale po 2 latach wiekszosć par zrywa
Zapraszam do kontaktu

Awatar użytkownika
chochol
pASsé
Posty: 1963
Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:22
Lokalizacja: 49º06’17’’N 22º39’02’’E / 50º02’01’’N 22º00’17’’E

Re: Zrywające pary

Post autor: chochol » 16 kwie 2013, 20:49

hector55 pisze:To zalezy od pary ;) ale po 2 latach wiekszosć par zrywa
Prowadziłeś badania?
"Serce czyste i otwarte, w dobrą zmienia trefną kartę"

"chochoł = feminoasozołza"

Awatar użytkownika
Layla
wASp
Posty: 1945
Rejestracja: 11 lut 2011, 11:06
Lokalizacja: Gliwice

Re: Zrywające pary

Post autor: Layla » 17 kwie 2013, 05:47

hector55 pisze:To zalezy od pary ;) ale po 2 latach wiekszosć par zrywa
Jakoś większość par, które ja znam, jest razem od 3-4 lat i na zerwanie się nie zanosi. Prędzej na zaręczyny :P
- Czy to ten moment, kiedy całe moje życie przesuwa mi się przed oczami?
NIE, TEN MOMENT BYŁ PRZED CHWILĄ.
- Kiedy?
TO MOMENT POMIĘDZY PAŃSKIMI NARODZINAMI A PAŃSKIM ZGONEM.

Lavylites

castan99
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 15 kwie 2013, 13:57
Kontakt:

Re: Zrywające pary

Post autor: castan99 » 17 kwie 2013, 19:36

Jest ich mnóstwo ;)
Ano

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Zrywające pary

Post autor: panna_x » 20 kwie 2013, 08:29

No, potwierdzam. Rzeczywiście, jakieś badania statystyczne ( ja ich nie prowadziłam, ale słyszałam o takowych) wykazały, że połowa małżeństw rozpada się do 2 pierwszych lat po ślubie.
Oczywiście, nie znaczy to, że wszyscy. Jednak druga połowa trwa razem. :)
Poza tym jednak co innego bycie parą, nawet narzeczeństwo, a co innego małżeństwo.

kasia25
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 19 lip 2013, 18:33

Re: Zrywające pary

Post autor: kasia25 » 28 lip 2013, 20:18

Miłosc z wyglądu . Nietrwała xd

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości