Fajne Asy? Mętlik

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Awatar użytkownika
Scadrial
mASełko
Posty: 107
Rejestracja: 9 lut 2018, 06:25

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: Scadrial » 29 sie 2018, 00:56

ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
Morał no1; jak już scardial raz cię nie zrozumie, to szkoda, bo nie zejdzie.
Uparcie dążę do zrozumienia: albo interlokutora, albo żeby pojął rozmiar swej...
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
Ja tam mam bekę z ludzi którzy bazując na wypowiedzi innych wygrzebia każdy szczegół
Dziękuję, z moją percepcją nie jest jeszcze tak źle. Żadne to szczegóły, a widoczne na pierwszy rzut średnio wprawionego oka babole.
Ja z kolei mam bekę z ludzi, którzy nie bazując na wypowiedzi innych, próbują im coś udowadniać.
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
i tworzą takie tasiemce, które ohydnie wyglądają a jak ja bym miał coś takiego wysrać to nie wiem ile bym musiał wypić
Jedno piwo wystarczy, ale obawiam się, że w Twoim przypadku sam alkohol nie da rady.
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
Keri uważa, że as jest na przegranej pozycji w starciu z hs przy podbijaniu do lasek.
Oo, dziękuję panu, panie Goldberg, w życiu bym sam nie doszedł do tej konstatacji.
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
Może tak uważać mimo swojej aromantyczno aseksualnej natury
Może też uważać, że hipis w sandałach zamienił wodę w gorzałkę i mu nie bronię (Keriemu, nie hipisowi, choć jemu tym bardziej), ale bardziej ciekawiłoby mnie... co mnie ciekawi możesz doczytać w poprzednich wiadomościach, wszystko już zostało powiedziane. Od tego bym zaczął na Twoim miejscu.
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
a że związek i tak raczej nie wyjdzie to jest już inna para kaloszy
To dość istotna kwestia, nie sądzisz? Pisze całe wywody o czymś co i tak nie ma sensu z innego powodu. To jakby ktoś narzekał, że nie ma predyspozycji do sprawności fizycznej wymaganej żeby załapać się do wojska, a zapominał, że z jego wadą wzroku dostanie i tak kategorię D, która wykluczy go na starcie.
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
Dodatkowo odnosi wrażenie, że kobiety patrzą na niego inaczej, od razu widzą że jest aseksualny.
A mój kolega rozpoczął kiedyś nofap challenge, bo odniósł wrażenie, że jak ma blue balls, to laski podświadomie wyczuwają w nim wyższy potencjał rozpłodowy i chętniej nawiązują kontakt.
Nie wiem czy załapałeś aluzje, więc na wszelki wypadek wyjaśnię, że chciałem zwrócić uwagę na 2 rzeczy: niespecjalnie jest to na temat moich uwag oraz wrażenia to tylko wrażenia i czymś przydałoby się je poprzeć.
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
Może to jest głupie, ale sam mam często takie wrażenie może przez to że relacje z kobietami mi się nie układają
Przyznasz, że jest to milsze usprawiedliwienie niż, że np. jest się brzydkim, biednym, nudnym i nieśmiałym. Nie sugeruję, że to Twoje cechy, mówię ogólnie. Ludzie potrafią wymyślić setki racjonalizacji własnych niepowodzeń w sferze związkowej.
ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
z tym patrzeniem na biust muszę chyba sprobowac
Spróbować zawsze można, choćby dla zdrowotności, ale w celach zasygnalizowania zainteresowanie bym odradzał, zwłaszcza jeśli jednak nie jesteś atrakcyjny dla kobiet. Mogą lubić chamskie przejawy zainteresowania, ale tylko ze strony mężczyzn, którzy im się podobają.
Obrazek
Kliknij w obrazek, żeby powiększyć.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1644
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: Keri » 3 wrz 2018, 17:51

ozjasz pisze:
26 sie 2018, 10:52
Morał no1; jak już scardial raz cię nie zrozumie, to szkoda, bo nie zejdzie. Ja tam mam bekę z ludzi którzy bazując na wypowiedzi innych wygrzebia każdy szczegół i tworzą takie tasiemce, które ohydnie wyglądają a jak ja bym miał coś takiego wysrać to nie wiem ile bym musiał wypić. Ale w kilku zdaniach przedstawię ci tok myślenia keri, żeby twoje siedzenie na nim w nieskończoność było nieco mniej uzasadnione;

Keri uważa, że as jest na przegranej pozycji w starciu z hs przy podbijaniu do lasek. Może tak uważać mimo swojej aromantyczno aseksualnej natury, a że związek i tak raczej nie wyjdzie to jest już inna para kaloszy.

Dodatkowo odnosi wrażenie, że kobiety patrzą na niego inaczej, od razu widzą że jest aseksualny. Może to jest głupie, ale sam mam często takie wrażenie może przez to że relacje z kobietami mi się nie układają, i nie ma na czym podbudowac pewności siebie, i można sobie wymyślać różne preteksty, z tym patrzeniem na biust muszę chyba sprobowac.

Już chciałem na ciebie wejść , ale chyba jesteśmy już ciutke za duzi na robienie kanapek, nie mogę się doczekać twojej recenzji postu, ciekawe czy są literówki.
Bardziej to, że świadczy o cechach niedojrzałości i dowartościowaniu siebie tym, że takim pisaniem stanie się mądrzejszy od reszty. W ogóle to mi się robi jego żal i po trochu to jego pisanie i śmieszy i irytuje ;) Chce coś udowodnić, tylko z takim pisaniem sam się pogubi o ile już się nie pogubił :lol: no i nie do końca ma swoje zdanie, a jeśli ma to ciut wypaczone ;)

Co do kobiet, to nie wszystkie. Wręcz widzą we mnie seksualnego, pociągającego faceta, podobam się, tylko przez moją niedostępność, pewnie się obawiają. Co do aseksualnej postawy, o której wspominasz, to tylko po poznaniu, gdy zauważą, że nie kieruję się typowy podejście do kobiet. Bardziej jako kumpel, przyjaciel itd. niż jako typowy facet, który walczy o kobietę :P

Awatar użytkownika
ozjasz
mASełko
Posty: 109
Rejestracja: 12 maja 2016, 19:12

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: ozjasz » 3 wrz 2018, 20:57

Tak, co nie zmienia faktu, że po podpisaniu komuś w takim stylu dyskusja często nabiera zawrotnego tempa. Takie ogniwo pomiędzy trolowaniem, hejtowaniem a normalnym odpisywaniem.

Ogółem to bycie w związku jest dalej niż samo zawiązywanie relacji, wiec jeśli to okaże się możliwe, to i w szczególnych przypadkach może nabrać sensu taki rozwój sytuacji, choć nikt tego jeszcze nie udowodnił. Wg mnie warto bo może uda odkryć się coś nowego, nawet jeśli to będzie za 100 lat, to tego typu dyskusja z pewnością jest krokiem w dobrą stronę i nie należy jej w ten sposób ucinać.

Niestety nie mogę tego w tej chwili poprzeć, ale liczę że włączy się ktoś nowy, kto poprze i wyjaśni, chyba o to nam właśnie chodzi (w dyskusji). Bo są osoby które same by nie miały odwagi tego tematu poruszyć, ale widząc mnie i Keri będą miały łatwiej się włączyć i rzucić więcej światła na te sprawa. Ot i mój zamysł.

Jasne że przyznam, no ale ileż czasu można określać z tej listy i się doskonalić xd Też czasem lubię używać skrótów. Zobaczymy, jak ta gra będzie kontynuwana.

Z tym patrzeniem na biust to chodziło mi o podkręcenie atrakcyjności. Jeśli jest już wystarczająca to nie ma sensu, jeśli to może pomóc, to ja to zrobię, ale chwila, skoro wczesniej już muszę być atrakcyjny, to chyba mnie to nie ratuje? Ale z samej satysfakcji jaką daje ciągle eksperymentowanie, i tak spróbuję :D

Z tymi kategoriami to bardziej jesteśmy między a i b, no bo akurat tego nie da się tak ot orzec, i tu raczej się zgadzamy poza malosktowymi wątpliwościami. Reszta wyjdzie co najwyżej na polu walki, a do wtedy nie ma się żadnego wyboru. To taki peesik. Nr masz prawa mi mówić, że moje życie nie ma sensu, albo jest on pod dużym znakiem zapytania, a nawet jeśli to nie rób tego bo to nie ma sensu.

Keri, nie bierz tyle do siebie, bo już zauważyłeś w jaki sposób on działa. Ot powiadaj na kwestie, które dotyczą wątku i mogą go uzdatnić , a nie pisz o jakichś paznokciach bo on na to czeka i podlapuje od razu xd Dobra napisałbym coś jeszcze ale widzę że chyba już starczy. Chętnie jeszcze usłyszę jakąś poradę od starszego pana wujka, może akurat mnie czegoś nauczy.

agusart154
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 13 paź 2017, 10:27

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: agusart154 » 4 wrz 2018, 13:59

Szczerze mówiąc, po przeczytaniu postów Panów jako kobieta mam jeszcze większy mętlik niż na początku :P Dyskusja Panów jest wręcz męcząca jak się ją czyta... Przynajmniej tak odbieram... i zniechęca do rozmowy z Panami. Natłok wywodów sprawia, że gubi sie wątek i sens jaki z Nich wynika. I już chyba nie chce rozumieć o co tu chodzi. Chyba,ze któryś z Panow zrobi krótkie podsumowanie na tym etapie dyskusji -najlepiej w punktach.

Po przeczytaniu tej dykusji czuje, ze wole być sama.. A nie chce... Jednak jeśli nie spotkam "Pana odpowiedniego" to wolę być sama niż z kimś tylko dlatego,ze nie chce być sama. Rozmawiałam i nadal rozmawiam z Asami z tego forum i nie odnosze wrażenia,żeby orientacja miała wpływ na rozmowę. Kwestia charakteru i tyle.

Pytanie: czym jest atrakcyjność? Przecież to rzecz gustu dlatego wg mnie nie ma ogólnego pojęcia. Oczywiście jest to coś co przyciąga, coś co dla danej osoby jest miłe dla oka. I co ma seksualność, orientacja do tego czy facet czy kobieta będzie podrywał drugą osobę. Przecież nie mamy napisanej na czole orientacji i preferencji seksualnych. Wg mnie tu jest kwestia czy chcesz żyć w pojedynkę czy we dwoje. Czy masz potrzebe bliskości z drugą osobą i wsparcia podczas codzienności. Poza tym uroda przemija, starzejemy się i co zostaje.? Związek, poznawanie kogoś to dla mnie czysto indywidualna kwestia i nie ma co uogolniac.

Z mojego doświadczenia wynika,ze potrzeba odwagi,żeby zagadać do drugiej osoby np. będąc w pubie. Oczywiście, zgadzam się z tym,ze utarło się,ze to facet ma zainicjować rozmowę z kobietą i ze są przypisane role. Co nie znaczy,ze kobieta nie moze stworzyć okazji ku temu, ku rozmowie ;) Chociaż i to nie pomaga,żeby facet z którym zainicjuje się kontakt wzrokowy i kobieta stworzy okazje do nawiązania rozmowy to facet przejmie dalej inicjatywę...ehh... Kiedyś jeden z Panow powiedzial mi,ze facet nie zagada czy nie zaczepi w pubie czy na koncercie czy w innym miejscu publicznym,bo za duży hałas...litości... Każdy obawia się też odrzucenia, porażki... Jakby każdy tak myślał to w każdej sferze życia stalibysmy w miejscu.

Nie należę do odważnych osób. Jednak jak mam jakiś cel to metoda małych kroczkow zmierzam ku niemu.

Dodam jeszcze,ze czytając ta dyskusje odniosłam wrażenie jakby to była rozmowa wykładowców na jakimś wydziale filozoficzno - etyczno- badawczym naturę człowieka.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1644
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: Keri » 5 wrz 2018, 09:41

Mi bardziej chodziło o samo dążenie Nieasów w tej sprawie. Ich naturalność w relacja męsko-damskich, to dotyczy i kobiet i mężczyzn. Widzę. a nawet słyszę w moją stronę, że właśnie tak i tak powinienem robić, bo... jestem facetem :shock: Tego większość kobiet oczekuje po facecie i tak powinno się to robić. A obserwując męską stronę Nieasów widzę, że oni się z tym utożsamiają, ta większa część, że facet łowca, ma rozbudzić w kobiecie emocje, namiętność, pożądanie itd :roll:

Do tego dochodzą pomniejsze zachowania, które dzielą na stereotypowe podejście i kwestie w związku. Właśnie to wszystko, pomijając wyjątki, sprawia, że ja odpadam od typowych związków. Już od gimnazjum docierało do mnie, że nie jestem typowym facetem i nie mam co szukać u kobiet. Mogę zostać tylko "friend" :P Dlatego jako AS facet jestem bardziej na przegranej pozycji, nawet jeśli bym chciał, bo ode mnie się oczekuje reakcji i działania, typowo męskiego. Co już jedna Aska kiedyś wspomniała, że faceci z forum, są "jacyś tacy" :shock:

A kobiety? Nic nie muszą, mogą odmówić lub się zgodzić i tyle :P Jakiś samiec Alfa się przyklei i zrobi całą robotę :roll:

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: Azshara » 5 wrz 2018, 10:22

Keri pisze:
5 wrz 2018, 09:41
A kobiety? Nic nie muszą, mogą odmówić lub się zgodzić i tyle :P Jakiś samiec Alfa się przyklei i zrobi całą robotę :roll:
Chyba że są brzydkie, wtedy tak łatwo nie jest :)

agusart154
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 13 paź 2017, 10:27

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: agusart154 » 5 wrz 2018, 10:31

Keri,

Piszesz, że powinieneś to albo tamto, bo jesteś facetem. Kobiety też słyszą coś podobnego,ze to i tamto powinny zrobić i nawet jak się ubierać,żeby kogoś poznać. Albo myślenie facetów, że skoro kobieta ok. 30-stki jest sama to coś z Nią musi byc nie tak. Panowie tez mają przecież wymagania wobec Pań. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz spotkałam faceta-łowce (biorąc pod uwagę każda orientacje).

To jak wg Ciebie powinien wygladać związek skoro "utarte schematy" są nie dla Ciebie?

I nie zgodzę się z tym,ze to samiec-alfa wykona całą robotę i że kobieta nic nie musi. Z moich obserwacji wynika co innego. Jeśli sama nie poszukam, nie będę działać to nikogo nie poznam. Z mojej perspektywy Panowie są "wygodni" - przez neta poznawanie, bez konieczności wychodzenia z domu oraz czekają aż kobieta zdecyduje co dalej. Sami rzadko kiedy wykazują inicjatywę. Skąd kobieta ma wiedzieć czy facetowi zależy na dalszych rozmowach czy spotkaniu skoro czeka na ruch kobiety i jak się nie doczeka to kontakt się urywa... Kobiety szukają partnerów a nie chłopców,których trzeba za rączkę prowadzić. Samo gadanie-pisanie i komplementy to troszkę mało....Na początku znajomości, zwłaszcza przez neta to ok. Tylko co dalej...pisanie,ze zależy to troszkę mało...

Może jest to dla niektórych ciut niesprawiedliwe. Pisze jednak z własnych doświadczeń...

agusart154
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 13 paź 2017, 10:27

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: agusart154 » 5 wrz 2018, 10:34

A co tzn.,że są brzydkie? Uroda, rzecz gustu. Ładne tez mają problem ze znalezieniem "Pana Odpowiedniego".

"Każda potwora znajdzie swojego adoratora" :P

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: takasobie » 5 wrz 2018, 10:52

agusart154 pisze:
5 wrz 2018, 10:31
Keri,

Piszesz, że powinieneś to albo tamto, bo jesteś facetem. Kobiety też słyszą coś podobnego,ze to i tamto powinny zrobić i nawet jak się ubierać,żeby kogoś poznać. Albo myślenie facetów, że skoro kobieta ok. 30-stki jest sama to coś z Nią musi byc nie tak. Panowie tez mają przecież wymagania wobec Pań. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz spotkałam faceta-łowce (biorąc pod uwagę każda orientacje).
Obie płcie nakładają na przeciwne płcie (i swoje też) pewne wymagania, przy czym zakres tych obowiązków to cechy osobnicze. Chyba każdy w związku chce być z osobą, która spełnia te jego wymagania, więc najlepiej się tak dobierać, żeby pasowało obu stronom. Jeśli ktoś chce być zwierzyną, bo powinien do związku szukać osoby, która chce w nim być łowcą.

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: Azshara » 5 wrz 2018, 11:05

agusart154 pisze:
5 wrz 2018, 10:34
A co tzn.,że są brzydkie? Uroda, rzecz gustu. Ładne tez mają problem ze znalezieniem "Pana Odpowiedniego".
Keri ujął to tak, jakby wystarczyło być kobietą, aby grać w życie na easy mode, więc pół żartem napisałam, że gdy natura poskąpi na urodzie to wskakuje się nagle na hard mode :)

Zgadzam się z tym, że pod kątem samego podrywania męskie asy mają gorzej, bo to na nich nadal spoczywa ten obowiązek narzucony przez społeczeństwo, ale na tym się kończy. Dalej jest po równo.

Yagarna
gimnASjalista
Posty: 19
Rejestracja: 1 maja 2018, 00:24

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: Yagarna » 8 wrz 2018, 00:20

Oj, panowie, coście się tak na biednego Scadriala uwzięli? No ma chłop jaja, no. Ale ciekawych wypowiedzi nie można mu odmówić. Trochę ożywia forum :diabel: no i dzięki niemu jest zawsze okazja, by przećwiczyć palce na klawiaturze, polszczyznę poprawić. No i zawsze daje wgląd jak wygląda sprawa za żelazną kurtyną. No, równy chłop, no!
Scadrial pisze: A mój kolega rozpoczął kiedyś nofap challenge, bo odniósł wrażenie, że jak ma blue balls, to laski podświadomie wyczuwają w nim wyższy potencjał rozpłodowy i chętniej nawiązują kontakt.
...

I działa to?
Keri pisze: Mogę zostać tylko "friend"
Friendzone!

(Nie? Słabe? Ok...)


Ostatnio często słyszę takie gadanie "kobieta ma łatwiej, bo to, bo tamto" i na odwrót też (facet ma łatwiej, bo siamto). Aski za łatwo nie mają, jeśli chodzi o znalezienie partnera. Heretycy odpadają, lesbijki potrzeby też mają. Same asy. A 1% to niewiele. Jeszcze, wiadomo, nie każdy do siebie pasuje, to daleko, to tamto, to siamto. As od biedy może się związać z heretyczką ze słabym libido. No i dla niego cała sytuacja jest prostsza. Samotny facet po czterdziestce a samotna kobieta w tym samym wieku... niebo a ziemia.

A podrywanie i orientacja... to ma jakiś związek? Hmm... w pewnym sensie musi mieć, ale w drugim... Nie jestem pewna, ale chyba bardziej z orientacją romantyczną niż seksualną? Często gejom się zdarza kokietować panie, ale czy można to wtedy nazwać flirtowaniem?
No i jaki obowiązek podrywania? Podejdź, zagadaj. Rozpocznij. Zdaje się to chyba naturalne, że z reguły pan stara się o panią. Więcej panów w wieku reprodukcyjnym niż pań. Ich dłuższy czas dodatkowo zwiększa tę liczbę. Jak inaczej rozpocząć relację? Czekać aż sam ideał do ciebie sfrunie? Jeśli się nie jest samemu ideałem, to taki nie przyjdzie, bo nie masz nic do zaoferowania. Czy kobieta jest taka straszna do rozpoczęcia flirtu? Chodzi tu bardziej o możliwe uczucie upokorzenia w razie porażki czy brak pomysłu jak rozpocząć ten cały cyrk?

@agusart154

Zgadzam się z Tobą. No i tyle, no.

Awatar użytkownika
ozjasz
mASełko
Posty: 109
Rejestracja: 12 maja 2016, 19:12

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: ozjasz » 8 wrz 2018, 20:57

No nie, jak śmiecie psuć nam gay party. Tak fajnie sie tu biadoliło siedząc jeden na drugiem, nieprawdaż? A teraz czuje się trochę drętwo, po takim lekkim linczu. Dobra, koniec, sobota wieczór, czas coś wyrwać, a ja tu jakieś posty pisze próbując odpowiedzieć na retoryczne pytanie zawarte w temacie.

Jti
gimnASjalista
Posty: 11
Rejestracja: 9 wrz 2018, 08:07

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: Jti » 9 wrz 2018, 08:56

Hej. Widzę że dziewczyny tu nie mają zbyt dobrej opinii o facetach asach :(. Szkoda może nie poznaliście ich tak wielu żeby tak generalizować.
Pzdr

Awatar użytkownika
A-Star
mASełko
Posty: 117
Rejestracja: 19 lip 2018, 20:24

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: A-Star » 9 wrz 2018, 10:45

Myślę, że charakter, czy tam cokolwiek nie zależy od a/seksualności tylko od człowieka.
Obrazek

agusart154
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 13 paź 2017, 10:27

Re: Fajne Asy? Mętlik

Post autor: agusart154 » 9 wrz 2018, 18:46

Jti,

Pisząc wczesniejsze posty miałam na myśli ogólnie panów. Dodałam tez,ze pisze z własnego doświadczenia. Do tej pory nie miałam szczęścia... Jednak ciągle mam nadzieje, ze spotkam i poznam kogoś :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości