Związek z seksualną osobą nie dałby mi szczęścia

Forum dla dyskusji o rozmaitych związkach: as + as, as + nie-as...i wszystko pomiędzy.
Ametyst
gimnASjalista
Posty: 17
Rejestracja: 31 mar 2016, 13:37

Re: Związek z seksualną osobą nie dałby mi szczęścia

Post autor: Ametyst » 1 cze 2016, 11:39

davina pisze:hetero faceci, zwłaszcza z dużym libido są dla prymitywni i mają problemy z myśleniem
Takie założenie w niczym nie pomaga. Nic dziwnego, że na każdego faceta projektujesz później takie cechy. Płytki system wartości to cecha osobnicza, a nie cecha całej populacji męskiej. Niemniej jednak przyjmując takie, no przepraszam, ale wyjątkowo agresywne uogólnienie, nie sposób tego dostrzec i można łatwo przypisywać nieistniejące cechy nawet bogu ducha winnym jednostkom.
davina pisze:czuję dyskomfort w ich obecności i po prostu nigdy nie czuję się przy nich bezpiecznie
Tak, sądzę że to ten dyskomfort sprawia, że tym silniej doszukujesz się aluzji seksualnych i znów projektujesz na facetów własną agresję i własne lęki związane z seksem, które tutaj dokładnie opisałaś.

Na jakiś tam czatach i forach jest pełno osób skupionych na seksie, to nie jest coś szczególnie dziwnego. Dla nowych użytkowników internetu to jest zawsze szok, dla nowych użytkowników internetu którzy są młodzi, to szok nawet podwójny. Tak samo jest z szukaniem miłości przez portale randkowe. Łatwiej tam trafić na osoby poszukujące przelotnego kontaktu, niż dążące do głębokiej relacji z partnerem, bo internet to po prostu takie medium które ułatwia szybki (i często płytki) kontakt. Dlatego właśnie czaty, fora i strony zrzeszają częściej i gęściej osoby, które z przyczyn znanych sobie akurat takiego płytkiego kontaktu poszukują.

Dalej, z grubsza zgadzam się ze Słomiany Zapał, ale jeszcze napiszę od siebie:
Keri pisze:Związek seksualny zawsze się opiera na seksie...
davina pisze:Dlatego to wszystko jest dla mnie takie ch..we. Dla mnie to płycizna.
Tak, "związek seksualny" to termin który semantycznie jest tym, o czym Keri pisze. Więc jeśli związek oparty jest o seks, to faktycznie pewnie będzie płytki i niezadowalający dla człowieka, który pragnie czegoś więcej. No, ale dorosły człowiek na szczęście może zdecydować, że nie angażuje się w związek oparty na seksie i poszuka sobie takiej relacji, która będzie dla niego najlepsza.
Keri pisze:Mówisz, że są głębsze uczucia. Owszem mogą. Tylko czy zrodziły się bez seksu? Czy zainteresowanie między tymi ludźmi było bez podtekstu seksualnego? Zaintrygowania seksualnego? itd?
davina pisze:Mnie się wydaje, że romantyzm wynika z potrzeby bycia z kimś kto rozumie, okazuje czułość i zainteresowanie. Tylko mnie się wydaje, że seksualni mają upośledzoną potrzebę tego i po prostu chcą kawałek fajnego ciała do pomiętoszenia i tyle.
Przypisujecie drugiej stronie własną agresję i tak jak wspomniała Słomiany Zapał, nie odnosicie tego do specyficznej grupy osób, tylko ogółu. Kurczowe trzymanie się takich poglądów faktycznie nie ułatwia spojrzenia w inny sposób na rzeczywistość, która obiektywnie może być inna. Ale najpierw trzeba chcieć ją zobaczyć.
Słomiany Zapał pisze:Takich porządnych związków jest mało, ale są, a to już jest duży plus, zwłaszcza w naszym współczesnym świecie, gdzie takie relacje są wyśmiewane.
A ja sądzę, że relacji opartych na seksie aż tak wiele nie ma i związki oparte na czymś głębszym (tj. uczuciach i zainteresowaniu partnerem) są akurat całkiem częstą rzeczą. Jednorazowe wyładowanie chuci to jednorazowe wyładowanie chuci, dorośli ludzie czasem wybierają taką formę kontaktu, ich sprawa co robią.
Keri pisze:Dla mnie dobrze to porównać do wybielania skóry. Czy Jackson...
Jackson miał nieprzyjemność mieć chorobę depigmentacyjną, już od dawna to wiadomo :wink:

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1039
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Związek z seksualną osobą nie dałby mi szczęścia

Post autor: Nightfall » 1 cze 2016, 13:23

auć, auć...jak dla mnie znów za dużo psychoanalizy, z która sie nie zgadzam xd Ok, każdy może wybrać nurt taki, jaki mu najbardziej pasuje i za jego pomocą interpretować zachowania ludzi :) Mam tylko jedno "ale": za bardzo uznajesz nieomylność twoich interpretacji i wciskasz je ludziom jakby to była prawda objawiona xd Tymczasem to jest domysl, przypuszczenia. Jedna z możliwych interpretacji, która można rozważyć.
wiec jesli zwiazek oparty jest o seks, to faktycznie pewnie bedzie plytki i niezadowalajacy dla czlowieka, ktory pragnie czegos wiecznej
Dla większości ludzi zwiazek bez seksu jest nienormalny, a ich zwiazki opierają się głównie na seksie i kiedy coś w sferze seksualnej sie psuje, to sypie sie cala relacja. Dla mniejszej grupy seks jest taką wisienką na torcie, w zwiazku w którym super sie rozumieją z partnerem, ale jak tej wisienki braknie, to można się domyślić co się stanie ;) Puff i związek znika.

Co do romaryzmu, to nie wiem skąd się bierze. Od jednej feministki usłyszałam, ze to jest wymysł człowieka, zeby przyozdobic zwiazek. Dla mnie to nie ma znaczenia, bo cholernie lubię romantyczne zachowania xD

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość