Jestem hepi, bo...

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez boluniowa » 14 mar 2017, 22:39

Może i szybko znalazłam pracę(chodziło mi przede wszystkim o pieniądze - nie mam szczęścia do znalezienia fajnej pracy - z odzewem pracodawców też problem, nikt nie dzwoni a tyle cv wysłałam online i dałam osobiście), ale szukam innej - ta mi nie sprawia radości ...brakuje mi aktywnej pracy na sklepie i miłych ludzi (ci z którymi pracuję sprawiają wrażenie wrednych- już pierwszego dnia byłam świadkiem jak obrabiają sobie ***, ja lubię w pracy fajną atmosferę, a tu niestety tego brakuje), mam nadzieję, że w kwietniu znajdę coś lepszego.
Avatar użytkownika
boluniowa
starszASek
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 kwi 2016, 14:28
Lokalizacja: Kielce

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Indiana » 15 mar 2017, 08:00

boluniowa napisał(a): (ci z którymi pracuję sprawiają wrażenie wrednych- już pierwszego dnia byłam świadkiem jak obrabiają sobie ***, ja lubię w pracy fajną atmosferę, a tu niestety tego brakuje), mam nadzieję, że w kwietniu znajdę coś lepszego.


Dlatego lepiej współpracować z ludźmi trochę podobnymi do nas. Ja to rozkręcam teraz swoją działalność, bo lubie niezależność. Mam nadzieje że znajdę osoby chętne do współpracy.
Avatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
 
Posty: 514
Dołączył(a): 26 sty 2014, 00:50

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Nightfall » 24 mar 2017, 13:08

ale szukam innej - ta mi nie sprawia radości ...brakuje mi aktywnej pracy na sklepie i miłych ludzi (ci z którymi pracuję sprawiają wrażenie wrednych- już pierwszego dnia byłam świadkiem jak obrabiają sobie ***, ja lubię w pracy fajną atmosferę, a tu niestety tego brakuje), mam nadzieję, że w kwietniu znajdę coś lepszego.


Szukaj i nie poddawaj się. Mam nadzieję, że znajdziesz pracę z miłymi ludźmi
Avatar użytkownika
Nightfall
ASter
 
Posty: 600
Dołączył(a): 21 cze 2011, 17:08

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez boluniowa » 24 mar 2017, 15:42

Dzięki :) Szukam dalej, w tej chwili na bezrobociu od kilku dni - straszny problem z pracą - 7 lat doświadczenia w handlu-za dużo na sprzedawcę a za mało na kierownika, ehhh wysyłam na różne stanowiska- jak nie zatrudnią mnie do 15 kwietnia to ide do call center. Za coś trzeba żyć...
Avatar użytkownika
boluniowa
starszASek
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 kwi 2016, 14:28
Lokalizacja: Kielce

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Indiana » 25 mar 2017, 14:19

boluniowa napisał(a):Dzięki :) Szukam dalej, w tej chwili na bezrobociu Za coś trzeba żyć..


No ja teraz sobie zrobiłam przerwe, próbuje swoich sił w czym innym. Jak mi nie wyjdzie wracam do tej pracy gdzie byłam poprzednio. Nie było aż tak źle.
Avatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
 
Posty: 514
Dołączył(a): 26 sty 2014, 00:50

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Nightfall » 31 mar 2017, 18:38

Nie wiem gdzie mieszkasz boluniowa ale jeśli w większym mieście, to rossman, hebe, czy część sieciówek z ubraniami mają fajną rekrutację przez internet. Wystarczy wejść na ich stronie w zakładkę praca i aplikować nie trzeba wychodzić z domu :)

Z ciekawości, ile lat doświadczenia trzeba na kierownika?
Avatar użytkownika
Nightfall
ASter
 
Posty: 600
Dołączył(a): 21 cze 2011, 17:08

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez boluniowa » 1 kwi 2017, 13:51

Jestem z Kielc,jezeli chodzi o sieciówki to wieksza cześć nawet nie zadzwoni do mnie. Na kierownika 1-5 lat doświadczenia (najlepiej jak się było już kierownikiem, zastępcą)- zależy od firmy. Z resztą kierownicy wolą zatrudniać młode osoby, bez doświadczenia, bo myślą że takie będą się słuchały lepiej i nie będą chciały ich wygryźć :)

Nightfall dzięki- wiem od dawna o spontanicznych aplikacjach na stronach firm :)
Avatar użytkownika
boluniowa
starszASek
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 kwi 2016, 14:28
Lokalizacja: Kielce

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Nightfall » 8 kwi 2017, 12:24

I jak tam, znalazłaś lepszą pracę?
Avatar użytkownika
Nightfall
ASter
 
Posty: 600
Dołączył(a): 21 cze 2011, 17:08

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez boluniowa » 8 kwi 2017, 14:05

obecnie jestem na szkoleniu call center :)
Avatar użytkownika
boluniowa
starszASek
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 kwi 2016, 14:28
Lokalizacja: Kielce

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Nightfall » 10 kwi 2017, 21:38

Powodzenia! Słyszałam od znajomych, że to nie zawsze miła praca. Szczególnie dlatego, że często trzeba innym wciskać kit :D
Avatar użytkownika
Nightfall
ASter
 
Posty: 600
Dołączył(a): 21 cze 2011, 17:08

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez szczecinianin » 14 kwi 2017, 08:58

boluniowa napisał(a):obecnie jestem na szkoleniu call center :)


raczej parszywa robota tj. jesli chodzi o wciskanie ludziom jakis rzeczy itp.
Chyba ze to call center przychodzace tj ludzie dzwonia do firmy to moze byc OK
szczecinianin
łASuch
 
Posty: 187
Dołączył(a): 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Libra » 16 kwi 2017, 09:22

Każda praca czegoś uczy- nawet jakby miał to byc tylko epizod. Ja się zacinam, więc i tak tam nie próbuję.

Chłopak z którym kręciłam(och tak) pracował w call center przez pół roku - naleciałości ma silne(targety, targety,targety), gdy ma krótką sprawę załatwić przez telefon strasznie dużo i ciągle- gada... ;)
What's mooo?
Avatar użytkownika
Libra
carrASius
 
Posty: 2023
Dołączył(a): 18 kwi 2009, 19:23

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez boluniowa » 16 kwi 2017, 11:00

Zrezygnowałam już z tego call center. Już się nabawiłam nerwicy i mam nizsze poczucie własnej wartości przez to że nie chcą mnie zatrudnić w sprzedaży- no coś musi być nie tak skoro każdy potencjalny pracodawca mnie olewa i woli zatrudnić kogoś innego.
Avatar użytkownika
boluniowa
starszASek
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 kwi 2016, 14:28
Lokalizacja: Kielce

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Nightfall » 17 kwi 2017, 12:51

Skoro chcieli Cię zatrudnić w sprzedaży, a nie w informacji to dobrze zrobiłaś, że uciekłaś. Musiałabyś wciskać ludziom jakieś buble, w dodatku pewnie zwalniają za niewyrobienie normy i przyjmują zaraz następnych nieszczęśników, bardzo często studentów.
Avatar użytkownika
Nightfall
ASter
 
Posty: 600
Dołączył(a): 21 cze 2011, 17:08

Re: Jestem hepi, bo...

Postprzez Viljar » 2 maja 2017, 13:55

Ostatni trzy dni były najpiękniejszymi w moim życiu :D Najpierw Pyrkon, którego tegoroczna edycja była zdecydowanie najlepszą z dotychczasowych. Potem w poniedziałek spanie dziewięć godzin (należało mi się za nieprzespaną noc), a potem koncerty na Hali Stulecia: Enter Shikari, Lacuna Coil i The Cranberries.

I jeszcze fotorelację z Pyrkonu po raz pierwszy zamieściłem na swojej stronie internetowej. Ale szpan, co nie? :D
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage
Avatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
 
Posty: 2188
Dołączył(a): 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Radości Małe i Duże

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość