Jestem hepi, bo...

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.
Krzysztof85
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 12 lut 2018, 21:55
Lokalizacja: Okolice Poznania

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Krzysztof85 » 21 lut 2018, 23:27

Pewnie to trywialne, ale cieszę, bo od jutro mam urlop (krótki, bo krótki, ale jednak) :)

Awatar użytkownika
Agi-jogi
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 22 lip 2017, 21:18
Lokalizacja: Toruń

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Agi-jogi » 22 lut 2018, 12:26

Krzysztof85 pisze:
21 lut 2018, 23:27
Pewnie to trywialne, ale cieszę, bo od jutro mam urlop (krótki, bo krótki, ale jednak) :)
Dobrze, że cieszą Cię małe rzeczy, to jest w życiu ważne :)
Mnie zawsze cieszą weekendy, a jutro już piątunio :wink:

Krzysztof85
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 12 lut 2018, 21:55
Lokalizacja: Okolice Poznania

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Krzysztof85 » 22 lut 2018, 15:01

Weekendy także uwielbiam :-) Zwłaszcza piątki i tę perspektywę długiego czasu do poniedziałku :wink:

Awatar użytkownika
Heremis87
ASter
Posty: 632
Rejestracja: 18 gru 2013, 22:05
Lokalizacja: Śląski Rzym
Kontakt:

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Heremis87 » 2 mar 2018, 23:21

Wreszcie koniec masakrycznego tygodnia w pracy, jeszcze w domu robota, ale zrobione i wysączyłem resztki swoich nalewek pomarańczowej i bananowej, polecam a na koniec kawa :)
Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"
Ewangelia Tomasza 42

"Dla radowania się i bólu człowiek urodził się na ziemi. Jeśli to rozumiemy dobrze, bezpiecznie przez ten świat idziemy."
William Blake

Awatar użytkownika
Agi-jogi
starszASek
Posty: 35
Rejestracja: 22 lip 2017, 21:18
Lokalizacja: Toruń

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Agi-jogi » 11 mar 2018, 15:01

W końcu robi się cieplej, jupi !!! W Toruniu 16 stopni w cieniu :D Aż chce się śpiewać: "Wiosna, cieplejszy wieje wiatr..." :wink:

Awatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
Posty: 550
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: Jestem hepi, bo...

Post autor: Indiana » 13 kwie 2018, 14:56

Słuchajcie, byłam zakochana przez ostatni rok w pewnym chłopaku, ale mi chyba przeszło. XD jakie to wspaniałe uczucie nie mieć tego afektu :D Co więcej dzięki temu ostatniemu zakochaniu wyleczyłam się też z poprzedniego zakochania w dziewczynie. Jakie to wspaniałe uczucie nie mieć afektu. :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość