Kiedyś zapewne nas uznają!

Podziel się swoją radością! :) Oto miejsce aby pisać o Twoich osiągnięciach i sukcesach, oraz o tym co ostatnio sprawiło Ci radość lub przyjemność.
Awatar użytkownika
Ernest
AStrum
Posty: 1482
Rejestracja: 3 kwie 2009, 00:15
Kontakt:

Post autor: Ernest » 7 paź 2009, 17:42

Przyznaję Ci rację. Argumenty, które przytoczyłem były dość naciągane, a całość wywodu zagmatwana :)

Dochodzę do wniosku, że aseksualizm jest zjawiskiem zbyt skomplikowanym (i prostym zarazem) aby nazywać je orientacją. Jest to duże uproszczenie, chociaż akurat mi odpowiada.
,,Wszyscy jesteśmy większymi artystami niż się nam zdaje." F. Nietzsche

''To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour'' W. Blake

,,...by lekko obcial koncowki nie skracajac wlosow" Keri

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Kiedyś zapewne nas uznają!

Post autor: Bella Wildrose » 27 sie 2013, 23:46

... za niepoczytalnych :xmrgreen:

"Nigdy nie będzie zgody świata nauki na to, żeby nazywać aseksualizm orientacją, bo nie wiemy, w którą stronę popęd seksualny by się zorientował, gdyby był." - Trochę mindfuck, ale to słowa znanego seksuologa. Jeśli chcielibyśmy, żeby uznali aseksualizm za... cokolwiek, to trzeba by wymyślić na to inne słowo, nie "orientacja".

Z drugiej strony, "Oni powinni mieć to wypisane na czole, a nie tylko uznane za orientację" - to słowa pewnej seksualnej osoby, która była w związku z asem. Więc seksualnym też żyłoby się łatwiej, gdyby taka orientacja jawnie istniała i gdyby każdy mógł spokojnie się tak określać, bez żadnych konsekwencji w stylu, wiadomo, wysyłania na leczenie, itp.

Osobiście oczywiście uważam, że... Przykładowo, w matematyce jest coś takiego jak zbiór pusty i jakoś nikt z naukowców nigdy nie burzył się, że nie powinno się to nazywać zbiorem, mimo że zbiór tworzy "coś", a jak "czegoś" nie ma, to nie ma niczego i nie ma też zbioru :D Ale umownie tak to nazywamy. Nie rozumiem dlaczego z orientacją jest taki wielki problem.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
dimgraf
szarASek
Posty: 2607
Rejestracja: 7 sie 2011, 13:26
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Kiedyś zapewne nas uznają!

Post autor: dimgraf » 28 sie 2013, 08:35

Problem jest taki, że orientacje chcą postrzegać na zasadzie ścisłej i uznanie jakiejkolwiek kolejnej orientacji zaraz wymuszało by kolejne rozszerzenia notabene przestarzałych definicji ponieważ nie istnieje coś takiego jak jednolita orientacja. Gdyby tak było to wszyscy mieliby identyczne potrzeby różniące się najwyżej kierunkiem hetero lub homo. No i pojawia się kolejny problem w postaci obojnaków i bezpłciowców. Australia już uznała płeć "nieokreśloną" jako trzecią płeć. Teraz pytanie: skoro uznano trzecią płeć to czy nie powinna być uznana orientacja na trzecią płeć. No i dalej idąc tym tropem kolejne kombinacje i kolejne orientacje.
"Szczęście jest tak bardzo blisko, jeśli tego chcesz
marzeniami zbuduj przyszłość, swój własny los"
Obrazek

Awatar użytkownika
Bella Wildrose
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 6 lip 2010, 20:42
Lokalizacja: Grudziądz
Kontakt:

Re: Kiedyś zapewne nas uznają!

Post autor: Bella Wildrose » 31 sie 2013, 21:37

dimgraf pisze:Problem jest taki, że orientacje chcą postrzegać na zasadzie ścisłej i uznanie jakiejkolwiek kolejnej orientacji zaraz wymuszało by kolejne rozszerzenia notabene przestarzałych definicji ponieważ nie istnieje coś takiego jak jednolita orientacja. Gdyby tak było to wszyscy mieliby identyczne potrzeby różniące się najwyżej kierunkiem hetero lub homo. No i pojawia się kolejny problem w postaci obojnaków i bezpłciowców. Australia już uznała płeć "nieokreśloną" jako trzecią płeć. Teraz pytanie: skoro uznano trzecią płeć to czy nie powinna być uznana orientacja na trzecią płeć. No i dalej idąc tym tropem kolejne kombinacje i kolejne orientacje.
W końcu człowiek powinien się rozwijać, a nie zwijać. Jeśli takie kombinacje rzeczywiście są, to dlaczego ich po kolei nie uznawać. Oczywiście, że powinna być uznana orientacja na trzecią płeć. Uznawanie tylko homo, hetero i bi jest jak uznawanie tylko najbliższych planet, a pozostałych już nie (gdyby istniały dalej) - bo może i istnieją, ale są daleko i w ogóle nikt tam nigdy nie dotrze i kogo to obchodzi - a jednak są i należy je uznać. Powinniśmy dążyć do prawdy, a nie do tego, żeby było jak najprościej.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Patryk
pASztet
Posty: 996
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn

Re: Kiedyś zapewne nas uznają!

Post autor: Patryk » 1 wrz 2013, 08:32

Ja też jako orientacje uważam homo,hetero i bi.Aseksualizm jest dla mnie natężeniem libido a orientacja to kierunek na jaką płeć jest się ukierunkowanym.Bardziej mówiłbym o informowaniu o zjawisku jakim jest aseksualizm niż domaganiu się uznania go za coś.Ja osobiście nie potrzebuję bycia uznanym za coś,zdefiniowanym tak czy tak.Tak samo jako że mam spojrzenie inne na świat niż wszystkie oficjalne religie mógłbym domagać uznania moich poglądów za oficjalną religię i nadać jej nazwę.Nie potrzebuję potwierdzenia że istnieję i stempla na czole.Ludzie nie noszący spodni mogliby domagać się uznania oficjalnie za brakospodniowców-oficjalny nurt ubioru.Z tym że po co.

Awatar użytkownika
Sparkle
młodASek
Posty: 20
Rejestracja: 1 lip 2013, 13:53
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kiedyś zapewne nas uznają!

Post autor: Sparkle » 25 wrz 2013, 19:45

Wypełniałam anonimową ankietę i musiałam zaznaczyć swoją orientację: hetero, homo lub bi. Nie było innej opcji. To było nieco przykre.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość