śmietnik Krzysia

Dla ludzi o mocnych nerwach i nadprogramowej cierpliwości, czyli flame'y i offtopy wszelkiej maści tylko tutaj!

bilans seksualny osób aseksualnych

jeden partner (-ka) seksualny(-a) -- bez stosunku seksualnego
1
25%
jeden partner (-ka) seksualny(-a) -- jeden stosunek seksualny
1
25%
jeden partner (-ka) seksualny(-a) -- kilka stosunków seksualnych
0
Brak głosów
jeden partner (-ka) seksualny(-a) -- wiele stosunków seksualnych
0
Brak głosów
dwóch partnerów(-ek) seksualnych -- bez stosunków seksualnych
1
25%
dwóch partnerów(-ek) seksualnych -- sex tylko z jednym(-ą)
0
Brak głosów
dwóch partnerów(-ek) seksualnych -- sex z oboma po kilka stosunków
0
Brak głosów
dwóch partnerów(-ek) seksualnych -- sex z oboma po wiele stosunków
0
Brak głosów
troje partnerów(-ek) seksualnych -- bez stosunków seksualnych
0
Brak głosów
troje partnerów(-ek) seksualnych -- sporadyczny seks, ale nie z każdym
0
Brak głosów
troje partneró(-ek) seksualnych -- trochę seksu z każdym z nich
0
Brak głosów
troje partnerów(ek) seksualnych -- wiele seksu z każdym z nich
0
Brak głosów
więcej partnerów(-ek) i więcej seksu
1
25%
 
Liczba głosów: 4

Awatar użytkownika
króliczka
łASuch
Posty: 182
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Za ile się sprzedasz do związku ?

Post autor: króliczka » 10 gru 2018, 15:25

Właściwie to nie bawi mnie to za bardzo. Jest to pewna forma żartobliwości acz gorzkiej, bardziej prowokującej do refleksji niż sprzyjającej pustemu rechotowi.
Owszem - dawniej i jeszcze teraz w niektórych rejonach na świecie majętność mężczyzn była na pierwszym miejscu, ale warto spojrzeć na to z perspektywy drugiej strony, która sytuacji takiej zależności nie wybierała, bo do pewnego czasu kobiety swoich pieniędzy mieć nie mogły mimo że pracowały oraz wychowywały dzieci. Dodam jeszcze, że brak niezależności materialnej kobiet jest mocno powiązany z przemocą wobec nich, więc tłuczenie i gwałty były (i są nadal zwłaszcza tam właśnie gdzie kobieta nie ma w ogóle/ma mniej niż mąż pieniędzy) na porządku dziennym.
Od mężczyzny zawsze wymagano by dużo zarabiał, był sprytny, odważny i silny fizycznie, ale sytuacja kobiet była nawet gorsza - bo one nie miały praw, a co za tym idzie - nie mogły nawet tej zaradności i wiążącego się z nią braku zainteresowania majątkiem męża/partnera wybrać. W dzisiejszych czasach dostrzec można jeszcze pewne pozostałości tego dawnego stanu rzeczy, ale wszystko powoli się zmienia. Warto pomyśleć o genezie zjawiska*(zwracanie przez kobiety uwagi na zaradność potencjalnego partnera), po to by móc popatrzeć na ludzi w nieco mniej czarno-biały sposób (bo rozumiem ze sformułowanie pytania w ten a nie inny sposób nie jest przypadkiem).

Odpowiadając już bez prowokacji: ponieważ ani za mąż wychodzić ani razem z potencjalnym partnerem mieszkać nie zamierzam, to ile zarabia mężczyzna jest dla mnie obojętne. Gdyby jednak jakimś cudem stało się tak, że zdecydowałabym się zamieszkać pod jednym dachem z jakimś mężczyzną, to wołałabym aby zarabiał tyle żebym nie musiała mu dokładać "na życie" tym samym niedojadając (biorąc pod uwagę że zarabiałabym tyle co teraz). Wyobrażając sobie jednak, że udałoby mi się zarabiać więcej/dużo więcej niż obecnie, to myślę że nawet mogłabym utrzymywać przez jakiś czas/może w ogóle(?) chłopaka, gdybym go kochała, ale kochać umiałabym tylko takiego kompletnie niemęskiego z charakteru + posiadającego inne-wymarzone przeze mnie cechy, więc nie tak bezinteresownie, bo po prostu taki mężczyzna dostarczał by mi radości swoją obecnością**.


*choć można kopać jeszcze dalej i głębiej.
** seksu nie wymagam/nie wymagałabym.

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1089
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Za ile się sprzedasz do związku ?

Post autor: Nightfall » 11 gru 2018, 10:20

Liczyłem na zabawę, nie zaś na to, że będziecie podawać cenę z kosmosu, bo to znaczy, że każda z was to będzie super modelką !
Nie rozumiem tej dziwnej zależności. Znałam całkiem brzydkie kobiety (i nie bogate z domu) w związkach z bogatymi facetami, odwrotne sytuacje też się zdarzają. Kto komu pasuje. Związek to niekoniecznie sprzedawanie swojej urody za pieniądze partnera ;p

I może właśnie tak ludzie tu się bawią - podając Ci ceny z kosmosu xD

carnation345
ASiołek
Posty: 53
Rejestracja: 21 lip 2017, 06:43

Re: Za ile się sprzedasz do związku ?

Post autor: carnation345 » 11 gru 2018, 16:40

Zadajesz tendencyjne i w gruncie rzeczy obraźliwe pytania i dziwisz się, że ludzie nie chcą się 'bawić', cokolwiek przez to rozumiesz...

hekoppetaca1
młodASek
Posty: 22
Rejestracja: 8 kwie 2018, 20:00

Re: Aktywnie szukam partnera

Post autor: hekoppetaca1 » 15 gru 2018, 22:06

Jak bardzo aktywnie to jest aktywnie?

zewsząd i znikąd
pASibrzuch
Posty: 200
Rejestracja: 30 lip 2014, 11:07

Re: Aktywnie szukam partnera

Post autor: zewsząd i znikąd » 16 gru 2018, 02:53

Krzyś nawet nie przyjmuje do wiadomości, że ktoś może szukać osoby tej samej płci. Widocznie mu to nie pasuje do z góry założonej tezy.

zewsząd i znikąd
pASibrzuch
Posty: 200
Rejestracja: 30 lip 2014, 11:07

Re: Jak ma wyglądać aseksualność w związku ?

Post autor: zewsząd i znikąd » 17 gru 2018, 00:42

Jestem kobietą zainteresowaną kobietami, więc pozwalam sobie wypełnić. Opcje: "Nie ma dla mnie znaczenia dziewictwo partnerki" i "Pragnąca zera seksu".
Żeby było jasne: i tak uważam, że jesteś trollem.

zewsząd i znikąd
pASibrzuch
Posty: 200
Rejestracja: 30 lip 2014, 11:07

Re: aseksualność a dorosłość

Post autor: zewsząd i znikąd » 17 gru 2018, 00:44

Nie byłam w gimnazjum i nie mam smartfonu.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości