Teledysk antyseksualny?

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)
króliczka
ASiołek
Posty: 90
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Teledysk antyseksualny?

Post autor: króliczka » 8 mar 2018, 10:46

Wydaje mi się że to forum jest najodpowiedniejsze żeby spytać jak widzicie to dziełko. Całkiem niedawno znalazłam pewien niepokojąco-intrygujący teledysk. Po obejrzeniu poczułam się jakby ktoś włamał mi się do głowy bo to niemalże niemożliwe żeby tak doskonale zrozumieć o co mi chodzi, i oddać to w tak perfekcyjny sposób, jednak teraz kiedy się nad tym zastanawiam to nie jestem pewna czy aby na pewno o to chodzi, dlatego ciekawa jestem Waszych interpretacji.
Moja jest taka że intencją jest pokazanie kontaktu fizycznego jako pierwotnego, przestarzałego już i przez to obmierzłego sposobu komunikacji, natomiast rozmowy na odległość (czyli np. przez internet), a w końcu - mentalnego zjednoczenia pomiędzy ludźmi jako jego przyszłościowej formy. Bardzo przemawia do mnie to przykre połączenie duchoty, sztuczności, mięsa i przywodzącego na myśl wprzężenie w jakąś okrutną machinę rytmu, w takim sensie że lepiej chyba tego jak można widzieć seks patrząc z pewnej perspektywy czy może też bezduszny rytm natury pokazać już nie można. W pierwszej chwili pomyślałam że tutaj chodzi też o uraz ponieważ pokazane jest to wszystko jakby z perspektywy dzieci, więc może stąd ten kał i dlatego to wszystko tak obrzydliwe? (co oczywiście nie przeczy powyższej interpretacji, a tylko ją dopełnia).

O czym jest ten teledysk według Was tak ogólnie i kluczowe - co oznacza scena końcowa czyli - mężczyzna i kobieta połączeni kablami przesyłają sobie jakieś sygnały?

Oto on (UWAGA: w teledysku występują co prawka lalki, a nie żywi ludzie ale osoby posiadające alergię na seks w jakiejkolwiek postaci ostrzegam że się pojawia)
Bjarki - This 5321

Awatar użytkownika
takasobie
fantAStyczny
Posty: 507
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Teledysk antyseksualny?

Post autor: takasobie » 8 mar 2018, 20:03

Na temat interpretacji wypowiadać się nie będę, ale bardzo podoba mi się koncepcja teledysku - użycie lalek barbie i kena. Na pewno w tym teledysku seks nie jest romantyczną aktywnością w satynowej pościeli w wielkim łóżku, tylko przedstawiony tak bardziej obrzydliwie.
Bardzo denerwują mnie teledyski, w których są sceny o charakterze seksualnym, kiedy tekst piosenki nie nawiązuje do tej aktywności.

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 914
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Teledysk antyseksualny?

Post autor: Nightfall » 11 mar 2018, 19:02

Psychodeliczna muzyka i teledysk :D Mam wrażenie, że tu jest pokazane jakby jedna z dziewczynek-lalek po oglądnięciu zaczęła odczuwać coś w rodzaju pożądania.

KrzyśMMMM
mASełko
Posty: 127
Rejestracja: 2 paź 2017, 16:51
Lokalizacja: skansen ideologiczny, peryferie śląska, prowincja Chin

Re: Teledysk antyseksualny?

Post autor: KrzyśMMMM » 14 mar 2018, 12:33

:P :P

Awatar użytkownika
BlueStar
mASełko
Posty: 124
Rejestracja: 25 gru 2017, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: Teledysk antyseksualny?

Post autor: BlueStar » 9 maja 2018, 21:30

Mi to się od razu źle skojarzyło. Gdy byłam mała oglądałam horror o małych laleczkach co to mordowały ludzi i mi się to przypomniało po pierwszych sekundach teledysku.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości