Smog

Tutaj moderatorzy nie zaglądają. Można śmiecić do woli ;)
Awatar użytkownika
Mo73_
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 2 sie 2017, 16:40
Lokalizacja: Kraków

Smog

Post autor: Mo73_ » 6 lis 2017, 19:22

...powtórka z września. Oboje antybiotyk, górne i dolne drogi oddechowe. Nie mamy za grosz odporności w tym kraju :(
"The highest result of education is tolerance." - Helen Keller

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: takasobie » 6 lis 2017, 19:36

Mo73_ pisze:
6 lis 2017, 19:22
...powtórka z września. Oboje antybiotyk, górne i dolne drogi oddechowe. Nie mamy za grosz odporności w tym kraju :(
A suplementujesz się witaminą D3?

Awatar użytkownika
Mo73_
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 2 sie 2017, 16:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Mo73_ » 6 lis 2017, 22:25

Tak, D3 + K2
"The highest result of education is tolerance." - Helen Keller

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: takasobie » 6 lis 2017, 23:01

Mo73_ pisze:
6 lis 2017, 22:25
Tak, D3 + K2
Myślałam, że może u ciebie słaba odporność jest wynikiem niedoboru D3 :). Ale fajnie, że ją już bierzesz, jeszcze w połączeniu z K2 :).

Awatar użytkownika
Mo73_
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 2 sie 2017, 16:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Mo73_ » 7 lis 2017, 10:21

takasobie, biorę D3+K2 chyba przez pół roku od lat, niestety jestem DDKSIA (dorosłym dzieckiem krakowskiego smogu i antybiotyków) :lol: no i odporność jest jaka jest. Ale gdy jest ciepło nie choruję, chociaż tyle.
"The highest result of education is tolerance." - Helen Keller

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: takasobie » 7 lis 2017, 12:01

Mo73_ pisze:
7 lis 2017, 10:21
takasobie, biorę D3+K2 chyba przez pół roku od lat, niestety jestem DDKSIA (dorosłym dzieckiem krakowskiego smogu i antybiotyków) :lol: no i odporność jest jaka jest. Ale gdy jest ciepło nie choruję, chociaż tyle.
Na smog nie ma lekarstwa i częste są wówczas infekcje dróg oddechowych. Życzę zdrowia w każdą pogodę :).

Awatar użytkownika
Mo73_
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 2 sie 2017, 16:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Mo73_ » 7 lis 2017, 12:53

Dziękuję Ci bardzo :)
"The highest result of education is tolerance." - Helen Keller

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Viljar » 7 lis 2017, 14:53

No popatrz, jacy ludzie są różni. Ja jestem alergikiem i jak mieszkałem w Ciechanowie, to miałem ciągle kłopoty z oddychaniem i nawet zapachów nie odróżniałem. Za to teraz mieszkam w mieście, które w lutym było najbardziej zanieczyszczonym na świecie i oddycha mi się świetnie - alergii od czterech lat nie odczuwam :) Pewnie przestraszyła się smogu i uciekła.

Nie jestem hepi z powodu patologicznych sąsiadów, którzy oprócz wielu innych drobnych uciążliwości mają jeszcze jedną wredną cechę: w ogóle nie palą w piecu, skutkiem czego pasożytują cieplnie na sąsiadach, w tym również na mnie.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Mo73_
mASełko
Posty: 137
Rejestracja: 2 sie 2017, 16:40
Lokalizacja: Kraków

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: Mo73_ » 7 lis 2017, 15:06

Viljar, są też takie przypadki :) Mój ojciec lat 80 zawsze mówi, że w miesiące ze smogiem czuje się najlepiej :lol: Tak, że coś w tym musi być.

Współczuję takich sąsiadów. Moja znajoma też mieszka ściana w ścianę z mieszkaniem, w którym nigdy się nie grzeje.
"The highest result of education is tolerance." - Helen Keller

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Nie jestem hepi, bo...

Post autor: takasobie » 7 lis 2017, 20:02

U mnie w bloku w moim pionie co roku są zawody "kto pierwszy włączy grzejnik". Są tacy sąsiedzi, którzy chyba nigdy w sezonie nie włączają kaloryfera. Ci sąsiedzi nie pasożytują, oni po prostu świetnie znają zasady termodynamiki :D.

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 28 lut 2018, 09:15

ja byłam na spotkaniu zagłębiowskiego alarmu smogowego. Niestety większość smogu bierze się z palenia w domach, wcale nie z przemysłu czy transportu miejskiego. Palą czym popadnie, w piecach starego typu. można uzyskać dofinansowanie z miasta na wymianę pieca, ale tylko część kasy, resztę trzeba wyłożyć samemu.
Pisali do ministra środowiska, bo u nas tzn w Polsce alarm jest ogłaszany jak jest 300 ( normą w Europie jest 50, alarmy ogłaszają różnie np przy 80, 100, a we Włoszech już jak jest 50 czyli granica), u nas taka wielokrotność. Chcieli, żeby normy dostosować do Europy, to odpowiedz z ministerstwa była taka, że nie będą zmieniać, bo wtedy alarm smogowy musiałby być ogłaszany co dnia u nas. A tak się nie da funkcjonować społecznie.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Smog

Post autor: Viljar » 28 lut 2018, 11:40

Gdyby nagle zlikwidować wszystkie piece domowe, to smog w niektórych miastach (konkretnie położonych w dolinach, np. w Krakowie, Wałbrzychu i Wrocławiu) nadal by występował - za sprawą transportu samochodowego. Rzecz jednak nie w spalinach, jak się często błędnie uważa (po prawdzie, spaliny są casami czystsze niż powietrze, które wpada do samochodu!), lecz w tzw. emisji wtórnej, czyli wzbijaniu przez samochody pyłu ze startych opon i klocków hamulcowych.

Ja na szczęście w tym sezonie mam ogrzewanie gazowe i przynajmniej w domu mam w miarę normalne powietrze.
A tak przy okazji - niektórzy twierdzą, że gaz jest droższy. Lokatorzy z mojej kamienicy, w tym ja, płacą za gaz nie więcej niż 180 zł miesięcznie. Za ogrzewanie piecem (węgiel + drewno) dawaliśmy 220 zł miesięcznie, przy czym ciepło mieli tylko przez pół dnia.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 1 mar 2018, 09:06

Tak, nie zniknąłby całkiem, dlatego napisałam, że większość jest z pieców, a nie całość. Z transportu jest podobno 10% smogu ( wg tego, co było na tej konferencji).

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Smog

Post autor: Viljar » 1 mar 2018, 09:27

Hmm... nie wiem, kto organizował tę konferencję, ale według znanych mi danych, transport samochodowy jest odpowiedzialny za smog w 52-57% - przynajmniej w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Jak będę miał chwilę, to mogę podpytać tego aktywistę, on ma wykresy oparte na wiarygodnych danych i będę mógł je tu zalinkować.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Smog

Post autor: panna_x » 1 mar 2018, 10:22

organizował zagłębiowski alarm smogowy. Wydawało mi się, że to napisałam?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości