czy As zakochuje sie?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Winkie
AScetyk
Posty: 4640
Rejestracja: 25 sie 2011, 18:58

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Winkie » 17 sie 2012, 13:47

Nie zakochuję się, bo zanim zdążę to zrobić, to mój umysł zdąży już tę osobę kilka razy przeanalizować, przeprowadzić pełną Analizę SWOT potencjalnego związku, wraz z listą wad tejże osoby.
Nigdy też nie zdarzyło mi się zakochać od pierwszego wejrzenia - może lekko zauroczyć, zainteresować, ale na pewno nie zakochać czyli np. myśleć bez przerwy o tej osobie, "umierać" z tęsknoty za jej widokiem.

Pau
łASuch
Posty: 174
Rejestracja: 27 mar 2013, 17:46

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Pau » 30 mar 2013, 23:47

nie wiem, musiałby mi ktoś porządnie wytłumaczyć na czym polega 'zakochanie' to odpowiem

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Nightmarine » 19 lip 2017, 02:03

Byłam na poważnie zakochana raz. Kilka lat zajęło mi otrząśnięcie się, po tym jak wybranek się rozmyślił. On we mnie zakochany nie był, ale wtedy bardzo chciałam wierzyć, że jest inaczej. Zdarzyło mi się zakochać po raz drugi, również bez wzajemności, ale znajomość rozpadła się na bardzo wczesnym etapie, więc tym razem pozbierałam się szybko. Poza tym kilka razy zdarzyło mi się być zauroczoną.
???

CloudninowaSWQ
fantAStyczny
Posty: 592
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: CloudninowaSWQ » 22 lip 2017, 20:03

Nightmarine pisze:Byłam na poważnie zakochana raz. Kilka lat zajęło mi otrząśnięcie się, po tym jak wybranek się rozmyślił. On we mnie zakochany nie był, ale wtedy bardzo chciałam wierzyć, że jest inaczej. Zdarzyło mi się zakochać po raz drugi, również bez wzajemności, ale znajomość rozpadła się na bardzo wczesnym etapie, więc tym razem pozbierałam się szybko. Poza tym kilka razy zdarzyło mi się być zauroczoną.
Coś w tym jest,widzę siebie czytając twój opis.Ja do tej pory 2 razy,ale o ile pierwszy na pewno nie był mi pisany,o tyle 2(w którym się zakochałam)nie wiem czy jesteśmy sobie pisani jako para czy zupełnie inna relacja(tym bardziej,że dziwnie to wszystko sie potoczyło i mnie zniechęciło).To trochę pogmatwane,ale ogólnie mówiąc-choc to tylko słowa jednak(gdy wszystko sie układa,zmierza ku temu,że 2 zakochane asy staja się parą) jest niezmiernie fajnie i naprawdę fajnie,szczęśliwe mieć świadomość,ze ta osoba w której się zakochujesz odwzajemnia to i nie musisz sie obawiać,ukrywać ze swą aseksualnością czy (ironii nigdy dość)mieć myśli typu: wszystko pięknie,fajnie,lubie cię,jesteś superfacet ale jest 1 ale-jesteś nieas :? :( .Po 2-wcale aż tak nie różni to się od osób nieaseksualnych,które są zakochane.Dzięki temu zauważyłam,że poza byciem as w sumie nic lub mało mnie różni jeśli chodzi o zakochanie się.

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Nightmarine » 23 lip 2017, 00:20

CloudninowaSWQ pisze:wszystko pięknie,fajnie,lubie cię,jesteś superfacet ale jest 1 ale-jesteś nieas :? :( .Po 2-wcale aż tak nie różni to się od osób nieaseksualnych,które są zakochane.Dzięki temu zauważyłam,że poza byciem as w sumie nic lub mało mnie różni jeśli chodzi o zakochanie się.
Niestety, mocno ograniczony wybór i trudność w odnalezieniu się nawzajem to asowa bolączka. Ale z drugiej strony może to wpływa na większą stabilność związków? Asy świadome, że napotkanie drugiego asa to rzadkość, mogą się bardziej starać, bardziej doceniać i bardziej dbać o partnera, świadome że jeśli go stracą to kolejnego mogą nie znaleźć. No i dodatkowym plusem będzie brak konfliktów na tle upodobań seksualnych, które normalsom zdarzają się często.
???

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Viljar » 23 lip 2017, 01:03

Z tym ostatnim różnie bywa - może być tak, że jak sobie taka para dłużej pobędzie razem, to się okaże, że coś się seksualnego obudziło. Jeśli w obojgu, to dobrze, ale jeśli w jednym, to związek się sypnie prędzej czy później. Na temat stabilności związku AS + AS wypowiadać się nie będę, bo nigdy o takim nie słyszałem i - szczerze mówiąc - nie wierzę w nie.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Nightmarine » 23 lip 2017, 01:44

Jest i takie ryzyko, ale miałam na myśli związki 100% asowe, bez przebudzeń po drodze. Też nie znam żadnych związków as+as (chociaż zdaje się na forum są jakieś sparowane asy), więc to tylko gdybanie. Osobiście jakby mi się trafił taki biały kruk, to bym bardzo starannie dbała, żeby nie odfrunął, stąd moje przypuszczenie.
???

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Viljar » 23 lip 2017, 07:39

Jakby mi się białą kruczka trafiła, to też bym dbał. Z tym, że pisząc o białej kruczce, mam na myśli osobę nie tylko będącą AS, ale też taką, z którą się dogaduję, lubimy robić różne rzeczy razem, mamy jakieś wspólne zainteresowania, nie nudzimy się razem itp. Takiej osoby nie spotkałem nigdy.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Nightmarine » 23 lip 2017, 12:50

Też taką właśnie osobę miałam na myśli.
???

Awatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Indiana » 28 wrz 2017, 18:31

Słuchajcie, muszę się wygadać. Jakiś czas temu bujnęłam się po raz pierwszy w życiu w chłopaku i , cóż, nie jestem już taka pewna swojego aseksualizmu... Jakaś struna seksualna się we mnie poruszyła.

Cóż, takie życie, nieprzewidywalne....

Awatar użytkownika
Nautilus1992
ASiołek
Posty: 97
Rejestracja: 6 wrz 2017, 01:57

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Nautilus1992 » 28 wrz 2017, 19:24

Indiana pisze:
28 wrz 2017, 18:31
Słuchajcie, muszę się wygadać. Jakiś czas temu bujnęłam się po raz pierwszy w życiu w chłopaku i , cóż, nie jestem już taka pewna swojego aseksualizmu... Jakaś struna seksualna się we mnie poruszyła. Głównie chodzi o wygląd tego gościa, bo go nie znam osobiście.

Cóż, takie życie, nieprzewidywalne....
No to chyba dobrze, że się zakochałaś/zauroczyłaś? :)
Każdy jest inny, bez sensu jest, żeby zaszufladkować się na całe życie. Trzeba iść za głosem serca, poznawać samego siebie i szukać nowych doświadczeń. No, przynajmniej ja tak myślę. Może coś z tego wyjdzie? :)

Osobiście zdarzyło mi się zakochać w pewnej dziewczynie. I to bardzo. Podobał mi się jej wygląd, sposób zachowania i mówienia, charakter, no dosłownie wszystko. Taka nieporadna osóbka, wstydliwa, na swój sposób urocza, bardzo inteligentna. Nie ma takiej drugiej dziewczyny na świecie.
No, ale nic z tego nie wyszło, a uczucie wygasło. Nie zdarzyło mi się już zakochać i nie wygląda na to, żeby coś miało się zmienić, bo od tamtych wydarzeń minęło już chyba z 6 lat. Czasem zdarzają się zauroczenia, ale trwają bardzo krótko.
All this pain is an illusion...

Awatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Indiana » 30 wrz 2017, 09:40

On mnie jara fizycznie, i to nie chodzi o seks, tylko o to że on mi się podoba. Dla mnie to nowość, otworzyły się przede mną nowe możliwości życiowe, których wcześniej nie brałam w ogóle pod uwagę. Nie sądziłam, że się moge zakochać w facecie. Co do seksu, to myśl o nim przestała mnie brzydzić.

Awatar użytkownika
Rheda
pASibrzuch
Posty: 223
Rejestracja: 18 kwie 2015, 23:32

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Rheda » 30 wrz 2017, 16:15

Indiana pisze:
30 wrz 2017, 09:40
On mnie jara fizycznie, i to nie chodzi o seks, tylko o to że on mi się podoba.
Ciekawi mnie, co masz przez to na myśli. Co znaczy "jara mnie fizycznie"? Bo mnie na przykład zdarza się spojrzeć na faceta i uznać go za absolutnie pięknego, zakręcić się na punkcie jego urody (zazwyczaj są to fikcyjne postacie, więc z automatu "jaram" się taką postacią), ale nigdy nie miałam poczucia, że chciałabym z nim uprawiać seks. W moim przypadku działa to raczej na zasadzie "chciałabym być taka fajna, jak on".
Jeśli natomiast chodzi o samo "zakochanie", to nie wiem, czy mogę użyć tego słowa w kontekście własnych doświadczeń, ale zauroczyłam się w życiu chyba ze dwa razy i żaden z tych panów nie był piękny według mojej definicji. Ale oni też mnie nie kręcili seksualnie.

Awatar użytkownika
Indiana
fantAStyczny
Posty: 556
Rejestracja: 26 sty 2014, 00:50

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Indiana » 30 wrz 2017, 18:49

Rheda pisze:
30 wrz 2017, 16:15
Indiana pisze:
30 wrz 2017, 09:40
On mnie jara fizycznie, i to nie chodzi o seks, tylko o to że on mi się podoba.
Ciekawi mnie, co masz przez to na myśli. Co znaczy "jara mnie fizycznie"?
Mam wrażenie, że on mnie bardzo rajcuje zarówno romantycznie, wizualnie, jak i seksualnie, chociaż go nie znam. Dziwne.

Awatar użytkownika
Bartek95
ASiołek
Posty: 78
Rejestracja: 27 cze 2017, 21:03

Re: czy As zakochuje sie?

Post autor: Bartek95 » 1 paź 2017, 20:19

Indiana pisze:
30 wrz 2017, 18:49
Rheda pisze:
30 wrz 2017, 16:15
Indiana pisze:
30 wrz 2017, 09:40
On mnie jara fizycznie, i to nie chodzi o seks, tylko o to że on mi się podoba.
Ciekawi mnie, co masz przez to na myśli. Co znaczy "jara mnie fizycznie"?
Mam wrażenie, że on mnie bardzo rajcuje zarówno romantycznie, wizualnie, jak i seksualnie, chociaż go nie znam. Dziwne.
Ja mam podobnie mnie też wygląd kogoś potrafi jarać ale to bardziej opiera sie na tym że chce sie przytulić do tej osoby bo ta osoba wydaje sie dla mnie słodka. W sumie jedno z drugim się łączy jednak nie chce od takiej osoby stosunku seksualnego. Czasem jeśli chodzi o mężczyzn potrafie być zazdrosny bo chcialbym być taki ale jesy to rzadkość bo liczba osób która mi się aż tak podoba jest ograniczona. Ale z reguły potrafię w każdej osobie znaleźć coś "słodkiego" co mi sie spodoba. Nie koniecznie z wyglądu, ale sposób mowy, gestykulacja czy ogolnie zachowanie takie może być. Wiek i płeć też nie istotne :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości