Demiseksualni - prośba o dyskusję

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
Słomiany Zapał
AS gaduła
Posty: 466
Rejestracja: 2 lis 2015, 16:31

Re: Demiseksualni - prośba o dyskusję

Post autor: Słomiany Zapał » 28 kwie 2017, 17:10

Nightfall, może to mylenie pojęć? Coś się komuś pokręciło z czymś innym, a może to chęć zwrócenia na siebie uwagi poprzez przypinanie sobie etykietki, która całkowicie do tej osoby nie pasuje. Osobiście zdarzyło mi się natrafić na takie opinie, że demiseksualizm to niepotrzebny, nowy termin, który określa seksualne osoby monogamiczne i jest traktowany jako synonim monogamii. Jak widać każdy swoje, ale mało kto chce zapoznać się z tym, czego to faktycznie dotyczy. Z aseksualizmem jest identycznie, bo pod niego też ludzie podpinają wszystko co się da. A potem jak ktoś jest faktycznie demi lub as to nikt nie wierzy lub padają teksty, że nam przejdzie :D W sumie to chyba nie ma się co tak do końca dziwić skoro są osoby - że tak powiem - podszywające się pod osoby demi lub asy. Jak ktoś się od nich nasłucha tego, a widzi ich zachowanie to potem spotykając takiego na serio demi myśli, że mu wciska kit. Nie mam zielonego pojęcia po co tym osobom taka etykietka skoro ich nie dotyczy.

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 933
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Demiseksualni - prośba o dyskusję

Post autor: Nightfall » 28 kwie 2017, 17:36

demiseksualizm to niepotrzebny, nowy termin, który określa seksualne osoby monogamiczne i jest traktowany jako synonim monogamii.
Tak, to też słyszałam :) Tak samo jak twierdzenia, że demiseksualizm, to przecież to samo, co czekanie z seksem do ślubu... :D

Byłam zaskoczona, bo ta grupa była dedykowana osobom demi. Dziewczyna, która mnie wsparła w dyskusji twierdziła, że dawniej trzymano się tego kim naprawdę są demi. Były tam takie osoby, ewentualnie ludzie którzy chcieli się dowiedzieć czy są demi, a później zrobiła się totalna degrengolada.
Nie mam zielonego pojęcia po co tym osobom taka etykietka skoro ich nie dotyczy.
Właśnie ja też nie. Może to brzmi intrygująco, egzotycznie.
- Jestem demi.
- A co to znaczy?
- No nie wiem, ale fajnie brzmi i dotyczy mojego bogatego życia erotycznego.

Awatar użytkownika
TinaDemi
starszASek
Posty: 39
Rejestracja: 29 maja 2017, 19:17
Lokalizacja: Szczecin

Re: Demiseksualni - prośba o dyskusję

Post autor: TinaDemi » 1 cze 2017, 19:54

Nightfall pisze:
Nie mam zielonego pojęcia po co tym osobom taka etykietka skoro ich nie dotyczy.
Właśnie ja też nie. Może to brzmi intrygująco, egzotycznie.
- Jestem demi.
- A co to znaczy?
- No nie wiem, ale fajnie brzmi i dotyczy mojego bogatego życia erotycznego.
Tak sobie pomyślałam, że takie zachowania są strasznie krzywdzące i chyba mi teraz trochę smutno, że można być tak odbieranym... :(
“Do you think I’ve gone round the bend?”
“I’m afraid so. You’re mad, bonkers, completely off your head. But I’ll tell you a secret. All the best people are.
― Lewis Carroll, Alice in Wonderland

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1875
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Re: Demiseksualni - prośba o dyskusję

Post autor: DZIEWICA8 » 16 cze 2017, 20:12

Ja też mogę być demiseksualna, bo ostatnio zakochałam się w kimś i tylko wobec niego czuję jakiś popęd, pożądanie, przynajmniej w marzeniach. Jest to po raz pierwszy osoba realna, z mojego otoczenia, bo poprzednio zakochałam się w taki sposób w pewnym amerykańskim aktorze.
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Awatar użytkownika
TinaDemi
starszASek
Posty: 39
Rejestracja: 29 maja 2017, 19:17
Lokalizacja: Szczecin

Re: Demiseksualni - prośba o dyskusję

Post autor: TinaDemi » 19 cze 2017, 16:23

DZIEWICA8 pisze:Ja też mogę być demiseksualna, bo ostatnio zakochałam się w kimś i tylko wobec niego czuję jakiś popęd, pożądanie, przynajmniej w marzeniach. Jest to po raz pierwszy osoba realna, z mojego otoczenia, bo poprzednio zakochałam się w taki sposób w pewnym amerykańskim aktorze.
Super! :)
“Do you think I’ve gone round the bend?”
“I’m afraid so. You’re mad, bonkers, completely off your head. But I’ll tell you a secret. All the best people are.
― Lewis Carroll, Alice in Wonderland

Awatar użytkownika
MadArtist
pASibrzuch
Posty: 206
Rejestracja: 12 sie 2014, 06:22

Re: Demiseksualni - prośba o dyskusję

Post autor: MadArtist » 1 lis 2017, 20:14

Ciekawi mnie umieszczanie demiseksualizmu w spektrum aseksualizmu, bo na anglojęzycznych stronach o tym czytałam. Uważam, że na dobrą sprawę to jednak coś zupełnie innego niż aseksualizm. Dziwi mnie trochę to, że flaga demi - chociaż ma inny wzór - ma takie same kolory jak flaga asów, co według mnie powinno zostać zmienione, bo może wprowadzać w błąd. Nie chciałabym, żeby ktoś mylił asów z demi.
Inna jest osoba, która czuje pociąg seksualny dopiero jeśli nawiąże z kimś bardzo bliską relację, a inna taka, ktory nigdy go nie czuje. :wink:
PS. Demikseksualizm skłania mnie ku pewnej refleksji - postawa demi zawsze wydawała mi się normalna dla ludzi, którzy do seksu zdolni są, więc tym bardziej dziwię się jak to jest czuć pociąg od tak sobie, do różnych osób, niekoniecznie znając je czy będąc z nimi mega blisko. :shock: Więc dla mnie alloseksualni stali się w pewnym sensie zboczeni. Więc demi ma dla mnie duży sens.
I'm a dangerous mind, the artist that normal people are afraid of.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Setsu i 2 gości