AS, Gray-A, demi-, semi- - kim jestem?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
daenerys
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 4 sie 2018, 12:44

Re: AS, Gray-A, demi-, semi- - kim jestem?

Post autor: daenerys » 17 sie 2018, 13:54

Nautilus1992 pisze:
16 sie 2018, 20:48

Wychodzi na to, że możesz być demiseksualna, lub po prostu biromantyczna, skoro wspomniałaś, że nie odczuwasz przyjemności z seksu.

Ja szczerze mówiąc nie wiem jak się jednoznacznie określić. Napisałem w powitalnym poście o orientacji biromantycznej, nigdy nie pragnąłem seksu z kimkolwiek znajomym, lubię rozmawiać i potrafię być romantyczny, ale jednocześnie mam niewielką potrzebę na przytulanie się, całowanie czy inne kontakty fizyczne. I weź tu kogoś dopasuj :D
Z tego co zauważyłem, to nie jestem atrakcyjny dla kobiet. Może jestem za mało męski, brutalny albo zbyt mało dominujący, nie wiem. Nie chcę już więcej próbować, i tak żadna mnie nie chciała. Zostaje jeszcze kwestia znalezienia drugiego asa, tylko sam już nie wiem, czy się w to pakować i robić sobie nadzieję, czy może oszczędzić siły i czas na coś innego.
No właśnie, jak tu się z kimś dopasować, oto jest pytanie. Dlaczego to wszystko musi być tak skomplikowane :/
Też aktualnie się zastanawiam, czy szukać kogoś, poznawać, czy tracić siły i czas. Jest mi dobrze samej i nie odczuwam wielkiej potrzeby bycia w związku. Myślę, że najlepiej żyć swoim życiem, nie zmuszać się do niczego, ale jednocześnie być otwartym na ludzi. Co przyniesie czas to się okaże.
Mother of Cats
What is honor compared to a woman's love? What is duty against the feel of a newborn son in your arms . . . or the memory of a brother's smile? Wind and words. Wind and words. We are only human, and the gods have fashioned us for love. That is our great glory, and our great tragedy.

Obserwator_94
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 5 wrz 2018, 18:51

Re: AS, Gray-A, demi-, semi- - kim jestem?

Post autor: Obserwator_94 » 9 wrz 2018, 12:35

Cóż wychodzi na to, że jestem czymś w stylu Gray-A Romantycznego. PS. Nie działają mi linki do artykułów demi, a chętnie bym poczytał,. Jak zmienił się adres prosiłbym o przesłanie nowego.

Jakoś nigdy nie interesowało mnie coś jak sam stosunek, masturbacja, oglądanie intymnych części ciała itp., bardziej coś jak trzymanie za rękę przytulanie, dotykanie, więź z dziewczyną, która mi się podoba wizualnie i potrafimy rozmawiać dosłownie o wszystkim. A porno nie lubię, nigdy nie lubiałem,zawsze traktowałem dziewczyny z szacunkiem, a nie by zaliczyć je czy mieć jakąś zawyżoną samoocenę. Jedynie podniecenie odczuwałem nie z powodu nagiej a seksownie ubranej dziewczyny (Endytofilia).
Cóż może kiedyś uda mi się spotkać tą jedyną... :D

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości