Strona 1 z 20

AS, Gray-A, demi-, semi- - kim jestem?

: 26 paź 2011, 21:25
autor: bodolsog
W związku z wszelkiego rodzaju niejasnościami postanowiłem zebrać i uporządkować wszystkie informacje o aseksualiźmie i jego odmianach.

Aseksualizm

Definicja jest krótka. Aseksualiści to ci co nie odczuwają pociągu płciowego do żadnej z płci. Ale prócz samego seksu to całkiem normalni ludzie i tak samo jak seksualni mogą tworzyć związki, a w nich kochać, wspierać się, kłócić, strzelać fochy i wymagać więcej od partnera. Mówi się, że aseksualni więcej wymagają od osobowości partnerów.

Związki AS-NieAS również są możliwe, choć zwykle wymaga to paru wstępnych ustaleń/wyrzeczeń.

Co aseksualizmem nie jest, choć może się nim wydawać?

1. Celibat - to świadome powstrzymanie się od współżycia płciowego wbrew odczuwanego pociągu do którejś z płci.
2. Hipolibidemia (HSDD - Hypoactive sexual desire disorder) (inaczej oziębłość seksualna) – obniżenie popędu płciowego. Dotyczy osób, które były seksualne a z jakiegoś powodu przestały być. W przeciwieństwie do aseksualizmu to się leczy :) Hipolibidemicy stanowią do połowy pacjentów poradni seksuologicznych, więc jeżeli kiedyś seks był dla Ciebie czymś ekstra to może warto porozmawiać z seksuologiem? Więcej...

Gray-A (lub Grey-A)

Osoby, które nie czują się seksualne, ale jednocześnie nie kwalifikują się do definicji aseksualizmu. Prawdopodobnie zajmują całe spektrum przejściowe między osobami seksualnymi a aseksualnymi ("nie są ani biali, ani czarni - szarzy").
Do Gray-A należą osoby, które:
- zwykle nie znajdują niczego atrakcyjnego w wyglądzie zewnętrznym innych osób, choć czasem mogą (atrakcyjność fizyczna)
- mogą im się podobać inni, ale nie czują pociągu płciowego do nich (libido)
- mogą im się podobać inne osoby i odczuwają do nich pociąg, ale nie pragną stosunku z nimi
- osoby, które mogą uprawiać seks, ale jest to obostrzone jakimiś wymaganiami (np. związanie emocjonalne z partnerem, jak u demiseksualistów).

Osoby identyfikujące się z Gray-A z przyczyn praktycznych podpinają się pod szyld aseksualizmu. Zwykle tak łatwiej wyjaśnić o co w tym chodzi i nie są traktowani jak seksualni, ale którym akurat się nie chce.

Podkategorie Gray-A

W związku z tym, że Grey-A obejmuje wszystkie stany pośrednie między aseksualizmem a seksualizmem zdążyły się już z niego wyodrębnić szczegółowe podkategorie:

Demiseksualizm

Przede wszystkim odsyłam do dwóch świetnych wpisów na forum blogu http://two-steps-from-hell.blog.onet.pl
- Kim są demi?
- Trochę mąci w głowie
- i ewentualnie ten wątek

A w dużym uproszczeniu - demi to osoby, które mogą czuć pociąg płciowy do osób z którymi wcześniej stworzyły silną więź emocjonalną (długoletni partner, przyjaciel/przyjaciółka itp.).

W opozycji do demiseksualizmu stoi antidemi. "Takie osoby odczuwają pociąg, gdy nie są zakochane, ale kiedy się zakochują, tracą ten pociąg i chcą romantycznej relacji (czy po prostu aseksualnej, bez romantyzmu)."

Semiseksualizm

Semiseksualiści nie widzą nic atrakcyjnego w wyglądzie zewnętrznym ludzi, jednak mają potrzeby seksualne.

Jeżeli nie możesz się określić jako AS, demi, semi lub seksualny, to jesteś po prostu gdzieś w spektrum Gray-A.

Dodatkowe określenia

Romantyczność i aromantyczność - są niezależnie od seksualności i występują jako dodatkowe określenie do aseksualności/Gray-A/semi/demi itp.. Osoby aromantyczne - w przeciwieństwie do romantycznych - nie potrzebują budowania romantycznej relacji z inną osobą: przytulania, trzymania za rękę itp. itd. Aromantycznym zdecydowanie wystarczają relacje określane jako przyjaźń. Nie znaczy to, że aromantyczni nie mogą tworzyć romantycznych związków. Po prostu nie posiadają takiej wewnętrznej potrzeby.

Serdeczne podziękowania dla Belli Wildrose za dociekliwość, dostarczenie materiałów i merytoryczną kontrolę.
Korzystałem z www.asexuality.org/wiki/, http://two-steps-from-hell.blog.onet.pl i zasobów forum

: 26 paź 2011, 22:07
autor: dimgraf
Też dziękuje Belli Wildrose bo okazuje się, że nie jestem ani Asem ani Seksem tylko zwykłym szarASkiem z odchyleniem w stronę demi. Komuś potrzebne te szufladki?

: 26 paź 2011, 22:08
autor: bodolsog
łatwiej powiedzieć o co chodzi :]

- Hej, jestem demi, ale aromantyczna.
- Eee, to do rzyci, bo ja nie będę tyle czekał... i lubię romantyzm.

Poza tym jak ktoś jest AS, to już wiesz, że nie poruchasz, a jak Grey to może Cię zainteresować :D

: 27 paź 2011, 15:16
autor: Viljar
Konia z rzędem temu, kto wykaże różnicę pomiędzy asekualnością, a hipolibidemią. Moim skromnym zdaniem nie ma kompletnie żadnej - aseksualność to skrajna odmiana tej drugiej i tyle. Wynika to z faktu, że aseksualność oznacza brak popędu (a i tak nie wiadomo na 100%, czy odwracalny, czy nie), a nie zainteresowania płcią przeciwną (bądź tą samą).

Tak w ogóle to zastanawiam się, po co te szufladki. Niewiele wyjaśniają, a tylko wprowadzają zamęt.

: 27 paź 2011, 15:56
autor: bodolsog
Viljar pisze:Konia z rzędem temu, kto wykaże różnicę pomiędzy asekualnością, a hipolibidemią.
Jak lubiłeś seks i wszystko co z tym idzie do kopy - i ci przeszło, to hipo, jak nigdy nie czułeś popędu - aseks.

: 27 paź 2011, 19:12
autor: Philosoph
Skąd wziąłeś definicję semiseksualizmu?

: 27 paź 2011, 21:57
autor: Winkie
Pierwszym źródłem jakie można podać jako odpowiedź na Twe pytanie jest zapewne Internet. Google, osoby obyte w tym temacie.

Co do pytania, które pojawiło się w jednym z wcześniejszych postów - nie, te szufladki nie są nikomu potrzebne. Ludzie wymyślają je, aby poczuć się dobrze. Mimo, iż gdy przychodzi co do czego to teoria nijak ma się do praktyki.

: 27 paź 2011, 23:23
autor: bodolsog
Philosoph pisze:Skąd wziąłeś definicję semiseksualizmu?
Tylko tu znalazłem coś konkretnego: http://www.asexuality.org/en/index.php? ... -the-poll/

: 28 paź 2011, 03:43
autor: Philosoph
Chodzi o tą definicję w pytaniach ankiety? Może dlatego wszystkie moje szukajki milczały oprócz odnośnika do Aven wiki, gdzie jest to jedna z plakietek dla obszaru Gray-A. Zresztą z demi jest podobnie tylko, że jest o tym obszerniejszy artykuł. Osobiście do tego semi/demi dodałbym, że to ciągle strefa Gray-A.

: 28 paź 2011, 07:36
autor: Viljar
bodolsog pisze:
Viljar pisze:Konia z rzędem temu, kto wykaże różnicę pomiędzy asekualnością, a hipolibidemią.
Jak lubiłeś seks i wszystko co z tym idzie do kopy - i ci przeszło, to hipo, jak nigdy nie czułeś popędu - aseks.
mi pani seksuolog powiedziała, że osoby z hipolibidemią nie lubią seksu. I zgadnij, komu wierzę ;) Na razie koń z rzędem zostaje przy mnie.

: 28 paź 2011, 09:17
autor: Winkie
Z podanych definicji i tak "najlepszy" jest semiseksualizm...
Pozwolę sobie zacytować:
Semiseksualiści nie widzą nic atrakcyjnego w wyglądzie zewnętrznym ludzi, jednak mają potrzeby seksualne.
Dla mnie jest to jednoznacznie z uprzedmiotowaniem ludzi. Pewnie wśród "semisekusalnych" są mężczyźni korzystający z agencji towarzyskich, oraz kobiety - tu sobie dodaj.
Brak poczucia estetyzmu? Czy wynik traumy z dzieciństwa?

: 28 paź 2011, 09:33
autor: bodolsog
Nauczcie się czytać.

Philosoph:
W związku z tym, że Grey-A obejmuje wszystkie stany pośrednie między aseksualizmem a seksualizmem zdążyły się już z niego wyodrębnić szczegółowe podkategorie:
I dalej demi, semi i itd.

Ok, powiększę. Ale o okularach pomyśl :D

[edit] Dość jasno?
Viljar pisze:
bodolsog pisze:
Viljar pisze:Konia z rzędem temu, kto wykaże różnicę pomiędzy asekualnością, a hipolibidemią.
Jak lubiłeś seks i wszystko co z tym idzie do kopy - i ci przeszło, to hipo, jak nigdy nie czułeś popędu - aseks.
mi pani seksuolog powiedziała, że osoby z hipolibidemią nie lubią seksu.
Ekhm, widzisz tu jakąś sprzeczność, czy niejasność? Zapytaj pani seksuolog, czy nie lubią fabrycznie, czy wtórnie.

: 28 paź 2011, 12:04
autor: Ant
Viljar pisze:Konia z rzędem temu, kto wykaże różnicę pomiędzy asekualnością, a hipolibidemią.
Tym, czym introwersja od fobii społecznej. Zabieram konika :P

: 28 paź 2011, 14:06
autor: Philosoph
bodolsog pisze: Ok, powiększę. Ale o okularach pomyśl :D
Będę się rejestrował do okulisty. Poważnie nie zauważyłem. :lol:

: 28 paź 2011, 15:11
autor: bodolsog
Pewnie nie doczytałeś do końca o Greyach, bo fakt, wyglądało jak ostatni akapit o GA. Albo czytasz szybko to i umknęło. Luz.