Całowanie się

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Łodzianin
gimnASjalista
Posty: 15
Rejestracja: 1 maja 2013, 11:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Całowanie się

Post autor: Łodzianin » 4 maja 2013, 16:48

Nie lubię i nie umiem się całować. Szczególnie nie lubię jak dopiero co poznana kobieta na powitanie mnie całuje. Wolę witać się przez podanie ręki. Bardzo dużo kobiet podaje dłoń miękką jak flak, chyba po to by ją pocałować. Czyżby nadal panowała staromodna moda na całowanie kobiet w dłoń ?

Awatar użytkownika
zazu24
AS gaduła
Posty: 423
Rejestracja: 16 sty 2013, 11:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Całowanie się

Post autor: zazu24 » 9 cze 2013, 08:49

Nienawidzę całowania po rękach :evil: może to moja feministyczna dusza się odzywa, ale kiedy ktoś mnie całuje w rękę to aż mnie odrzuca.
mam problem. często bywam wesoła, ale nie pamiętam już, kiedy ostatnio byłam szczęśliwa.'

Awatar użytkownika
basienska1986
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 8 lip 2013, 19:54

Re: Całowanie się

Post autor: basienska1986 » 12 lip 2013, 19:07

Mam chyba podobnie jak Lulu - mogę się całować, ale muszę do tego kogoś czuć coś, powiedzmy, romantycznego.
Gorzej jak nie ma żadnych głębszych emocji z mojej strony, to całowanie sprawie we mnie wręcz obrzydzenie.

A chyba najgorsze w tym jest, to, że nie każdy potrafi całować ;)

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2189
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Całowanie się

Post autor: Libra » 12 lip 2013, 21:22

A chyba najgorsze w tym jest, to, że nie każdy potrafi całować
można kogoś nauczyć- chyba, ze jest bardzo oporna na wiedze jednostką to klops :P
What's mooo?

Awatar użytkownika
basienska1986
gimnASjalista
Posty: 14
Rejestracja: 8 lip 2013, 19:54

Re: Całowanie się

Post autor: basienska1986 » 12 lip 2013, 21:40

To w takim razie mam wyjątkowego pecha, bo zazwyczaj trafiam na takowe potwornie oporne jednostki :lol:

Awatar użytkownika
wyrwana_z_kontekstu
mASakra
Posty: 2018
Rejestracja: 12 mar 2011, 12:42

Re: Całowanie się

Post autor: wyrwana_z_kontekstu » 13 lip 2013, 00:38

.

migel
ciAStoholik
Posty: 349
Rejestracja: 8 sty 2013, 16:28

Re: Całowanie się

Post autor: migel » 16 lip 2013, 20:22

Hmm, niektóre osoby, normalni hetero, żadne ASy - mówią, że całowanie sprawia im wielką przyjemność i w ogóle to takie fajne... a dla mnie to nic specjalnego, nie jest to wcale przyjemne ani nieprzyjemne. Czy to tak ma być? Czy to przez ASowatość? :D

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2189
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Całowanie się

Post autor: Libra » 16 lip 2013, 21:16

migel pisze: dla mnie to nic specjalnego, nie jest to wcale przyjemne ani nieprzyjemne. Czy to tak ma być? Czy to przez ASowatość? :D
cecha osobnicza.
What's mooo?

Awatar użytkownika
loony
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 10 lip 2013, 17:30

Re: Całowanie się

Post autor: loony » 16 lip 2013, 21:32

Całowanie mnie ani nie obrzydza, ani też mnie do niego nie ciągnie. Delikatne buziaki w usta, policzek, czoło, szyję etc. - jestem na TAK. Natomiast te wszystkie namiętne pocałunki, które wyglądają jakby całujący się dosłownie pożerali jakoś do mnie nie przemawiają :lol: Nie miałabym nic przeciwko spróbowaniu, ale znając mnie to pewnie nie umiem :mrgreen:
freedom lies in being bold

Awatar użytkownika
Damroka
starszASek
Posty: 31
Rejestracja: 28 cze 2013, 19:33
Lokalizacja: Nawiedzony Las

Re: Całowanie się

Post autor: Damroka » 16 lip 2013, 21:45

Nie lubię się całować, jedynie akceptuję buziaki w czoło lub w policzek (niezbyt do mnie przemawia całowanie w rękę). Samo patrzenie specjalnie mnie nie odpycha, chociaż czasem śmieszne wydaję mi się to jak widzę pary, które w publicznych miejscach jak to loony określiła "pożerają się" jakby chcieli coś udowodnić innym :D (nie mam nic przeciwko oczywiście zwykłym pocałunkom ;) ).
Albo znajdę drogę, albo ją stworzę.

CloudninowaSWQ
fantAStyczny
Posty: 592
Rejestracja: 25 kwie 2010, 14:06
Lokalizacja: łódzkie
Kontakt:

Re: Całowanie się

Post autor: CloudninowaSWQ » 2 lis 2013, 17:35

Damroka pisze:Nie lubię się całować, jedynie akceptuję buziaki w czoło lub w policzek (niezbyt do mnie przemawia całowanie w rękę). Samo patrzenie specjalnie mnie nie odpycha, chociaż czasem śmieszne wydaję mi się to jak widzę pary, które w publicznych miejscach jak to loony określiła "pożerają się" jakby chcieli coś udowodnić innym :D (nie mam nic przeciwko oczywiście zwykłym pocałunkom ;) ).
To mamy podobnie:).Tyle,że u mnie to duzo od relacji z dana osoba zalezy,bo np. facet z którym mam slabe więzi lub co gorsza słabo sie znam lub dopiero zapoznaję i nastepują jakies gesty,które dla mnie nie powinny miec miejsca-nawet gdyby był to as-to mogę wyjśc,zostać odebrana jako "zimna".Po prostu wyznaję zasadę-na wszystko jest czas,na wszystko przyjdzie pora.

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Re: Całowanie się

Post autor: Motylciemny » 2 lis 2013, 18:54

Jak mi się dany osobnik podoba ,to lubię się całować.
Potrafię na przykład "zaatakować" pierwsza ustami rozmówcę.
To wywołuje z reguły pozytywne zdziwienie :)
Nie lubię jednak jak facet pierwszy chce za bardzo przejąć inicjatywę.

Awatar użytkownika
Artur_1988_as
pASibrzuch
Posty: 215
Rejestracja: 25 paź 2013, 20:21
Lokalizacja: network
Kontakt:

Re: Całowanie się

Post autor: Artur_1988_as » 7 lis 2013, 19:15

Kuba pisze:Czy ktoś z was się kiedyś całował? Jeżeli tak, to z jakiego powodu? Może z przyjemności, albo bo była okazja?

Co wy myślicie o pocałunku i czy mieliście jakieś doświadczenia?

(ja wpisze moją odpowiedz trochę pózniej)
Nigdy nie zdarzyło się.. unikałem zawsze bo to, każda okazja.. był to wstęp to seksu.. Poza-tym nie spotkałem nigdy dziewczyny aseksualnej, każda z którą miałem tam jakoś do czynienia. Traktowała pocałunek jako element, by się przy tym napalić, no i...
„nie ważne jest to co robimy za życia, i jak długo ono trwa... liczy się to że przeżyliśmy je szczęśliwie”

Awatar użytkownika
Kerrigan
ASiołek
Posty: 81
Rejestracja: 29 paź 2013, 16:31
Lokalizacja: Warszawa

Re: Całowanie się

Post autor: Kerrigan » 18 lis 2013, 22:02

Ja się lubię całować i przytulać. Jednak faceci z którymi miałam do czynienia po 19 roku życia uważali całowanie się za wstęp do seksu, a nie jako przyjemność samą w sobie :( jednak jak nie było okazji, miejsca, mojej dyspozycji to zadowalali się samym całowaniem

Awatar użytkownika
phanta
przedszkolASek
Posty: 7
Rejestracja: 18 lis 2013, 11:17
Lokalizacja: Śląsk

Re: Całowanie się

Post autor: phanta » 20 lis 2013, 11:50

Lubię spontaniczne buziaki w usta, i przytulanie również, zwłaszcza z dwa razy większym od siebie facetem ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości