Książki bez seksu

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
króliczka
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Książki bez seksu

Post autor: króliczka » 7 sty 2018, 18:53

Rheda pisze:
7 sty 2018, 17:58
króliczka pisze:
18 gru 2017, 16:33
Z tego co pamiętam w książkach Lema (a przynajmniej tych z którymi miałam do czynienia) nie ma nic nt. seksu (spotkałam się nawet z tym jako zarzutem wobec jego literatury, czego osobiście nie rozumiem). Co do relacji d-m to również nie kojarzę, za wyjątkiem opowiadania "Maska".
O, Lem sporo pisał o relacjach damsko-męskich, szczególnie w pierwszych książkach. Niektóre są wręcz okrutnie ckliwe i kiczowate. To jest między innymi powód, dla którego "Powrót z gwiazd" nie podobał mi się tak bardzo, jak mógł. Po latach sam Lem doszedł do wniosku, że to było słabe :P
A w której jeszcze oprócz "Powrotu z gwiazd" pojawiły się wątki damsko-męskie? Znam dość sporo jego książek (chyba z 7), a nie przypominam sobie żadnej oprócz wspomnianej już wcześniej "Maski".

Awatar użytkownika
Rheda
pASibrzuch
Posty: 207
Rejestracja: 18 kwie 2015, 23:32

Re: Książki bez seksu

Post autor: Rheda » 7 sty 2018, 19:52

Choćby w Obłoku Magellana, oczywiście w Solaris, trochę w Astronautach, Doskonałej Próżni… W ujęciu satyrycznym zdarzało się w Cyberiadzie. Jeszcze nie przeczytałam wszystkich książek Lema, więc być może to nie wszystko. W Szpitalu Przemienienia jest ponoć scena erotyczna. Jeśli dodamy do tego wymienioną już Maskę i Powrót z gwiazd, robi się tego całkiem sporo.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2562
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Książki bez seksu

Post autor: Viljar » 7 sty 2018, 22:09

Lem sobie nie radził z opisami miłości cielesnej - chyba nawet sam to przyznawał :) Znacznie lepiej radził sobie z emocjami, nawet w utworach humorystycznych pokroju "Bajek robotów".
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 936
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Książki bez seksu

Post autor: Nightfall » 8 sty 2018, 21:22

Przeczytałam "Dreszcz", całkiem ok rozrywkowa powieść, przyznam szczerze, że "kłamca" mi się nie podobał i podchodziłam do książki sceptycznie.

Reptilius
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 4 lip 2015, 08:41

Re: Książki bez seksu

Post autor: Reptilius » 9 sty 2018, 00:08

Reptilius pisze:
31 gru 2017, 19:57
Dużo jest takich książek, przykłady:
trylogia "Władcy pierścieni"
"Hobbit, czyli tam i z powrotem"
"Opowieści z Narnii" Clive'a Staplesa Lewisa, siedem części, ani grama złowrogiego słowa na S
Michael Chrichton "Park Jurajski" i "Zaginiony Świat"-mało osób o tym wie, ale filmy Spielberga powstały na podstawie tych dwóch książek, pierwsza z 1990 r., druga z 1995. Obydwie bardzo różnią się od filmów. Obydwie są napakowane wiedzą na temat biologii, informatyki, genetyki, w obydwu są zawarte drastyczne, brutalne opisy ataku dinozaurów na ludzi. Pozycje warte przeczytania. Według mnie autor bardzo słabo napisał postacie, ale fabuła i akcja powieści są bardzo wciągające.
sir Arthur Conan Doyle "Zaginiony Świat"-grupa naukowców ery wiktoriańskiej organizuje ekspedycję naukową na płaskowyż, gdzie żyją dinozaury. Dla osób sceptycznie nastawionych do związków-rewelacyjne zakończenie książki. Polecam :)
Do tego jeszcze dodam klasykę literatury: Robert Louis Stevenson "Wyspa skarbów" i jej prequel "Powrót do Horto Bello".

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2562
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Książki bez seksu

Post autor: Viljar » 9 sty 2018, 09:05

Nightfall pisze:
8 sty 2018, 21:22
Przeczytałam "Dreszcz", całkiem ok rozrywkowa powieść, przyznam szczerze, że "kłamca" mi się nie podobał i podchodziłam do książki sceptycznie.
Uwielbiam obie serie :serce: Z tym, że "Kłamca" bynajmniej bez seksu nie jest :D
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Nemo
ASiołek
Posty: 61
Rejestracja: 30 cze 2017, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Książki bez seksu

Post autor: Nemo » 20 sty 2018, 00:31

Marian Gewert i Zbigniew Skoczylas - "Analiza matematyczna 1. Przykłady i zadania"

króliczka
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Książki bez seksu

Post autor: króliczka » 12 lut 2018, 16:21

Nemo pisze:
20 sty 2018, 00:31
Marian Gewert i Zbigniew Skoczylas - "Analiza matematyczna 1. Przykłady i zadania"
:)
Rheda pisze:
7 sty 2018, 19:52
Choćby w Obłoku Magellana, oczywiście w Solaris, trochę w Astronautach, Doskonałej Próżni… W ujęciu satyrycznym zdarzało się w Cyberiadzie. Jeszcze nie przeczytałam wszystkich książek Lema, więc być może to nie wszystko. W Szpitalu Przemienienia jest ponoć scena erotyczna. Jeśli dodamy do tego wymienioną już Maskę i Powrót z gwiazd, robi się tego całkiem sporo.
Czyli akurat tych które jak na razie ominęłam. "Szpital przemienienia" czytałam ale jakoś nie pamiętam tej sceny.

Viljar pisze:
7 sty 2018, 15:53
W zasadzie jest taką każda książka, w której występuje opis gwałtu.
Nie do końca o to mi chodziło, o ile motyw gwałtu pojawia się w powieściach dość często, to nigdy chyba (a może nie pamiętam) nie dane mi było natknąć się na powieść w której ten gwałt doprowadziłby do postawy/poglądu o jaką/-i mi chodzi (a przynajmniej kwestia ta nie była niestety przez autora/-kę dostatecznie rozwinięta). Przypadek antyseksualizmu szczegółowo opisany, a nie tylko jednozdaniowe wspomnienie o osobistej niechęci (nie wiążącej się jednak z przekonaniem że cała seksualność jest raczej czymś z ciemnej strony mocy, a o to mi chodzi) bohatera/-ki do aktu seksualnego jaka powstała po traumie.
Interesują mnie po prostu powieści w których bohater/-ka rozwodziłby/-aby się nt.: "seks jest czymś złym".

Tak na marginesie - pamiętam że w jednej książce Olgi Tokarczuk była taka dziewczyna którą zgwałcili żołnierze co sprawiło że od tamtej pory postanowiła sobie że jeśli będzie kiedyś uprawiać seks to tylko z tymi mężczyznami których nienawidzi, a z tymi których pokocha nie. Skojarzyło mi się to trochę ze mną, z tym że ja nie byłam ofiarą gwałtu (to nieco inna, ale równie ryjąca sprawa, choć właściwie wydaje mi się że gdyby nie to i tak miałabym problem z połączeniem seksu z uczuciem miłości tylko że w mniejszym stopniu).

Do tematu
Debora Vogel - Akacje kwitną (serdecznie polecam, ale to rarytasik więc może nie być w większości bibliotek)
Truman Capote - Miriam i inne opowiadania
Richard Adams - Wodnikowe Wzgórze

Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Książki bez seksu

Post autor: Setsu » 12 lut 2018, 19:37

króliczka pisze:
12 lut 2018, 16:21
Tak na marginesie - pamiętam że w jednej książce Olgi Tokarczuk była taka dziewczyna którą zgwałcili żołnierze co sprawiło że od tamtej pory postanowiła sobie że jeśli będzie kiedyś uprawiać seks to tylko z tymi mężczyznami których nienawidzi, a z tymi których pokocha nie.
Pamiętasz może co nią kierowało, gdy podjęła taką decyzję? Jak dokładnie to uzasadniała?

króliczka
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Książki bez seksu

Post autor: króliczka » 12 lut 2018, 22:03

Setsu pisze:
12 lut 2018, 19:37
Pamiętasz może co nią kierowało, gdy podjęła taką decyzję? Jak dokładnie to uzasadniała?
Spróbuję do kilku dni odszukać ten fragment (choć na razie nie pamiętam nawet w której książce to było ale chyba "Prawieku") i wkleić. Jeśli nie będzie w internecie to dopiero jak pójdę do biblioteki.

Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Książki bez seksu

Post autor: Setsu » 12 lut 2018, 22:55

A to już nie kłopocz się, jeśli nie pamiętasz to trudno :)

króliczka
mASełko
Posty: 106
Rejestracja: 20 maja 2017, 21:11

Re: Książki bez seksu

Post autor: króliczka » 17 lut 2018, 09:50

Setsu pisze:
12 lut 2018, 22:55
A to już nie kłopocz się, jeśli nie pamiętasz to trudno :)
Odszukałam, tak, to było w "Prawiek i inne czasy". Bohaterka to Ruta, córka Kłoski. Było to zawarte w zdaniu wypowiedzianym do jednego mężczyzny. Nie było żadnego uzasadnienia, ale myślę że raczej na pewno należy to wiązać z gwałtem dokonanym przez żołnierzy a mającym miejsce w przeszłości.

Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Książki bez seksu

Post autor: Setsu » 18 lut 2018, 15:27

króliczka pisze:
17 lut 2018, 09:50
Odszukałam, tak, to było w "Prawiek i inne czasy". Bohaterka to Ruta, córka Kłoski. Było to zawarte w zdaniu wypowiedzianym do jednego mężczyzny. Nie było żadnego uzasadnienia, ale myślę że raczej na pewno należy to wiązać z gwałtem dokonanym przez żołnierzy a mającym miejsce w przeszłości.
Dzięki wielkie :)

Krzysztof85
młodASek
Posty: 25
Rejestracja: 12 lut 2018, 21:55
Lokalizacja: Okolice Poznania

Re: Książki bez seksu

Post autor: Krzysztof85 » 19 lut 2018, 19:11

Tak na szybko z głowy mógłbym polecić:
Arthur C. Clarke, 2001: Odyseja kosmiczna
Zbigniew Herbert, Martwa natura z wędziłem, Barbarzyńca w ogrodzie
Olga Tokarczuk, [w]Prowadź swój pług przez kości umarłych[/i]
Shusako Endo, Samuraj
David Mitchell, Tysiąc jeseni Jakub de Zoeta (jest natomiast scena porodu :wink:)
Strugaccy, Piknik na skraju drogi
Roger Zelazny, Pan Światła

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości