As i rodzina?

Jeśli masz pytanie i znikąd odpowiedzi, zwróć się do nas
Awatar użytkownika
BlueStar
mASełko
Posty: 140
Rejestracja: 25 gru 2017, 23:54
Lokalizacja: Warszawa

Re: As i rodzina?

Post autor: BlueStar » 4 cze 2018, 11:31

panna_x pisze:
3 cze 2018, 19:27
Trochę smutno się czyta o tym zmuszaniu się. Wiem, że każdy ma prawo wyboru i może tak chcieć, ale dla mnie brzmi to przygnębiająco, jakoś tak masochistycznie.
Brzmi to okropnie przy założeniu, że ktoś jest dziewicą i odbije się to na tej osobie negatywnie:) Ja mam już ten pierwszy raz za sobą i o wiele więcej, bo byłam w związkach z osobami seksualnymi. Tylko ja wtedy nie wiedziałam, że jestem asem i naiwnie myślałam, że z partnerem musimy się dotrzeć i lepiej poznać w tej strefie intymnej by to sprawiało przyjemność...Także skoro to już robiłam i wiem jak to jest, to mogę to zrobić ponownie.

pingwinka pisze:
3 cze 2018, 20:14

(...) ale czym różni sie "zmuszanie" do seksu (dodatkowo z osobą, którą się kocha, której ufamy i która nas nie skrzywdzi) od "zmuszania sie" do ćwiczeń (...)
Dokładnie tak. Mnie seks nie obrzydza ani nie zrobi mi żadnej rysy na psychice. Ja go po prostu nie lubię, nie potrzebuję, no po prostu to nie dla mnie. To jak jedzenie wątróbki. Jesteś w stanie się zmusić ją zjeść by babcia była zadowolona, ale nie będziesz jej jeść codziennie z tego powodu.

agusart154
ASiołek
Posty: 62
Rejestracja: 13 paź 2017, 10:27

Re: As i rodzina?

Post autor: agusart154 » 4 cze 2018, 12:23

1. Z biegiem czasu coraz bardziej odczuwam,ze we dwójkę byłoby łatwiej. Niestety, trudno jest znaleźć odpowiedniego partnera...

2. Nie wiem,ale bardzo mało.

Awatar użytkownika
takasobie
ASter
Posty: 670
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: As i rodzina?

Post autor: takasobie » 4 cze 2018, 19:58

Małgorzata95 pisze:
21 kwie 2018, 12:11
Cześć, mam dwa pytania:
1. Wiem, że to forum osób aseksualnych, ale chcielibyście założyć kiedyś rodzinę, wiecie: partner/partnerka/mąż/żona i dziecko/dzieci/adopcja?
2. Ile jest wg Was osób aseksualnych/nie zainteresowanych lub znudzonych seksem (w Polsce)? Pozdrawiam!
1. Tylko partner/ towarzysz życia, jeśli się trafi ktos w pełni kompatybilny. Dzieci nie, ale jak coś to jakaś adopcja albo surogatka, gdybym była bardzo bogata i chciała z własnych genów.
2. Znudzonych może być kilka milionów. To są osoby, które mogą uprawiac seks, ale bez podniety. Coś jak z pracą, w której się człowiek wypalił - chodzi do niej, żeby zarobić, ale bez przyjemności.
Aseksualnych nie wiem. Istnieje co najmniej jedna taka osoba :). Matematykowi taka odpowiedź wystarczy :)

panna_x
mASkotka
Posty: 1406
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: As i rodzina?

Post autor: panna_x » 5 cze 2018, 08:52

Tak wiem, że same chcecie, że każdy ma wybór. Przecież Was nie odwodzę od tego, tylko mówię o moich odczuciach. Że dla mnie to brzmi smutno. Jeśli dla Was to obojętne, ani ziębi, ani grzeje, to ok, gorzej, jakby się tego naprawdę nie lubiło i zmuszało.

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 273
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: As i rodzina?

Post autor: Animalia » 15 lip 2018, 22:15

1. Są asy, które chcą związek bez macania i seksu, ale ja wcale nie chce.
2 oj, mało :p
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: As i rodzina?

Post autor: Nightmarine » 20 sie 2018, 19:45

1. Partner - jak najbardziej, małżeństwo też dopuszczam. Dzieci - nie, ani własne, ani adoptowane, ani partnera.
2. Domyślam się że osób aseksualnych jest więcej niż nam się wydaje, bo mogą się do tego nie przyznawać albo w ogóle nie wiedzieć o istnieniu aseksualizmu.
???

Awatar użytkownika
Giraffex
bobASek
Posty: 3
Rejestracja: 10 sie 2018, 10:01

Re: As i rodzina?

Post autor: Giraffex » 21 sie 2018, 12:44

1. dzieci jasne że tak, małżeństwo to już kompletna rodzina z dziećmi. Jestem na tak.
2. Ni wiem :)

panna_x
mASkotka
Posty: 1406
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: As i rodzina?

Post autor: panna_x » 21 sie 2018, 12:49

chciałabym zaktualizować, że małżeństwo nie, związek nie, ale układ, gdzie się spotykamy tak. co do dzieci, nie chcę swoich, dzieci partnera mogą być, zresztą i tak nie chciałabym mieszkać razem, więc by mi nie przeszkadzało, gdyby miał. Zresztą tak mam w obecnym układzie, spotykam się z kochankiem, w wersji LAT i on ma dzieci z poprzedniego związku.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości