kot :-)

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: kot :-)

Post autor: Viljar » 31 sty 2017, 15:49

Żałuj, kot jest przecudowny, zwłaszcza jak przybija piątkę :) I to oburzone spojrzenie, jak mu kołnierz założyli...
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: kot :-)

Post autor: Warszawianka40+ » 31 sty 2017, 17:18

Nightfall pisze:Mój kto właśnie śpi obok. Cudowne zwierzaki. Na film nie mam ochoty, ale książkę chętnie przeczytam :)
A czytałaś "Odyseję Homera"? Popłakałam się... Ten kot uratował jej życie, a ona z powodu faceta - moim zdaniem to był obłudny, sadystyczny maniak - zdradziła tę przyjaźń. On nienawidził tych kotów, znęcał się psychicznie nad Waszti i kopał Homera... Tak to jest, gdy seks jest dla kogoś najważniejszy. Ktoś taki nie uznaje w życiu stałych wartości - cofnął się do poziomu integracji pierwotnej... Ale rozdział, gdy autorka walczyła by uratować swoje koty po zamachu na WTC nie do przebicia!
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: kot :-)

Post autor: Nightfall » 31 sty 2017, 18:08

Nie czytałam i nawet nie słyszałam. Czy chodzi o tą książkę?
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53616/od ... niem-homer

Wydaje się ciekawa, w wolnej chwili chętnie poczytam :)

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: kot :-)

Post autor: Warszawianka40+ » 2 lut 2017, 10:11

Tak, ta. Książkę napisała dziewczyna, która miała trzy koty. Pisała szczerze, bez żadnej pozy - po prostu opis, co się działo i co czuła - książka jest bardzo prawdziwa. Autorka mieszkała najpierw chyba na Zachodnim Wybrzeżu, potem w Nowym Jorku, była singielką i często zmieniała pracę. Chyba nawet nie zastanawiała się, czym są dla niej są te koty... Homer był wyjątkowy; miał zresztą nawet swoją stronę na fb, ale została zlikwidowana. A potem, pod koniec książki autorka poznała tego faceta. Ten człowiek bardzo chciał ją mieć - właśnie ją - i umiał się do niej zbliżyć. Bardzo sprytnie i podstępnie o to zawalczył. Nigdy nie był szczery. Typ o znacznie wzmożonej syntonii, taki który umie przystosować się i być milutki, chociaż wszystko jest kłamstwem - bardzo przez to groźny, bo takiej manipulacji trudno się oprzeć, jeśli się nie miało z tym wcześniej do czynienia. Dla mnie wyglądał na psychotyka; który miał na razie szczęście. Oczywiście, seks był tu bardzo ważny - on chciał mieć właśnie ją... A ona pisała o tym, opisywała różne sytuacje i nic nie rozumiała... Czytając to czułam się szczęśliwa, że jestem aseksualna i że mi nic podobnego się nie zdarzy. Wdepnęła w kłamstwo. A Homer... cóż, nie będę zdradzać fabuły, bo nie będzie ciekawie.
Jedna z najlepszych książek o relacji człowiek-kot.
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: kot :-)

Post autor: Nightfall » 2 lut 2017, 21:21

To zachęciłaś mnie, dodam do listy książek na ten rok ;)

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: kot :-)

Post autor: Warszawianka40+ » 8 sie 2018, 06:30

Pewna początkująca kociara z tego forum napisała:
"wczoraj świętowałyśmy z moją schroniskową kotką pierwszy miesiąc znajomości. To moje pierwsze zwierzątko. Na razie jakoś się tolerujemy :D Już myślę o towarzystwie dla niej, żeby nie nudziła się, kiedy nie ma mnie w domu, ale na razie nie wiem, jak będę pracować od września (i ile będę zarabiać), a także zastanawia mnie, czy jeśli będę chciała wynająć komuś mały pokoik (mieszkam w dwupokojowym mieszkaniu), trafię na kogoś, komu dwa koty nie przeszkadzają? a może wynająć komuś, kto też ma kota? Chyba trochę w offtopic popłynęłam. Wybaczcie :) Moja kocia jest przecudowna, rozmruczana, ale chodzi też swoimi drogami i na głaski najbardziej nastawiona jest, kiedy wraca się do domu. Kładzie się wtedy pod stopami brzuszkiem do góry i nie ma przejścia, dopóki się jej nie wygłaszcze... :)"

Drugi kot to nienajlepszy pomysł. A wynajęcie pokoju komuś z obcym kotem to będzie prawdopodobnie horror - koty zaczną walczyć o teren (a w mieszkaniu nie ma gdzie uciec, do ogrodu itd.0 - to będzie walka na śmierć i życie... Słabszy kot zacznie się chować pod łóżkami i na szafach, znaczyć teren (sikać i ... wszędzie), oba koty będą potwornie nieszczęśliwe... Nie będziecie mogli spać ani pracować, nie będzie można rozdzielić walczących kotów...
Oczywiście jeśli drugi kot będzie młodziutki koty mogą się tolerować, ale to różnie bywa. Jak byś się czuła, gdyby w twoim pokoju zamieszkał nagle obcy człowiek? Chyba wolałabyś żeby sobie poszedł, żeby znów mieć swój pokój dla siebie.
Zainteresuj się może kocią psychiką, jest w internecie wiele wypowiedzi behawiorystów. A ostatnio na Animal Planet Jackson Galaxy "Kot z piekła rodem " (My Cat from Hell) pokazał kilka filmów właśnie o tym - co się dzieje, gdy do mieszkania wejdzie nowy kot (np. dwoje kociarzy para zamieszkują razem, i żadne nie chce się rozstać ze swoim kotem - bywają tragedie, bo człowiek często wyrzeknie się partnera w wybierze kota...)

Ja to bym poszukała współlokatorki na miau, po prostu ogłosiła pokoik i potem sprawdziła aktywność i posty takiej osoby - ale też nie wiadomo na kogo trafisz. Ktoś weźmie do domu z ulicy kota zarobaczonego, chorego zakaźnie i twoja kotka umrze na fip.
A tak w ogóle to wejdź na kilka kocich serwisów i poczytaj o kotach - piszę to wszystko nie żeby ci robić przykrość tylko dla tej biednej kotki, żebyś jej nie skrzywdziła niechcący.
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 273
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: kot :-)

Post autor: Animalia » 8 sie 2018, 22:06

Uwielbiam koty, bardzo chciałabym mieć swojego.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
A-Star
ASiołek
Posty: 92
Rejestracja: 19 lip 2018, 20:24

Re: kot :-)

Post autor: A-Star » 11 sie 2018, 22:03

Zawsze mówię, że koty to najlepsze co Bogu wyszło :)
noblesse oblige

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: kot :-)

Post autor: Warszawianka40+ » 15 wrz 2018, 08:31

Ostatnio wśród miłośników kotów zyskuje popularność gra Pop Time - rekreacyjna, odprężająca na smartfona. Jest tam dużo kotów i śliczna grafika z kota Simona! Samo tło z kotami i nie tylko jest jak obrazki z książeczki, tyle że w ślicznych pastelowych kolorach, no i koty się ruszają. Oparta na pomyśle strzelania do baloników ale potem robi się trudniej, trzeba pomyśleć. Po ukończeniu poziomu wstrętny dziad, który prześladuje zwierzątka leci w kosmos - albo przynajmniej... ale nie, sami zobaczcie :)
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Mimosa
przedszkolASek
Posty: 5
Rejestracja: 6 wrz 2018, 20:58

Re: kot :-)

Post autor: Mimosa » 19 paź 2018, 12:12

Kocham koty, niestety mam tylko jedną kotkę celtycką, która kocha spacery na smyczy i obserwowanie ptaków 😻🐦

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości