wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
panna_x
ASoholik
Posty: 1642
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Post autor: panna_x » 9 paź 2018, 10:13

Chciałam Was spytać, co sądzicie na temat wolności słowa, granic wolności, kwestii obrażania uczuć religijnych ( jeśli istnieje taki temat, proszę o doklejenie).
Otóż, ostatnio usłyszałam, że w pewnej knajpie w Belgii w toalecie zawieszono obrazy Jezusa i Maryi.
https://www.wprost.pl/zycie/10156404/ob ... autow.html
Jednocześnie postulują tolerancję religijną, zakaz dyskryminacji ze względu na religię, zakaz tzw mowy nienawiści. Jakoś obrażanie chrześcijan to nie jest mowa nienawiści i mieści się to w normach słynnej tolerancji wyznaniowej.

Za to zakazana jest jakakolwiek krytyka islamu, ostatnio we Francji skazali gościa za mowę nienawiści, bo powiedział, że Francja traci tożsamość na rzecz muzułmańskiej. Wysłano także szefową partii opozycyjnej na badania psychiatryczne, bo zamieściła filmik, gdzie ekstremiści islamscy kogoś zabili czy trenują zabijanie ( coś w ten deseń).

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/fran ... a-opozycji

https://polskatimes.pl/francja-marine-l ... r/13511316

Moje zdanie w temacie: jestem za świeckim państwem, wizerunki krzyże powinny być w kościele, ani w urzędzie ani w toalecie. Jestem też przeciwna religii w szkole. POwinna być dla chętnych po zajęciach- nie zakazywałabym ani nie wymuszała, żeby była. Jestem za neutralnością państwa. Wg mnie ośmieszanie jednej religii i jednoczesne specjalne traktowanie innej nie jest neutralne.
Wrzeszczą w UE, że nie mamy wolności słowa, a sami też jej nie mają- nie można mówić tego, co myśli. U nas jest to łamanie wolności słowa, a u nich poprawność polityczna, walka z dyskryminacją. Głoszą tolerancję wyznaniową, ale obowiązuje wobec tylko jednej opcji. Ośmieszanie katolicyzmu to już nie jest dyskryminacja.
Czemu sobie nie zawieszą tam Mahometa, skoro są tacy wyluzowani i postępowi.
Wiedzą, że z chrześcijan można się ponabijać, a z islamu już nie, bo jak raz spróbowano, to weszli do redakcji i zrobili jatkę.
Strasznie mnie to irytuje, dla mnie wszystkie religie są jednakowo szkodliwe, a jeśli już muszą być, to jestem za tym, by traktować je też tak samo.

Kaszman
bobASek
Posty: 2
Rejestracja: 8 paź 2018, 14:40

Re: wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Post autor: Kaszman » 12 paź 2018, 17:26

Nie mógłbym się bardziej zgodzić w tym temacie. Szczególnie w ostatnich kilku latach mamy taką strasznie dwubiegunową sytuację: na zachodzie ludzie nie chcą przyznać, że Islam jest uprzywilejowany, a u nas w Polsce, że katolicyzm. I oczywiście, obydwie strony parafrazując Jezusa "drzazgę w oku bliźniego widzą, a belki w swoim nie dostrzegają". To wszystko część większej sprawy, ale według mnie i tak to sprowadza się do podążania za ideologiami zamiast za faktami. Ludzie przyjmują jakąś ideę i często poświęcają dużo energii, żeby ją obronić mimo faktów jej przeczących. "Tolerancja" jest właśnie taką następną ideą doprowadzoną do absurdu - jak np. marksizm został doprowadzony do komuny. I teraz sporo Polaków widzi do czego ten absurd doprowadził, w efekcie czego mamy rządu jeszcze innego absurdu. Co mnie strasznie wkurza, bo jak patrzę na takich Czechów, którzy np. uchodźców są niechętni przyjmować, ale zastanawiają się nad legalizacja małżeństw homoseksualnych, to trochę i smutne i denerwujące, że w naszym kraju, jak i w wielu na zachodzie ludzie nie umieją chłodno, bez emocji oceniać co ma sens, a co nie i czy swojego światopoglądu może nie warto zweryfikować.
edit: Może nie do końca na temat napisałem, ale w sumie do tego się to sprowadza: obrońcy jedynie słusznych ideologii zawsze będą chcieć zamknąć usta tym, którzy się z nimi nie zgadzają. A jak zdobędą odpowiednie poparcie, kasę i władzę, to jak widać po wiekach średnich taki koszmar może trwać i tysiąc lat.

panna_x
ASoholik
Posty: 1642
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Post autor: panna_x » 27 gru 2018, 15:23

A słyszeliście, ze we Francji nie może być szopki na jarmarku bożonarodzeniowym? Bo godzi to w świeckie państwo. Dlatego też w Niemczech babka od spraw równości integracji napisała życzenia, że bez względu na to, w co kto wierzy, życzy dobrego czasu. By nie składać z okazji Bożego Narodzenia. Jednak w tej neutralności nie jest konsekwentna, bo muzułmanom złożyła na twiterze z okazji ramadanu.

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1084
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Post autor: Nightfall » 30 gru 2018, 11:38

Słyszałam o tym i myślę, że jest to dyskryminowanie osób wyznania katolickiego. Jeżeli chciała być neutralna, to wszystkim powinna życzyć dobrego czasu, lub nie składać życzeń wcale.

panna_x
ASoholik
Posty: 1642
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Post autor: panna_x » 11 sty 2019, 17:20

Ponoć państwo ma być świeckie i obojętne wobec religii, rozdzielne, to z jakiej racji stawiają w Niemczech największy meczet w Europie. Przecież ma być świeckość i jednakowe traktowanie wszystkich religii i symboli religijnych a raczej ich brak w przestrzeni publicznej. Państwo ma być neutralne, ale Merkel była na uroczystości związanej z meczetem, żeby się podlizać władzom tureckim. I to jest ta świeckość i rozdzielność urzędu państwowego. Meczet im nie przeszkadza, ale np. symbole chrześcijańskie już tak np. we Francji zakazano szopki bożonarodzeniowej na jarmarku świątecznym, w Danii choinki- w miejscach publicznych. Bo są zbyt chrześcijańskie. Co zresztą jest ironią, bo choinka nie jest chrześcijańska, tylko była pogańska i zasymilowała się przez wieki. Bardzo ją lubił i promował Luter ( wcale nie katolicy). Zresztą, pogańskie pochodzenie to powód, dla którego choinki i Bożego Narodzenia nie uznają świadkowie Jehowy, oni tego nie obchodzą, bo ich zdaniem nie ma to biblijnego uzasadnienia. Oni uznają samą Biblię, odrzucają tradycję.

W Holandii miała być reklama wystawy Caravaggia na budynkach, nie wiem czy jako slajdy, zdjęcia czy co, reklama wystawy jego obrazów, w każdym razie muzułmańska część ( konkretnie partia DENK właśnie muzułmańska) zaczęła się burzyć, że to się nie godzi, uderza w innych, czy to poprawne etnicznie, kulturowo i w aspekcie historii sztuki, że promuje określoną religię, bo Caravaggio malował sceny biblijne. No i odwołali promocję wystawy . Bo się jakiejś tam grupie obywateli nie podoba.

Ciekawe, czy by odwołano coś proislamskiego, jakby nie podobało się ich przeciwnikom, chrześcijanom lub skrajnym narodowcom lub po prostu islamosceptykom- sądzę, że nie, wtedy taką grupę by zignorowali i powiedzieli, że nie mogą ulegać faszystom/rasistom i ksenofobom. Tak więc jedni mogą wymuszać zakaz tego, co im się nie podoba, a inni nie.

A ponoć jesteśmy równi. I państwo jest neutralne, czyli wszystkie religie traktuje jednakowo, żadnej nie promuje, nie finansuje, nie dyskryminuje, nie zakazuje ani nie traktuje na specjalnych warunkach.

Awatar użytkownika
no name inc.
starszASek
Posty: 33
Rejestracja: 11 sty 2019, 16:54

Re: wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Post autor: no name inc. » 13 sty 2019, 00:56

Jestem pod wrażeniem logiki tych którzy obchodzą Boże Narodzenie (czyli w gruncie rzeczy urodziny Jezusa) ale nie chcą żeby było chrześcijańskie... A co do tolerancji to dzięki Unii Europejskiej niedługo stanie się oficjalnym synonimem dla słowa hipokryzja. Kiedy ktoś stwierdzi, że np. nie za bardzo jest za LGBT to dostaje ciętą ripostę (takie przypadki zauważyłem na WikiHow w pytaniach i odpowiedziach i nie polecam tego czytać bo to zle wpływa na mózg XD). Natomiast kiedy ktoś w sposób chamski i nieuzasadniony obraża postaci religijne to jest to jak najbardziej na miejscu. Wydaje im się, że dają ludziom wolność.. Jak na mój gust to co się dzieje to już raczej przyzwolenie na chamstwo i wulgarność.
Memento Mori

panna_x
ASoholik
Posty: 1642
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: wolność słowa, obraza uczuć religijnych

Post autor: panna_x » 13 sty 2019, 14:05

Ja jestem za LGBT, a przeciwko islamowi, zresztą innym religiom też. Co ciekawe, mam znajomych LGBT, którzy są lewicowi, w związku z czym krytykują kk, ale bronią islamu. Nigdy nie pojmę tej logiki, jako, że w islamie jest kara śmierci lub więzienie za homoseksualizm. Mam na myśli typowe islamskie państwa jak Libia, Arabia, Irak, Iran itd. Tymczasem w Polsce znajomy gej współdziała z fundacją muzułmańską w Katowicach. Nie wiem, dla mnie to jakieś rozdwojenie jaźni, tak jakby Żyd bronił NDSAP.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 4 gości