Sklepy Stacjonarne [Bazar,Galerie,Centra Handlowe]

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 23 lip 2009, 07:04

Nie przepadam za takimi miejscami - głównie z powodu hałasu, tłumów i oświetlenia, które sprawia, że mi łzy z oczu lecą - masakra.
Jak już muszę coś kupić, to idę do centrum handlowego czy innej galerii, ale bez większej przyjemności.

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1875
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Sklepy Stacjonarne [Bazar,Galerie,Centra Handlowe]

Post autor: DZIEWICA8 » 23 lip 2009, 12:28

Ja nie cierpię wielkich galerii handlowych i centrów handlowych, z bardzo drogimi ciuchami, butami, torebkami, gdzie każda rzecz kosztuje kilkaset złotych, często tyle co ja dostanę za cały miesiąc pracy na stażu, albo i więcej i w dodatku niektóre z nich wcale nie są ładne.
Ja w ogóle nie mam typowo kobiecych upodobań: nie lubię kupować ciuchów, butów, kosmetyków, chodzić do fryzjera, kosmetyczki.
Za to bardzo lubię tradycyjne targi z warzywami i owocami, ze stołami handlujących cudzoziemców. Takie targi mają swój niepowtarzalny klimat. Jest ich klika w Lublinie, niestety wszystkie daleko od mojego domu. Kiedyś chodziłam na takie targi bardzo często, teraz tylko czasami.
DZIEWICA8
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 23 lip 2009, 14:59

lygrys pisze:galerie , duże centra handlowe to dobre mijsca na spotkania toważyskie w miescie jak sie nie ma kasy i świetne miejsce by sie schronić przed deszczem :wink:
No jeśli już pod tym kątem rozpatrujemy galerie i centra handlowe, to zaletą tych miejsc są łatwo dostępne toalety spełniające moje wyśrubowane kryteria :mrgreen:

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 23 lip 2009, 15:01

Wiem coś o tym :wink:
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 23 lip 2009, 22:32

Lubie centra handlowe, laze po sklepach, ogladam (glownie), wypije jakas herbatke, zajrze do multikina. Mam tam wszystko w jednym :) Lubie ten gwar, pospiech, harmider. Odstresowuje mnie to, uspokaja.
Do centrow handlowych zagladam srednio raz na 2 miesiace.
'Never give up on your adventures and dreams ...'

Arilin
łASuch
Posty: 167
Rejestracja: 24 mar 2007, 01:44

Re: Sklepy Stacjonarne [Bazar,Galerie,Centra Handlowe]

Post autor: Arilin » 24 lip 2009, 00:20

DZIEWICA8 pisze: Ja w ogóle nie mam typowo kobiecych upodobań: nie lubię kupować ciuchów, butów, kosmetyków, chodzić do fryzjera, kosmetyczki.
To tak samo jak ja :) U kosmetyczki byłam ostatnio rok temu. U fryzjera z pół roku temu i to też wpadłam i wypadałam. Miałam tylko podciąć włosy, a że mam dość krótkie, to nawet nie pozwoliłam sobie umyć tylko zwilżyć :D Galerii handlowych nie cierpię, wielkich sklepów też nie. Ostatni mój zakup to letnie spodnie, które kupiłam na małym bazarku :D Bez przymierzania, na oko, na szczęście pasują idealnie.
Wszelkie zakupy robię w osiedlowym markecie. Jest dość spory, a ludzi tam niewiele. Bez kolejek, przepychania kupię to co potrzebne do jedzenia. Tylko warzywa i owoce na ryneczku.

Centra handlowe działają mi na nerwy.
można liczyć gwiazdy, można mierzyć czas
ale trzeba czuć co w życiu ważne
to się nie da zważyć, a gdy szansę masz
aby podbić świat i poznać prawdę

Awatar użytkownika
Motylciemny
motylAS
Posty: 616
Rejestracja: 27 cze 2008, 23:34
Lokalizacja: z księżyca

Post autor: Motylciemny » 25 lip 2009, 10:26

Mi osobiście po centrach handlowych nie chce się chodzić.
Ubrania kupuję w swoim ulubionym sklepie.

Lizzy
ASter
Posty: 616
Rejestracja: 17 cze 2009, 16:28
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Lizzy » 25 lip 2009, 11:28

Właśnie wróciłam z rynku, już nie lubię. Tłum ludzi. Na każdym palcu siatka z czymś tam, a na dodatek wysypało mi się prawie 2kg wiśni!!! na białe spodnie!!!

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2176
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 25 lip 2009, 12:30

nie cierpię wielkich galerii handlowych i centrów handlowych, z bardzo drogimi ciuchami, butami, torebkami, gdzie każda rzecz kosztuje kilkaset złotych,
pamiętam to jak dziś... było to złote szpile na niebotycznie wysokim obcasie, na piętach miały wielkie złote kokardy, obok nich szumny napis "PROMOCJA!", z ciekawości zerknęłam ile kosztują: promocyjna cena tego cacka w którym jak mniemam nie da się chodzić wynosiła 899 zł :P

To ja już bym wolała aparat. ;-)


W centrach pojawiam się rzadko: jest za głośno, za jaskrawo, za gęsto. I jak ja nie lubię ruchomych schodów..

Awatar użytkownika
i_v_i
łASuch
Posty: 190
Rejestracja: 18 maja 2009, 21:35
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: i_v_i » 25 lip 2009, 12:57

Nie lubie chodzenia bez celu po centrach handlowych... Zmuszona jednak jestem bywac w nim prawie codziennie ... Po pewnym czasie człowiek przestaje juz zwracac uwage na wszechobecny hałas, tłum i okropne sztuczne światło...
Nie zmienia to jednak faktu, ze codzienne spozywcze zakupy robie w osiedlowym sklepiku, a ubrania i buty kupuje przez internet ;)
"Never fear shadows, for shadows only mean there is a light shining somewhere near by"

od nowa
ciAStoholik
Posty: 342
Rejestracja: 3 lip 2009, 07:28

Post autor: od nowa » 3 wrz 2009, 18:33

Lubię takie miejsca, szczególnie zaraz po otwarciu. Jeśli mam tam robić zakupy to najlepiej wtedy- spokój, nie ma kolejek do kas, ludzie nie "plączą się pod nogami". Późniejsze godziny raczej w celach towarzyskich.
Sex jest przereklamowany...

Awatar użytkownika
beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 16 wrz 2009, 23:22

Hipermarkety mnie przytłaczają, wiele tam rzeczy, tłum... kiedyś hipermarket był dla mnie taki niesamowity "marino" pierwszy we Wrocławiu... za dzieciaka to było takie fajne :D Teraz ciągnie mnie tam tylko do cen - można nieco zaoszczędzić :)
Galerie... nie wiem zależy jakie - jak są tam drogie ciuchy, albo mnóstwo ludzi, którzy są "stylowi" to jakoś dziwnie mi tam iść, nawet nie ma po co. W sumie jedyne znośne miejsce to pasaż koło uczelni, pełno tam studentów jest jedzenie i ogółem, taka bardziej swojska atmosfera...
Co do bazarów, to zwykle w godzinach "mniejszego zatłoczenia", takie otwierane raz w tygodniu są ostatecznością - przeciskanie się między ludźmi, mierzenie rzeczy w pośpiechu - zdecydowanie nie dla mnie, kupno czegokolwiek wymaga zdeterminowania i walki o przestrzeń - człowiek wraca z łupem albo bez, umorusany, podeptany i zakurzony...
Obrazek

Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 28 paź 2009, 21:19

Nie lubię, ale czasem korzystam. :roll:

Awatar użytkownika
MadArtist
łASuch
Posty: 199
Rejestracja: 12 sie 2014, 06:22

Re: Sklepy Stacjonarne [Bazar,Galerie,Centra Handlowe]

Post autor: MadArtist » 3 lis 2017, 09:10

Ja też nie przepadam za dużymi galeriami handlowymi - lubię w nich odwiedzić księgarnię czy stoisko z bransoletkami, ale męczy mnie hałas. Kupowanie ubrań to tylko obowiązek.
Z miejsc sklepowych bardzo lubię te gdzie mogę znaleźć książki, biżuterię, słodycze albo coś oryginalnego.
W moim mieście, Gdańsku, odbywa się duża impreza jaką jest Jarmark Dominikański. Ma swoich krytyków i zwolenników, tłoczno tam, poza ciekawymi towarami również tandeta, ale ja bardzo lubię, bo zawsze kupuję minerały :D
"Jak doskonałym tworem jest człowiek! (...) A przecież czymże jest jest dla mnie ta kwintesencja prochu? Synowie ziemi nie pociągają mnie ani jej córki (...)" - Hamlet

Awatar użytkownika
takasobie
AS gaduła
Posty: 495
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Sklepy Stacjonarne [Bazar,Galerie,Centra Handlowe]

Post autor: takasobie » 3 gru 2017, 23:57

Lubię galerie handlowe, ale nie do chodzenia od sklepu do sklepu tylko do wybranych sklepów. Zresztą na początku patrzę na kolekcję w internecie, potem idę przymierzyć w sklepie, sprawdzam dostępnośc na stronie, kupuję online i odbiór w salonie. Lubię sieciówki, tam, gdzie są w miarę tanie ciuchy, dużo ciuchów, duzo ludzi. Taka większa anonimowość jest. Nie lubię eksluzywnych sklepów z odpowiednio eksluzywnymi cenami, czyli mały sklep, mało towaru i dwoje kasjerów od wejścia pytaja czy w czymś pomóc. Sama chcę decydować, co chcę zobaczyc i jeśli czegoś nie znajdę, to dopiero prosić o pomoc.
Nie lubię kupować warzyw i owoców oraz mięsa. Głównie ze względu na moja nieudolnośc zakupu jak najładniejszych i najlepszych jakościowo towarów tego typu.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości