Prawo jazdy

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
marzesobie
mASełko
Posty: 101
Rejestracja: 28 kwie 2017, 12:35

Re: Prawo jazdy

Post autor: marzesobie » 6 lut 2018, 10:56

Ja pierwszy egzamin oblałam bo już na koniec egzaminu po 40 minutach jazdy w drodze powrotnej do placówki WORDu na światłach skracając w lewo, przepuściłam osobę skręcającą w lewo, bo za nią kolejny samochód skręcał w prawo to nie chciałam się wpychac... no ale tamowanie ruchu na 10 sekund... ale zdawałam w tym ośrodku gdzie była ta afera że 80% egzaminatorów wywalili bo przepuszczali tylko tych co dali łapówki. Na drugi termin podeszłam już jak zatrudnili nowe grono i bez problemowo już :)

Awatar użytkownika
Bonnemort
mASełko
Posty: 109
Rejestracja: 30 sty 2018, 21:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Prawo jazdy

Post autor: Bonnemort » 6 lut 2018, 11:41

Viljar pisze:
6 lut 2018, 09:25
Wielu mężczyzn uważa takie żarty za śmieszne. Dlatego zadaję się prawie wyłącznie z kobietami.
Nie wszystkie kobiety są takie hmm delikatne, znam takie które są bardzo wulgarne i nie noszą majtek, bo niby tak wygodniej.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Jonathan Carroll

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Prawo jazdy

Post autor: takasobie » 6 lut 2018, 11:56

Bonnemort pisze:
6 lut 2018, 11:41
Viljar pisze:
6 lut 2018, 09:25
Wielu mężczyzn uważa takie żarty za śmieszne. Dlatego zadaję się prawie wyłącznie z kobietami.
Nie wszystkie kobiety są takie hmm delikatne, znam takie które są bardzo wulgarne i nie noszą majtek, bo niby tak wygodniej.
dlaczego nienoszenie majtek to objaw wulgarności?

Awatar użytkownika
Bonnemort
mASełko
Posty: 109
Rejestracja: 30 sty 2018, 21:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Prawo jazdy

Post autor: Bonnemort » 6 lut 2018, 15:08

eeee no nie wiem, jakoś tak, może ja mam poglądy jak stary człowiek i wolę nosić majtki, ale kto co woli. Jak mi o tym powiedziała to szczena mi opadła ale nadal się przyjaźnimy.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Jonathan Carroll

pawcio1978
ciAStoholik
Posty: 329
Rejestracja: 28 lut 2008, 19:18
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Re: Prawo jazdy

Post autor: pawcio1978 » 24 lut 2018, 23:26

Jeśli chodzi o prawko to:
- zdałem teorię za pierwszym razem z 3 dopuszczalnymi błędami,
- a praktykę za drugim razem (cały plac, miasto).

Za 8 dni moje będę obchodzić 20 lat wydania uprawnień.

A jak u Was to wygląda? Jakie macie odczucia po egzaminie? Ile najszybciej zdarzyło się Wam jechać?

krychu_m
ASiołek
Posty: 99
Rejestracja: 5 lis 2017, 20:27

Re: Prawo jazdy

Post autor: krychu_m » 25 lut 2018, 11:08

Teoria celująco, praktyka za drugim razem.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Bonnemort
mASełko
Posty: 109
Rejestracja: 30 sty 2018, 21:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Prawo jazdy

Post autor: Bonnemort » 5 mar 2018, 07:35

Gratulacje krychu_m
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Jonathan Carroll

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Prawo jazdy

Post autor: takasobie » 6 mar 2018, 22:37

Dzisiaj w tramwaju słyszałam rozmowę dwojga ludzi w wieku 35-45 lat: kobieta i mężczyzna. Początkowo rozmawiali o migawkach, która jest najkorzystniejsza itp. Potem zeszła rozmowa ogólnie na transport i facet sam z siebie powiedział, że "facet musi mieć samochód, nawet gdyby nie miał gdzie nim jeździć", przy czym "facet musi mieć samochód" kilkakrotnie podkreślił. Byłam lekko zszokowana, już się chciałam odezwać, ale wrodzona kultura osobista mi przeszkodziła i poza tym facet wysiadł.

Awatar użytkownika
Bonnemort
mASełko
Posty: 109
Rejestracja: 30 sty 2018, 21:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Prawo jazdy

Post autor: Bonnemort » 9 mar 2018, 12:52

Hmm czasy się zmieniają, kiedyś facet musiał upolować mamuta, teraz musi hmm pokazać się w inny sposób, oczywiście nie każdy typ kobiety poleci na samochód. Ja jestem typem, który w tej kwestii ewentualnie rozróżnia kolory (zdarzało mi się wsiąść nie do tego samochodu, zdziwienie moje i kierowcy - bezcenne).
Do tego niektórzy mężczyźni i kobiety czują się lepiej, kiedy posiadają drogie przedmioty.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Jonathan Carroll

krychu_m
ASiołek
Posty: 99
Rejestracja: 5 lis 2017, 20:27

Re: Prawo jazdy

Post autor: krychu_m » 10 mar 2018, 23:15

takasobie pisze:
6 mar 2018, 22:37
facet musi mieć samochód
Bardziej ego niż rzeczywistość. Facet tak jak Kobieta musi mieć samochód, jeśli go potrzebuje.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Agi-jogi
starszASek
Posty: 42
Rejestracja: 22 lip 2017, 21:18
Lokalizacja: Toruń

Re: Prawo jazdy

Post autor: Agi-jogi » 11 mar 2018, 15:26

Na prawo jazdy "wypchnęli" mnie rodzice. Nigdy nie "kręciły" mnie samochody i miałam mnóstwo obaw co do tego czy dam radę być dobrym kierowcą i czy nie zrobię komuś krzywdy. Egzamin teoretyczny zdałam za pierwszym razem, praktyczny za trzecim. W ciągu 14 lat dostałam jeden mandat za przekroczenie prędkości i jedno upomnienie za złe zaparkowanie, zero kolizji i stłuczek. Moje obawy były bezzasadne ;)

Awatar użytkownika
Patryk
bASyliszek
Posty: 1001
Rejestracja: 20 lis 2011, 00:47
Lokalizacja: Starogard Gdański, Londyn
Kontakt:

Re: Prawo jazdy

Post autor: Patryk » 11 mar 2018, 20:41

Ja miałem w życiu dwie stłuczki, w tym jedna z ciagnikiem w polu..

radziun85

Re: Prawo jazdy

Post autor: radziun85 » 20 mar 2018, 06:49

W 2004r zdałem prawko. Testy za 1 razem. Tylko jazda za trzecim :P

Awatar użytkownika
Billy Billy
przedszkolASek
Posty: 9
Rejestracja: 14 mar 2018, 22:11
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Prawo jazdy

Post autor: Billy Billy » 20 mar 2018, 08:34

Moim zdanie to się przyjęło teraz ze młodzi muszą mieć prawko i robią odrazu po 18-sce, a jak ktoś nie ma prawa jazdy szczególnie chłopak to się patrzą z niedowierzaniem i pytają "serio!?"
Ja zdałam za 3 razem 😃

krychu_m
ASiołek
Posty: 99
Rejestracja: 5 lis 2017, 20:27

Re: Prawo jazdy

Post autor: krychu_m » 20 mar 2018, 14:46

Ja jestem o tyle ciekawym przypadkiem, że jak wszyscy idą w prawo to ja potrafię iść na lewo. Myślę że właśnie chodzi o to, żeby nie być jak wszyscy. Ale przyznaje bez bicia, że jak miałem 18 lat to troszkę inaczej myślałem i uczestniczyłem w wyścigu po złote kalesony HAHAHA. Wniosek typu "ściganie się z resztą świata o bzdety nie ma najmniejszego sensu" przyszedł deczko później. Jednak muszę przyznać, że akurat prawko mam, ale sam samochód sprzedałem i nawet nie korzystam z komunikacji miejskiej i wiecie co. Jestem z tego bardzo zadowolony, wszędzie chodzę na piechotę najczęściej moim towarzyszem jest mój piesek. Kupię samochód dopiero wówczas, kiedy uznam, że jest on mi niezbędny do życia, a puki co wolę troszkę wcześniej wyjść i pójść na piechotę tam gdzie mam pójść. Ktoś powie a co z wyjazdami poza miasto. No cóż tu już piechotą rzecz jasna nie chodzę, ale tak naprawdę możliwości też jest dość sporo.

Pozdrawiam

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 3 gości