Sny, mary i koszmary

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 17 paź 2009, 11:37

Dzisiaj byłam Gawlińskim i całowałam się z jakąś laską. Ponieważ w tym śnie miałam trochę swojej świadomości, to wiedziałam, że fatalnie całuję, dlatego chcąc wypaść jak najlepiej, wzięłam/wziąłem się do sprawy podręcznikowo. I chyba nie wyszło rewelacyjnie. Jak zobaczyłam siebie z boku, to pomyślałam: "oj, nie najlepiej to wygląda".
Ale potem wszystko się poprawiło, bo byłam na zebraniu z rodzicami, już jako ja, a każdy z nich przyniósł mi wieeelkie, pyszne ciacho, a ja jadłam i za każdym kęsem czułam, że mogę jeszcze więcej.
Bez wątpienia ostatni sen wprawił mnie w bardzo dobry nastrój.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 26 paź 2009, 09:04

Ja dzisiaj miałam sen medyczny. W tym śnie lekarz podejrzewał u mnie raka gałki ocznej i skierował mnie do chirurga okulistycznego na coś w rodzaju biopsji.
Chirurg najpierw dokładnie obejrzał oko, przejechał palcem po jego powierzchni, po czym stwierdził, że trzeba pobrać materiał z całej odkrytej powierzchni gałki - bez narkozy. Miało to nie być zbyt bolesne.
Najpierw unieruchomił mi powieki specjalnymi metalowymi "łapkami" umocowanymi na obręczy, którą założył mi na głowę, po czym na gałkę nałożył matę dezynfekującą. Mata była niezbyt dużym ażurowym kwadratem usztywnionej gazy, powleczonym specjalną zieloną substancją. Ta substancja miała właściwości dezynfekujące. Po nałożeniu maty kilkakrotnie przejechał po gałce ocznej specjalnym wałeczkiem w celu równomiernego rozprowadzenia środka dezynfekującego. Było to trochę nieprzyjemne, bo mata była lekko szorstka, ale dało się wytrzymać.
Następnie wziął do ręki narzędzie do biopsji, które wyglądało jak małe metalowe zgrzebło - pokazał mi to narzędzie i powiedział, że mogę odczuwać lekkie pieczenie. Miał cztery raz przejechać zgrzebłem po gałce, żeby pobrać materiał do badania. No i przystąpił do biopsji - czułam tylko jak takie małe igiełki wbijają mi się w oko i przesuwają po gałce do dolnej powieki. I drugi raz, i trzeci, i w końcu czwarty. I przestałam widzieć.

Ale na szczęście zaraz się obudziłam xD

Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 29 paź 2009, 11:00

Dzisiaj jechałem pociągiem, sam nie wiem w jakiej roli... W każdym razie wiedzialem, ze mam udaremnić jakiś szwindel. Nawet już obczaiłem "kto i co?", ale nie szło mi. Wszystko sprzysięgało się przeciwko mnie. Alem sie umordował :x

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 1 lis 2009, 09:37

Byłam liczbą pięciocyfrową i czułam się bardzo nieszczęśliwa, bo nikt mnie jeszcze nie policzył.
Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że jestem przeziębiona i mam gorączkę.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 2 lis 2009, 08:40

Ale mi się dzisiaj śniło! :shock: Jeszcze nie mogę ochłonąć. Jak się zbiorę w sobie, to może opiszę :shock: :shock: :shock:

Ok. Już się zebrałem

Krótko mówiąc, aż do przebudzenia... jakieś chuchro rodzaju żeńskiego lało mnie tonfą! :shock: Wprost nie mogłem się zasłonić, była bardzo szybka i sprawna. Albo ja taki powolny i niezdarny. :x
Nigdy więcej...

Awatar użytkownika
beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 2 lis 2009, 09:29

jakieś chuchro rodzaju żeńskiego lało mnie tonfą!:shock:
hehehe "kobieta mnie bije!" :lol:

A ja dostałam na próbę nowy telefon, razem z ulotką - jakiegoś dziwnego ericssona, ale nie potrzebuję telefonu więc poszłam do pasażu by go oddać, tam pracowali jacyś kolesie, którym oddałam ich własność, a oni zaproponowali mi rozniesienie ulotek za pieniądze :D - no i przyjęłam propozycję, pomimo, że miałam mało czasu - po drodze widziałam parę dziwnych rzeczy np. zleciał kryształowy żyrandol, widziałam także brata mojej koleżanki - trupa :O i zaczęłam się śmiać z niego, a ona się na mnie patrzyła.
Jak wróciłam do chłopaków z recepcji i powiedziałam że już rozniosłam i czekam na wynagrodzenie - oni spytali się czy mam umowę o dzieło - zostałam oszukana! i się obudziłam :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 29 lis 2009, 19:47

Właśnie wróciłem z Paranormal Activity. Film sam z siebie średnio straszny, ale teraz wróciłem do domu, który ma drewniane ściany działowe i podłogi, wszystko skrzypi i wszędzie widzę duchy. Niech mnie ktoś przytuli...
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 29 lis 2009, 19:53

Ktoś? Ktokolwiek? Czyli mogę być też ja?
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Viljar » 29 lis 2009, 20:46

Jeśli możesz...
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2189
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 30 lis 2009, 08:12

Olaboga... śniło mi się, że chodziłam z Wami do klasy, że Piorun miał ksywkę "Wielki Kanion" i do mnie pretensje, że zapomniałam mu przywieźć ręcznie malowaną figurkę dzika...

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1641
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 30 lis 2009, 15:29

A m isie snilo ze ktos mi rowerek fajny zabral i wiedzialem kto :P (rowererk naprawde mam sprzedany :P ) i wsiadlem do kogos ale okazalo sie ze to wariat i wysiadlem :shock: . A rowerka nie odzyskalem :roll: .

A ktos mial sny prorocze? 8)

Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee » 30 lis 2009, 21:27

Keri pisze: A ktos mial sny prorocze? 8)
Ja miałam... jakby.
To oszpeć mnie... oszpeć mnie miły. Utnij mi język. Jakoś zmogę. Utnij mi język, żebym nie miała pokusy odzywać się do nikogo.

aknajilu
mASzkara
Posty: 187
Rejestracja: 27 paź 2009, 19:13

Post autor: aknajilu » 30 lis 2009, 21:37

Dwa razy przed egzaminem przyśniły mi się pytania. Tzn. niedokładnie tak samo sformułowane, ale były to zagadnienia, z których później odpowiadałam. Szkoda, że nie wzięłam tego bardziej na poważnie przed egz... ;)

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2189
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Post autor: Libra » 30 lis 2009, 23:04

Wyśniłam śmierć mojego szczura. :(

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1641
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 30 lis 2009, 23:54

Mi sie snilo bardziej temat duchowy o Jezusie i Apostolach :shock:
Poprostu cala otoczka o Erze Wodnika ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości