Sny, mary i koszmary

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
szarysmok
smokASek
Posty: 898
Rejestracja: 27 sie 2009, 21:29

Post autor: szarysmok » 1 gru 2009, 20:33

Jechałem, niby quad`em, niby masywnym czarnym motorem przez jakies błota. Wiozłem dziewczynkę. Bałem się, że nie opanuję maszyny, kiedy w pewnym momencie straciłem kontrolę nad tym niby quad`em w błotnistym zakręcie. Już myślałem, że nie utrzymam pojazdu i przewrócimy się. Bałem się o dziecko. W końcu wyjechałem na jakąś sucha łąkę. Taką całą szarą, pełną zeschłego zielska. I się obudziłem. :shock:

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1641
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 1 gru 2009, 23:08

A jak wczoraj bylem u kuzynow to od kuzynki sny uslyszalem i dzis je rozpracowalem :P Teraz czekam by jej to powiedziec :roll: .

Awatar użytkownika
Koffee
łASiczka
Posty: 316
Rejestracja: 27 wrz 2009, 18:40
Lokalizacja: przyległości gdańskie

Post autor: Koffee » 2 gru 2009, 07:13

Byłam na laborkach (nie wiem z jakiego przedmiotu) i strasznie się pokłóciłam z prowadzącą :? W pewnym momencie byłam tak wkurzona, że chciałam wyjść, a tu babka chwyta mnie za ucho (!) i zaczyna szarpać :x Skończyło się tak, że zaczęłyśmy na siebie wrzeszczeć, po czym zostałam wywalona z sali 5 minut przed końcem zajęć i siedziałam na korytarzu, zastanawiając się, czy będę miała wpisana nieobecność :roll:
To oszpeć mnie... oszpeć mnie miły. Utnij mi język. Jakoś zmogę. Utnij mi język, żebym nie miała pokusy odzywać się do nikogo.

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 9 sty 2010, 23:30

Dzisiaj śniła mi się prawdziwa psychodela. Stałam na Moście Celnym w Szczecinie i spoglądałam na Odrę. Choć było ciepło, na rzece unosiła się kra. Na jednej z nich zobaczyłam zwłoki niemowlęcia. W szoku zaczęłam się przyglądać dokładniej i wtedy na kolejnej dostrzegłam ciało jakiegoś poćwiartowanego faceta.
Czasem wolę bezsenność.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 16 sty 2010, 22:37

Dzisiejszej nocy we śnie zmieniłam płeć na męską, bo lekarz stwierdził, że od urodzenia jestem obojnakiem, a estrogen mnie zabija :shock:, był jeszcze psycholog i jakaś operacja - ostatecznie stałam się facetem, który skarży się mamie, że nie może opędzić się od dziewcząt ;) - to było tak traumatyczne, że się obudziłam ;D - chociaż czasami myślę, że bycie chłopakiem nie musiałoby być aż takie straszne :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Ant
BażANT
Posty: 6068
Rejestracja: 1 paź 2006, 14:26

Post autor: Ant » 17 sty 2010, 14:45

Śniło mi się, że wbijam do dentysty, a tam moja stara :|
Czczony nie tylko w Chinach

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1641
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Post autor: Keri » 17 sty 2010, 16:23

Mi sie ostatnio snilo ze ma chrzesna ma termin sklubu cywilnego :shock: . A za nia ja jestem :shock: :shock: :lol: .

Oraz ze niezle mi sie autkiem jezdzilo :wink:

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 26 sty 2010, 20:41

Sny, mary i koszmary przytrafiaja mi sie tylko wtedy, gdy jem pozna kolacje. Z tego powodu staram sie nie jesc na noc. Inaczej koszmary sa pewne. Kolacja najpozniej o 20.00 i przy zalozeniu, ze pojde spac ok. 24.00. Wowczas nic mi sie nie sni albo przynajmniej nic drastycznego.
'Never give up on your adventures and dreams ...'

Agnieszka
ninjAS
Posty: 2626
Rejestracja: 10 sie 2005, 16:38

Post autor: Agnieszka » 26 sty 2010, 22:07

Ech, czasami chciałabym, żeby u mnie to tak działało. Ale nic z tego, żadnych reguł, dziwne sny mam nawet, jak nic nie zjem przed snem, a po obfitej kolacji bywają i dziwne, i normalne, i żadne...
Ostatnio głównie śni mi się praca albo to, co ma się zdarzyć następnego dnia (czyli jak mam się z kimś spotkać, to we śnie też się spotykam; jak jadę do klienta po dokumenty, to we śnie też jadę itd.).
W ostatnim tygodniu miałam chyba tylko jeden sen odbiegający od tzw. ludzkiej normy - nie będę opisywać w szczegółach, bo nie wypada w ogóle, żeby admin tego forum miał takie sny - dość powiedzieć, że w rolach głównych wystąpili: Michael Madsen (z czasów kiedy jeszcze nie miał dwóch czy trzech podbródków) i moja piżama xD

Awatar użytkownika
Jo
bASałyk
Posty: 731
Rejestracja: 7 lut 2009, 23:07
Lokalizacja: z wlasnego swiata

Post autor: Jo » 31 sty 2010, 17:56

Bylam na randce z dawnym znajomym z pracy. Dziwne bylo to, ze nosil biale skarpetki z kolorowymi postaciami z bajek Disneya - Myszka Micky i takie tam. Mowil, ze rysunki te sa w gornej czesci skarpetek i gdy chodzi do pracy (a praca dosc powazna) to ich nie widac... OK, mysle sobie...
Bylismy w jego nowym mieszkaniu. Mieszkanie mialo dwa pokoje i tylko 2 pokoje. Nie moglam dostrzec lazienki ani kuchni. Dziwne mieszkanie.

Pozniej szukalam z kolezanka pokoju do wynajecia w Anglii. Ostatecznie wynajelysmy namiot u mojej babci w Polsce na podworku. Jakas pani oprowadzala nas po tym podworku. Mowila po angielsku i przedstawila sie jako siostra lanlorda (wlasciciela namiotu). Pozniej przyszedl lanlord, miedzy innymi wspomnial, zeby reszte spraw zalatwiac z jego zona, wskazujac przy tym na ta pania. Ja bylam bardzo zmartwiona tym, co bedzie, gdy zrobi sie zimno, a my w tym namiocie. Teraz wokolo byla trawa. Lamentowalam, ze chce wrocic do mojego poprzedniego przytulnego pokoju.

Plynelam rowniez jachtem-motorowka na jakis szybkich wyscigach. Lodke pokazywala nam Alicja Reish-Modlinska (jak ja nie cierpie tej baby). Plynac zauwazylysmy w zaroslach nastolatke-wagarowiczke.

Moje sny byly spowodowane olbrzymia porcja spaghetti z sosem pesto. Potrawa miala byc na 2 dni. Niestety, dzisiaj gotuje nowy obiad.
'Never give up on your adventures and dreams ...'

Awatar użytkownika
beebep
ASter
Posty: 634
Rejestracja: 13 wrz 2009, 17:37
Lokalizacja: z kapusty:)
Kontakt:

Post autor: beebep » 27 mar 2010, 18:35

Dziś się nie wyspałam - przez sen... raczej koszmar. Zabijałam robale o wielkich odwłokach które łaziły za mną, do tego glisty wielkości ręki, które miałam rzekomo podnieść i wynieść z domu bo mama się bała... Oczywiście brzydziły mnie strasznie - ale wmawiałam sobie, ze chcę być weterynarzem, to nie mogę się bać byle robaka, aż w końcu jakoś wyrwałam się z tej mary :/ i o to była 7 rano - a miałam się wyspać :?

ale... jest jedno ale - mianowicie wg. senników robaki stanowią dobry znak - wygraną, pieniądze - ogółem przypływ gotówki - a tego mi trzeba :D
Obrazek

Awatar użytkownika
dziwożona
tłumok bezczASowy
Posty: 1940
Rejestracja: 29 lut 2008, 20:29
Lokalizacja: z bagien i uroczysk
Kontakt:

Post autor: dziwożona » 26 sty 2011, 20:33

Po czterech nocach z rzędu, kiedy śniło mi się, że mnie mordują, gwałcą, zakopują żywcem w trumnie, że uciekam przed upiorem po cmentarzu w nocy, dzisiejszy sen, że siedziałam na TPL - u i była wejściówka, od której zależało moje być albo nie być, a ja nie potrafiłam wypisać stu synonimów wody wapiennej, uważam za całkiem miły i sympatyczny.
Seks należy tępić, gdyż z niego biorą się dzieci - źródło naszej nieustającej, pedagogicznej udręki.

Awatar użytkownika
dea
ASiołek
Posty: 55
Rejestracja: 13 lis 2010, 00:22
Lokalizacja: śląsk

Post autor: dea » 26 sty 2011, 22:38

Ja miałam sny z obrazami filmowymi - z filmów, których ani trochę nie jestem pasjonatką (rzekłabym, że wręcz przeciwnie).

No 1 - podróżowałam z grupą 'dobrych' wampirów, ktora została napadnięta i podczas ucieczki poprzez stare chaty znalazłam się w kompleksie hotelowym z wersją spa, gdzie odbywał się zlot... wampirów ;P

No 2 - jeszcze większy obciach - miałam pelerynkę-niewidkę (motyw z Pottera) i denerwowałam rodzinę poruszając różn ymi przedmiotami w pomieszczeniu, panicznie bojąc się zdemaskowania.

Awatar użytkownika
Honzol
AStral
Posty: 1047
Rejestracja: 26 lis 2006, 20:44
Lokalizacja: Centralna Polska
Kontakt:

Post autor: Honzol » 27 sty 2011, 09:54

bardzo lubie sny w ktorych kluczowa role odgrywa grawiatcja pare razy w zyciu snilo mi sie ze spadam (wzniesienie budynek) ale nie zabijalem sie w kontakcie z ziemia,
ale najlepszym wypasem sa sny wktorych latam jak dotad mialem w swoim calutkim zyciu 3 takie sny - ostatni miesiac temu, 8)
Obrazek
Obrazek
नमस्ते
Tyle jest Swiatow ile Ludzi na Ziemi... .. .

Awatar użytkownika
DZIEWICA8
zarASek
Posty: 1874
Rejestracja: 6 paź 2006, 09:33
Lokalizacja: z Lublina

Sny

Post autor: DZIEWICA8 » 27 sty 2011, 14:08

Mi też czasem śni się, że latam, nawet często. Przeważnie skaczę wtedy ze swojego balkonu i po prostu unoszę się w powietrzu.
Mam też czasem takie sny z jednym powracającym motywem i ciągle śni mi się coś podobnego: topię się w morzu, idę lub jadę przez tory, siedzę lub stoję nad przepaścią, muszę przejść obok czegoś strasznego. Zwykle jest tak, że taki motyw po pewnym czasie się kończy i zaczyna się następny.
"Boże, daj mi pogodę ducha, abym godziła się z tym, czego zmienić nie mogę,
odwagę, abym zmieniała to, co zmienić mogę, i mądrość, abym zawsze potrafiła
odróżnić jedno od drugiego."

DZIEWICA8

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości