Kultura Chin

Masz ochotę pogadać o czymś innym? Oto miejsce!
Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 331
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Kultura Chin

Post autor: Warszawianka40+ » 2 mar 2017, 09:18

AlaZala pisze:
Osobiście mam bardzo wrogi stosunek do filozofii konfucjańskiej, tak samo wrogi, jak do religii abrahamowych.
[/quote]

1. Których konfucjanistów (ew. neokonfucjanistów) konkretnie masz na myśli, i jakie ich dzieła (nazwiska, tytuły)? Może zacytujesz jakieś fragmenty?
2. Aby nie robić ci tu offtopu w powitaniach, jest gdzie indziej wątek "Chiny" - może się tam przeniesiemy z dyskusją o konfucjanizmie? Tam zagląda paru sinologów, na pewno będzie ciekawie :D
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: A ja jestem Alicja!

Post autor: AlaZala » 3 mar 2017, 12:05

Warszawianka40+ pisze: 1. Których konfucjanistów (ew. neokonfucjanistów) konkretnie masz na myśli, i jakie ich dzieła (nazwiska, tytuły)? Może zacytujesz jakieś fragmenty?
1. Mam na myśli wszystkich, którzy z pogardą traktowali kobiety i nie uznawali ich na za równe mężczyznom. Czyli prawie wszystkich. Do tego grona należał też Konfucjusz, a co za tym idzie, zdecydowaną większość jego uczniów.

"Konfucjusz rzekł: Tylko kobiety i ludzie małostkowi są trudni w kierowaniu. Dopuść ich blisko, a przestają być pokorni, trzymaj na odległość ręki, a zaczynają się skarżyć." (Lunyu, rozdział XVII)

W tym kobiety:

"Naprawdę, jak daleko sięga wiedza, kobieta nie musi być wyjątkowo inteligentna. Jej mowa nie musi być przerażająco mądra." (Ban Zhao (pani!), Wykłady dla kobiet)

O pogardzie, jaką darzono kobiety najlepiej świadczy ich pozycja społeczna w Chinach, a zwłaszcza w Korei, za panowania dynastii Joseon. I ta społeczna dyskryminacja kobiet jednoznacznie przesądza o mojej opinii na temat konfucjanizmu.

2. Nie znam się na konfucjanizmie tak dobrze, aby prowadzić na ten temat poważne dyskusje naukowe. Po prostu zaliczam go do jednego z nurtów filozoficznych rozwarstwiających społeczeństwo, hierarchicznych i seksistowskich, które są fundamentalnie sprzeczne z popieraną przeze mnie równością wszystkich ludzi.

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 331
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: A ja jestem Alicja!

Post autor: Warszawianka40+ » 4 mar 2017, 09:17

AlaZala pisze:
1. Mam na myśli wszystkich, którzy z pogardą traktowali kobiety i nie uznawali ich na za równe mężczyznom. Czyli prawie wszystkich. Do tego grona należał też Konfucjusz, a co za tym idzie, zdecydowaną większość jego uczniów.

"Konfucjusz rzekł: Tylko kobiety i ludzie małostkowi są trudni w kierowaniu. Dopuść ich blisko, a przestają być pokorni, trzymaj na odległość ręki, a zaczynają się skarżyć." (Lunyu, rozdział XVII)

W tym kobiety:

"Naprawdę, jak daleko sięga wiedza, kobieta nie musi być wyjątkowo inteligentna. Jej mowa nie musi być przerażająco mądra." (Ban Zhao (pani!), Wykłady dla kobiet)

O pogardzie, jaką darzono kobiety najlepiej świadczy ich pozycja społeczna w Chinach, a zwłaszcza w Korei, za panowania dynastii Joseon. I ta społeczna dyskryminacja kobiet jednoznacznie przesądza o mojej opinii na temat konfucjanizmu.

2. Nie znam się na konfucjanizmie tak dobrze, aby prowadzić na ten temat poważne dyskusje naukowe. Po prostu zaliczam go do jednego z nurtów filozoficznych rozwarstwiających społeczeństwo, hierarchicznych i seksistowskich, które są fundamentalnie sprzeczne z popieraną przeze mnie równością wszystkich ludzi.
Jest to jedyna wypowiedź Konfucjusza na temat kobiet, zanotowana przez jego ucznia. Chodziło mu o to, że gdy się zanadto zbliżymy do niektórych, staja się zbyt poufali, a gdy trzymamy ich na dystans, są niezadowoleni. I tyle. Obecnie jest dużo tłumaczeń Dialogów Konfucjańskich, nie wszystkie wartościowe. Ja korzystam tylko z najstarszego z UW z lat siedemdziesiątych XX w. Jeśli chodzi o stosunek Mistrza do kobiet, to Dialogi wspominają, jak szukał mężów dla swojej córki oraz bratanicy - starannie wybrał dwóch mężczyzn godnych zaufania, którzy poradzą sobie w życiu. On w ogóle dbał o podległych mu ludzi, był dobrym człowiekiem.

"społeczna dyskryminacja kobiet w Chinach" itp. - a gdzie było lepiej siedemset lat przed Chrystusem? Bo wtedy właśnie żył Konfucjusz.

A co do kobiet, których mowa jest "przerażająco mądra", to... mam wrażenie, że nie bardzo rozumiesz o co chodzi...

Konfucjanizm był ideologią bardzo demokratyczną. Konfucjusz jako nauczyciel podejmował się uczyć każdego, kto do niego przybywał z czystym sercem, bez względu na stan i pochodzenie. Był zwolennikiem powszechnej edukacji - poglądy jak na te czasy bardzo rewolucyjne. Ale potem od III w. p.n.e. pojawił się w Chinach buddyzm - ze swoim przejętym z hinduizmu podziałem ludzi na kasty i klasy społeczne, których nie można przekroczyć przez pokolenia. Pojawiły się buddyjskie klasztory i uzbrojeni po zęby mnisi ćwiczeni w sztukach walki. Wymordowano konfucjańskich uczonych - oraz wypaczono konfucjanizm tak, by służył władzy, umacniając trwale hierarchię społeczną. Trzeba by trochę poczytać.
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: A ja jestem Alicja!

Post autor: AlaZala » 4 mar 2017, 14:39

Warszawianka40+ pisze:Chodziło mu o to, że gdy się zanadto zbliżymy do niektórych, staja się zbyt poufali...
Ci "niektórzy" są dokładnie zdefiniowani. Są to wszystkie kobiety i mężczyźni "gorszego sortu". Co jednoznacznie wskazuje pozycję społeczną kobiet...
Warszawianka40+ pisze: "społeczna dyskryminacja kobiet w Chinach" itp. - a gdzie było lepiej siedemset lat przed Chrystusem? Bo wtedy właśnie żył Konfucjusz.
Najlepiej zatem nie zawracać sobie głowy ideologiami przestarzałymi i archaicznymi wyrzucając je na śmietnik historii. Na pewno nie będę zachwycała się tym, jak Konfucjusz lub Chrystus lub inni przywódcy religijno-filozoficzni dawnych czasów byli "postępowi", podczas gdy ich filozofie obecnie są oni wyśmienitym argumentem dla konserwatystów zajadle walczących z prawami kobiet, np. w Polsce i w Korei. Pisałam już o tym w wątku "Czy jesteście osobami wierzącymi?" (viewtopic.php?f=14&t=2956&start=300), gdzie niektórzy też zachwycali się "postępowością" Chrystusa zapominając, że chrześcijaństwo jest obecnie główną ideologią wykorzystywaną w Polsce, Europie i Ameryce, głównie Ameryce Łacińskiej, do walki z prawami kobiet. Podobnie dziś konfucjanizm jest wykorzystywany do walki z prawami kobiet przez konserwatystów koreańskich.
Warszawianka40+ pisze: Wymordowano konfucjańskich uczonych - oraz wypaczono konfucjanizm tak, by służył władzy, umacniając trwale hierarchię społeczną.
Konfucjanizm i każda inna filozofia dziś powinna być rozpatrywana przez prymat całej swojej dotychczasowej historii, a przede wszystkim przez pryzmat piętna, jakie odciska na współczesnym świecie.

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 331
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: A ja jestem Alicja!

Post autor: Warszawianka40+ » 5 mar 2017, 10:21

AlaZala pisze:
Warszawianka40+ pisze:Chodziło mu o to, że gdy się zanadto zbliżymy do niektórych, staja się zbyt poufali...
Ci "niektórzy" są dokładnie zdefiniowani. Są to wszystkie kobiety i mężczyźni "gorszego sortu". Co jednoznacznie wskazuje pozycję społeczną kobiet...
Warszawianka40+ pisze: "społeczna dyskryminacja kobiet w Chinach" itp. - a gdzie było lepiej siedemset lat przed Chrystusem? Bo wtedy właśnie żył Konfucjusz.
Najlepiej zatem nie zawracać sobie głowy ideologiami przestarzałymi i archaicznymi wyrzucając je na śmietnik historii. Na pewno nie będę zachwycała się tym, jak Konfucjusz lub Chrystus lub inni przywódcy religijno-filozoficzni dawnych czasów byli "postępowi", podczas gdy ich filozofie obecnie są oni wyśmienitym argumentem dla konserwatystów zajadle walczących z prawami kobiet, np. w Polsce i w Korei. Pisałam już o tym w wątku "Czy jesteście osobami wierzącymi?" (viewtopic.php?f=14&t=2956&start=300), gdzie niektórzy też zachwycali się "postępowością" Chrystusa zapominając, że chrześcijaństwo jest obecnie główną ideologią wykorzystywaną w Polsce, Europie i Ameryce, głównie Ameryce Łacińskiej, do walki z prawami kobiet. Podobnie dziś konfucjanizm jest wykorzystywany do walki z prawami kobiet przez konserwatystów koreańskich.
Warszawianka40+ pisze: Wymordowano konfucjańskich uczonych - oraz wypaczono konfucjanizm tak, by służył władzy, umacniając trwale hierarchię społeczną.
Konfucjanizm i każda inna filozofia dziś powinna być rozpatrywana przez prymat całej swojej dotychczasowej historii, a przede wszystkim przez pryzmat piętna, jakie odciska na współczesnym świecie.
Nie po raz pierwszy czytając twój post zauważam tyle błędów merytorycznych - i logicznych, że odechciewa się dyskutować. Szkoda czasu, musiałabym kwestionować co drugie zdanie. I w następnym poście znów to samo...

No i myślę, że "AlaZala" przedstawiła się tutaj już wystarczająco.
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 406
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: A ja jestem Alicja!

Post autor: AlaZala » 5 mar 2017, 14:33

Warszawianka40+ pisze:Nie po raz pierwszy czytając twój post zauważam tyle błędów merytorycznych - i logicznych, że odechciewa się dyskutować. Szkoda czasu, musiałabym kwestionować co drugie zdanie. I w następnym poście znów to samo...

No i myślę, że "AlaZala" przedstawiła się tutaj już wystarczająco.
Haha, uśmiałam się i pozdrawiam ekspertkę od logiki!

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 2022
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Re: Kultura Chin

Post autor: urtika » 6 mar 2017, 09:51

Warszawianka40+ pisze: Aby nie robić offtopu w powitaniach, jest gdzie indziej wątek "Chiny" - może się tam przeniesiemy z dyskusją o konfucjanizmie? Tam zagląda paru sinologów, na pewno będzie ciekawie :D
Wątek o Chinach istniał kiedyś, zanim użytkownik Kubus28 wykasował wszystkie swoje posty.
Ale jeżeli jest zapotrzebowanie i zainteresowanie tematem, niech więc będzie nowy, osobny wątek o kulturze Chin.
Quirkyalone

Awatar użytkownika
MadArtist
łASuch
Posty: 199
Rejestracja: 12 sie 2014, 06:22

Re: Kultura Chin

Post autor: MadArtist » 2 lis 2017, 10:55

Kurczę, myślałam, że to ogólnie temat o kulturze Chin, ale tu się kłócą xd
Znacie jakies powieści o życiu w Chinach?
"Jak doskonałym tworem jest człowiek! (...) A przecież czymże jest jest dla mnie ta kwintesencja prochu? Synowie ziemi nie pociągają mnie ani jej córki (...)" - Hamlet

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości