Męski i kobiecy ideał (wygląd)

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy

Awatar użytkownika
aldrig
młodASek
Posty: 20
Rejestracja: 29 lip 2017, 12:22

Re: Męski i kobiecy ideał (wygląd)

Post autor: aldrig » 13 sie 2017, 14:19

Jeśli chodzi o kobiety, to w moim rankingu prowadzi Kirsten Dunst. Podoba mi się chyba w każdym wydaniu. I ten jej błędny wzrok, och. : D http://akns-images.eonline.com/eol_imag ... 0;left,top

Saga Noren, länskrim Malmö 8) . Czyli Sofia Helin, odtwórczyni jednej z głównych ról w The Bridge. https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/or ... 36f561.jpg Piękna i naturalna. Zwłaszcza w serialu. ;p

A jeśli chodzi o facetów to Cillian Murphy wygrywa chyba ex aequo z Mikkelsenem.
https://cache.mrporter.com/journal-imag ... 10b795c9da
https://68.media.tumblr.com/ad959ad057f ... o1_500.jpg

Nemo
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 30 cze 2017, 21:38

Re: Męski i kobiecy ideał (wygląd)

Post autor: Nemo » 9 wrz 2017, 22:40

youngirl_youngirl pisze:
27 paź 2013, 14:24
ukazanie na przykładowym foto jak chcielibyście sami wyglądać
Mniej więcej tak jak już wyglądam, czyli na przykład:

Obrazek
i kto wizualnie byłby wymarzonym partnerem.
Obrazek

:rozowe: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
MadMargaret
starszASek
Posty: 30
Rejestracja: 13 lut 2016, 11:57
Lokalizacja: Wrocław

Re: Męski i kobiecy ideał (wygląd)

Post autor: MadMargaret » 14 wrz 2017, 20:52

-Dołączę się do rozmowy i również pochwalę się typem osób za którymi mogłabym się obejrzeć na ulicy ; )
No więc opisując ogółami:.
Budowa: Chyba typowego pływaka, (taki trojkącik z talii)
Postura: Szczupła, mam spaczone spojrzenie na ludzi, gdyż lubię, niezdrowo chude sylwetki : /
Wzrost: Przeciętny
Kolor włosów: Raczej ciemniejsze, choć nie przeszkadzałoby mi, gdyby dana osoba farbowała kudełki
Ogólnie: Lubię coś charakterystycznego w wyglądzie, coś takiego jak blizny, piep..., ostre rysy twarzy,
widoczne kości policzkowe, wredne oczy, roztrzepane/niedbale ułożone włosy, bądź zmarszczki mimiczne, najlepiej od uśmiechu. :D

A jakbym miała to przedstawić na kimś konkretnym,
to z osób sławniejszych w których wyłapałam "to coś" to:

Kevin Bacon
Obrazek

Atsushi Sakurai Ten człowiek niezależnie w jakim wieku, jest zawsze atrakcyjny ;D z budowy, min, a nawet grymasów
Obrazek

Jack WhiteKocham jego mimikę twarzy
Obrazek

-A z kobiet, to ubóstwiam całą Alison Mosshart:. głos, wygląd, charakter. Jest takim moim kobiecym ideałem.
Zaś jakbym miała wybór wybrania sobie ciała to chciałabym wyglądać jak dość sławna modelka pracująca pod ksywką Brudna Heroina.
Po prostu *** laska.

Dzięki, jeśli ktoś przeczytał,
Już kończę chlapać bezsensu ; )
Obrazek

Spolaryzowany
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 3 lip 2017, 21:37

Re: Męski i kobiecy ideał (wygląd)

Post autor: Spolaryzowany » 18 wrz 2017, 11:03

Spójrzmy realnie na to jaki świat jest – jak bardzo liczą się atuty fizyczne. Nawet jeśli mówimy, że nie, to w sposób ukryty te atuty się liczą. W przypadku kobiet atrakcyjność ma bardzo duże znaczenie. Atrakcyjna seksualnie kobieta staje się „samicą alfa” z którą chcą przebywać mężczyźni. Chcą z nią rozmawiać, zapraszać gdzieś itd. – to powoduje, że kobieta ta nie jest samotna. Motorem tych działań ze strony mężczyzn jest… tak naprawdę biologiczna chęć rozmnażania się z tą kobietą. Oczywiście nie ciągnąc jej w krzaki, tylko stwarzając sytuacje dające szanse.
Tymczasem mało atrakcyjna kobieta (np. taka z nosem jak „kartofel” i szparami między zębami) może być wręcz wyśmiewana w szkole… To powoduje obciążenie psychiczne, stres – który jest destrukcyjny dla „stabilności” psychicznej.W przypadku mężczyzn zaś, ważniejsza jest moc, siła, aby zdobyć pozycję w „stadzie”. Siłę tą widzi się już po ocenie wizualnej, dlatego nie potrzeba pojedynków, żeby ustaliła się pewna „hierarchia” w stadzie mężczyzn. Choć może się wydawać, że dziś w cywilizowanym świecie XXI wieku nie ma już takich „stad”, to w praktyce większy, silniejszy może sobie na więcej pozwolić, a słabszy nie, bo zawsze może zostać fizycznie „przestawiony” przez silniejszego.
No i teraz spójrz jak wadliwy fizycznie mężczyzna spada w tej hierarchii… Ja o tyle lecę na dno w takiej hierarchii, że jestem słaby, bardzo słaby. I widać to po mnie – wystarczy spojrzeć… Tyle razy mi mówiono „Ale chudy”, „Oświęcim-Brzezinka” itd. itd.. Po prostu wyglądam jak chore chuchro. Moja masa ciała to 84 kg przy wzroście 180 cm, ale jakoś, wydaje mi się, że twarz sprawia że wyglądam jak chudzielec. Kiedy widzę swoją twarz w lustrze, to ta twarz przypomina mi jakiegoś upośledzonego ułomka. Nie znaczy to że twarz jest jakoś bardzo zdeformowana. Nie jest. Ale jest inna, słaba.cienke rączki,kościste nóżki,twarz bez zarostu,cera ziemista,obłęd w oczach,wypadające włosy,wodobrzusze,oczy wiecznie przekrwione,żyła na twarzy, na całym ciele okrągłe,paraboliczne i owalne rumienie wędrujące,na klaciszonie też niemam kłaków,lekka ginekomastia,utykam na jedną nogę,jestem spowolniały co jest skutkiem podawania mi ogromnych ilości antybiotyków w okresie dzieciństwa głównie w zastrzykach.gdyby w internecie widzieli by moją twarz i słyszeli mój głos automatycznie rozmowa by się urwała zanim się rozpoczęła.bo jak widzą wrak przed sobą to o czym gadać?równie dobrze mogę chodzić obdarty ze skóry,broczący krwią i ropą.jedną nogą w grobie.Kiedyś myślałem idealistycznie o miłości, ale teraz gdy mam już więcej lat, to wydaje mi się, że ta „miłość” jest znacznie bardziej „wyrachowana”. To nic złego, to naturalne.
Każdy dla siebie szuka jak najlepszego partnera do reprodukcji. Nawet jeśli o tym nie wie. To biologiczna potrzeba. Ale również rozum tutaj dokonuje selekcji. Przykładowo jeśli dziewczyna wie, że całe dzieciństwo i młodość chorowałem i leżałem w łóżku zamiast bawić się z kolegami,uczyć się języków,podróżować, to oczywiste jest, że się jej załączą czerwone lampki i nie będzie tak bardzo skłonna ze mną być. To rozum i kalkulacja. To wpływa na to czy się we mnie zakocha, czy nie. Dalej: kobiety szukają silnych samców – tak nakazuje im mechanizm doboru naturalnego. Kobiety mężczyzn oceniają wizualnie, podobnie jak to się dzieje vice-versa.
Natomiast w tych sprawach partnersko-seksualnych funkcjonuje takie coś jak przywiązanie do danego partnera. To jak wpadnięcie w dołek „miłości”. Objawia się to tym, że partner do którego się „przykleimy” wydaje się piękniejszy niż jest w rzeczywistości. Zapewne jest to biologiczny mechanizm działający w celu utrzymania jednego związku, aby wspólnie wychować potomstwo.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2336
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Męski i kobiecy ideał (wygląd)

Post autor: Viljar » 26 wrz 2017, 12:13

Mnie się zawsze podobały kobiety z raczej ostrymi rysami i nieco nietypową urodą, np. Lindsey Stirling...
Obrazek
...albo Cate Blanchett...
Obrazek
...jak również Audrey Tautou...
Obrazek
...i Carrie Anne Moss:
Obrazek

Generalnie jestem facetem o tyle nietypowym, że pociągają mnie małe piersi :oops:
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości