Niedepilowanie się kobiet

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Biała
łASuch
Posty: 196
Rejestracja: 9 gru 2014, 21:08

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Biała » 10 mar 2018, 21:48

Mam nadzieję że do osoby życzącej niepowodzenia karma powróci z całą siłą zwielokrotnioną stukrotnie :D
Matka jest o 21 lat starsza od swojego dziecka. Za 6 lat dziecko będzie 5 razy młodsze od matki. Gdzie jest ojciec??

cygaretka
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 5 sie 2014, 08:21

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: cygaretka » 19 kwie 2018, 11:45

Jako osoba pracująca w ochronie zdrowia dziękuję niebiosom za tą modę na depilację. Niechaj trwa i trwa! Alleluja!

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2175
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Libra » 19 kwie 2018, 17:04

cygaretko, powiedz coś wiecej, w sensie w czym te kłaki przeszkadzały? :D

Szłam na rozmowę o pracę to się wydepilowałam 8) Świadomość, że mam gładkie nogi to +100 do pewności siebie, mimo że miałam matowe rajstopy ;)
What's mooo?

Awatar użytkownika
takasobie
AS gaduła
Posty: 441
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: takasobie » 19 kwie 2018, 17:11

cygaretka pisze:
19 kwie 2018, 11:45
Jako osoba pracująca w ochronie zdrowia dziękuję niebiosom za tą modę na depilację. Niechaj trwa i trwa! Alleluja!
Jeśli pracujesz jako personel medyczny, to ludzkie ciało w jakiejkolwiek formie nie powinno być dla ciebie obrzydzające. A jeśli jest to albo zmieniasz pracę, albo na czas pracy wyłączasz prywatne przekonania.

cygaretka
gimnASjalista
Posty: 12
Rejestracja: 5 sie 2014, 08:21

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: cygaretka » 20 kwie 2018, 09:06

Nie rozumiem tej zależności że jak pracuję w ochronie zdrowia to ciało ludzkie ma nie być dla mnie obrażające. Jest i tyle. To że jest fascynujące z drugiej strony, szczególnie tej wewnętrznej ;) to inna kwestia. Wracając do tematu, jakże ważnego bo depilacji, owłosione klatki piersiowe przeszkadzają w podłączeniu jakiś elektrod, owłosione ręce zasłaniają żyły, na ginekologi jakże ważna jest dobra widoczność w okolicach sfer intymnych. A owłosione plecy przeszkadzają w patrzeniu, bo oczy bolą ;)

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2175
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Libra » 25 kwie 2018, 16:14

takasobie pisze:
19 kwie 2018, 17:11
Jeśli pracujesz jako personel medyczny, to ludzkie ciało w jakiejkolwiek formie nie powinno być dla ciebie obrzydzające. A jeśli jest to albo zmieniasz pracę, albo na czas pracy wyłączasz prywatne przekonania.
mam za sobą pewne doświadczenia w prosektorium. Weźmy sobie przykładowo tamponowanie lub opróżnianie jelit - ależ oczywiście, ze to było obrzydzajace. Ależ oczywiście, że nie da się wtedy "wyłączyć" prywatnych przekonań (zapaszek ma moc :aniol: ) Po prostu robisz bez szemrania i POMIMO tego.

Podobne doświadczenia ma moja koleżanka fizjoterapeutka - bywa, że trafi się ktoś mocno z higieną na bakier. Nie wyłącza się, tylko pracuje pomimo tych atrakcji- a później wietrzy i dezynfekuje 3 razy.

Z moich obserwacji górnolotne sentencje właśnie o wyłączaniu na jakiś czas lub "jak coś jest dla Ciebie odstręczajace to zmień pracę" zawsze są wypowiadane przez ludzi spoza branż.
What's mooo?

Awatar użytkownika
takasobie
AS gaduła
Posty: 441
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: takasobie » 25 kwie 2018, 16:23

Libra pisze:
25 kwie 2018, 16:14
takasobie pisze:
19 kwie 2018, 17:11
Jeśli pracujesz jako personel medyczny, to ludzkie ciało w jakiejkolwiek formie nie powinno być dla ciebie obrzydzające. A jeśli jest to albo zmieniasz pracę, albo na czas pracy wyłączasz prywatne przekonania.
mam za sobą pewne doświadczenia w prosektorium. Weźmy sobie przykładowo tamponowanie lub opróżnianie jelit - ależ oczywiście, ze to było obrzydzajace. Ależ oczywiście, że nie da się wtedy "wyłączyć" prywatnych przekonań (zapaszek ma moc :aniol: ) Po prostu robisz bez szemrania i POMIMO tego.

Podobne doświadczenia ma moja koleżanka fizjoterapeutka - bywa, że trafi się ktoś mocno z higieną na bakier. Nie wyłącza się, tylko pracuje pomimo tych atrakcji- a później wietrzy i dezynfekuje 3 razy.

Z moich obserwacji górnolotne sentencje właśnie o wyłączaniu na jakiś czas lub "jak coś jest dla Ciebie odstręczajace to zmień pracę" zawsze są wypowiadane przez ludzi spoza branż.
Dla mnie albo się wyłączasz i robisz co do ciebie należy bez szemrania albo się nie wyłączasz i nie pracujesz. Po prostu twoja postawa podczas wykonywania pracy musi być zgodna z postawą firmy. Działa to w każdej branży. Ja nie umiałabym bronić np. pedofila, więc nie pcham się na adwokata.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2175
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Libra » 26 kwie 2018, 10:00

Nie przemawia to do mnie :)
What's mooo?

Awatar użytkownika
takasobie
AS gaduła
Posty: 441
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: takasobie » 26 kwie 2018, 17:42

Libra pisze:
26 kwie 2018, 10:00
Nie przemawia to do mnie :)
I nie musi :). Ja po prostu nigdy nie rozumiałam ludzi, którzy pracowali w miejscach, w których odczuwali jakikolwiek dyskomfort w związku z wykonywaną pracą, zwłaszcza gdy wiedzieli co ich czeka.

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2175
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Niedepilowanie się kobiet

Post autor: Libra » 27 kwie 2018, 14:09

Obawiam się, że się nie zrozumiemy. Może też być, że chodzi o to samo ale inaczej to definiujemy.

No i czasami niby wiesz co Cię czeka, ale wszystkiego nie przewidzisz :D

Jak już tak analogiami lecimy - wiele lat pracowałam w sklepach i obsłudze klienta. Jak wiadomo klienci są różni: klient nasz pan a czasami klient nasz cham. Bywało, ze odczuwałam spory dyskomfort w związku z wykonywaną pracą - nie jestem robotem, coprawda posiadam ponad dekadę doświadczenia ale i emocje: nie było miłe jak klientka wyzywała mnie od k....ew (odrzucona reklamacja dziecięcych bucików). Do końca byłam kulturalna i miła, ale nie powiem żebym się wyłączyła. Na szkoleniach sprzedażowych coraz więcej poświęca się radzeniu sobie ze stresem i emocjami po starciu z tzw "trudnym klientem" - chyba jest zapotrzebowanie? Albo ta branża taka ciamajdowata, że się wyłączyć nie potrafi ;)
What's mooo?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość