Przymusowe szczepienia

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: Azshara » 10 paź 2018, 07:09

carnation345 pisze:
10 paź 2018, 06:58
Dane epidemiologiczne są tendencyjne?
A badania naukowe, jak i sama nauka są lewackie. Nie słyszałaś nigdy? :)
sexowna pisze:
10 paź 2018, 00:57
Wolność zwolenników szczepień i ich podatność na marketing koncernów farmaceutycznych nie może zabierać mojej wolności.
Jeżeli Ktoś chce się szczepić-ok. Twój organizm , Twoja sprawa.
Ja nie chce - mój organizm moja sprawa.
Nie rozumiem tych irracjonalnych lęków przed pandemiami, który sieje spustoszenie w środowiskach zaszczepionych .
Skoro się szczepią a szczepionki chronią TO CO MOGĄ WAM ZROBIĆ WIRUSY?
To w końcu szczepionki chronią czy nie chronią?
Mniej lęków o mutację a więcej świadomego żywienia.
O chryste, mamy tu proepidemika, który spał w szkole.
Jako społeczeństwo polegamy na odporności zbiorowej, która wzmacnia działania szczepień. Odporność zbiorowa chroni również osoby, które nie mogły być zaszczepione z powodów zdrowotnych, jednak taka osoba może stanowić dla reszty zagrożenie, ponieważ mogą na niej mutować wirusy, z których powstaną nowe choroby, na które pozostała część szczepiona nie była, ponieważ choroba ta dopiero się stworzyła. Szansa na mutowanie wirusów wystąpi wtedy, gdy w tej grupie znajdzie się kilka dodatkowych niezaszczepionych osób, dlatego im więcej takich ludzi, tym większe prawdopodobieństwo, że cofniemy się kilkanaście lat wstecz, gdy ciała leżały na ulicach miast, bo epidemie siały spustoszenie. Prościej się nie da. Niestety im lepiej nam się żyje, tym bardziej ludziom zaczyna się nudzić. Stąd powstał na przykład mit, który mówi, że szczepionki powodują autyzm. Który jest mitem, jak nazwa wskazuje, wymyślonym przez Andrew Wakefielda w roku 1998, a samego autora przyłapano na licznych kłamstwach i manipulacjach, ale te fakty antyszczepionkowców z jakiegoś powodu już nie interesują. Jeżeli nie chcesz szczepić siebie (chociaż już to pewnie przeszłaś) i swoich dzieci, jeśli zechcesz je mieć, to w porządku, ale odizoluj siebie i swoją rodzinę. Znajdź sobie jakąś pracę w domu, a dzieciom przedszkole antyszczepionkowe, abyś nie narażała innych osób dorosłych i dzieci. Mam jednak nadzieję, że w końcu trafi nam się jakiś normalny rząd, który będzie miał coś w głowie i zakaże takich praktyk absolutnie. Idąc dalej, antyszczepionkowcom nie można dać wolności, której żądają, bo swoją wolnością będą zagrażać innym. Byłoby fajnie, gdyby konsekwencje spotykały tylko ich, ale niestety spotykają również ich dzieci i osoby spoza tego kręgu, a to jest niedopuszczalne. Z tego też powodu do płaskoziemców nikt się nie przyczepia, bo żyją w swojej grupie i nie stanowią najmniejszego zagrożenia. Po prostu sobie coś wymyślili i uważają, że przejrzeli na oczy. Bardzo nieszkodliwi ludzie w przeciwieństwie do proepidemików.
Tak więc mniej lęków przed rzeczywistością, mniej foliowych czapeczek, a więcej nauki i faktów.
Znalazłam bardzo fajny komiks informacyjny, polecam zajrzeć.

sexowna
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 12 lip 2018, 18:41

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: sexowna » 10 paź 2018, 23:53

carnation345 pisze:
10 paź 2018, 06:58
sexowna pisze:
10 paź 2018, 01:00
carnation345 pisze:
9 paź 2018, 09:40


Niestety, ale osoby, które tak twierdzą zwyczjnie nie rozumieją jak szczepienia działają. Antyszczepionkowcy już odnieśli sukces z coraz większym nawracaniem chorób, które już praktycznie były wyeliminowane, typu odra, czy krztusiec. Tylko czekać na polio.
Absolutnie nie odnoszę takiego wrażenia. Myślenie tendencyjne .
Dane epidemiologiczne są tendencyjne?

Kiedyś temat szczepień zupełnie mnie nie zastanawiał. 2 lata temu urodził się mój siostrzeniec. Po kilku miesiącach od urodzenia podczas badań, okazało się że czaszka dziecka zaczęła się "rozchodzić", zniekształcać. Dziecko przemierzało Polskę "od szpitala do szpitala" ponieważ przypadek był bez precedensu. Przyczynę znaleziono w Klinice w Łodzi- powikłanie poszczepienne -zatrucie metalami ciężkimi, brak przyswajania fosforu przez organizm.
Dziecko żyje, niestety odkształceń nie dało się cofnąć.
Cała ta sytuacja bardzo mnie zaintrygowała, ponieważ nie mogłam uwierzyć że można podać dziecku coś co może je zabić.
Niestety muszę Cię zaskoczyć -"dane epidemiologiczne", o których piszesz są podważane w dyskusjach 1:1
Po obu stronach barykady znajdują się ludzie z tyt. prof , praktycy, naukowcy, lekarze.
Nikt nie ustępuje na krok od swojego przekonania.
Wobec tego -Ja chce decydować o sobie, chce obserwować swój organizm i nie zmierzam ryzykować życiem wprowadzając do niego tak niebezpieczne substancje.
Myślę, że wszystko zależy od doświadczeń. Moje są złe . Może przeżyłaś ciężką epidemie choroby zakaźnej w swoim środowisku najbliższym , która zdziesiątkowała Twoją społeczność-ja jednak jeszcze się z czymś takim nie spotkałam.

carnation345
starszASek
Posty: 48
Rejestracja: 21 lip 2017, 06:43

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: carnation345 » 11 paź 2018, 06:43

sexowna pisze:
10 paź 2018, 23:53
cje.
Myślę, że wszystko zależy od doświadczeń. Moje są złe . Może przeżyłaś ciężką epidemie choroby zakaźnej w swoim środowisku najbliższym , która zdziesiątkowała Twoją społeczność-ja jednak jeszcze się z czymś takim nie spotkałam.
Ani ja nie przeżyłam epidemii ani Ty, bo żyjemy w społeczeństwie szczepionym. Nie bardzo rozumiem dlaczego antyszczepionkowcy nie kojarzą tego faktu. Ale osiągniecie swój cel już niedługo. Jak się postaracie to może nawet uda się wam przywrócić ospę prawdziwą, bo to przecież niezgodne z naturą, że już nam nie grozi.

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: Azshara » 11 paź 2018, 07:17

sexowna pisze:
10 paź 2018, 23:53
Kiedyś temat szczepień zupełnie mnie nie zastanawiał. 2 lata temu urodził się mój siostrzeniec. Po kilku miesiącach od urodzenia podczas badań, okazało się że czaszka dziecka zaczęła się "rozchodzić", zniekształcać. Dziecko przemierzało Polskę "od szpitala do szpitala" ponieważ przypadek był bez precedensu. Przyczynę znaleziono w Klinice w Łodzi- powikłanie poszczepienne -zatrucie metalami ciężkimi, brak przyswajania fosforu przez organizm.
Czyli standardowo, lata nauki i badań w piach, bo ktoś z bliskiego otoczenia, albo pół świata dalej okazał się przypadkiem 1 na 1000 i szczepionki jednak są złe. A te epidemie i choroby, które powracają, a od których byliśmy wolni przez lata, to się pewnie z powietrza biorą. Żadnych powiązań, nic kompletnie?
sexowna pisze:
10 paź 2018, 23:53
Po obu stronach barykady znajdują się ludzie z tyt. prof , praktycy, naukowcy, lekarze.
Szkoda tylko, że ludzie uczeni po tej drugiej stronie są notorycznie przyłapywania na kłamstwach i zmanipulowanych badaniach, które nie interesują wyłącznie ludzi, którzy chcą w nie wierzyć.

Nic odnośnie do odporności zbiorowej? Istnieje, czy to bajka zmyślona na potrzeby omamienia ludzi, by dawali sobie wprowadzać syf do organizmu? Chociaż kompletnie nie rozumiem, po co ktoś miałby truć ludzi od środka.

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: takasobie » 11 paź 2018, 08:01

Setsu pisze:
11 paź 2018, 07:17
Nic odnośnie do odporności zbiorowej? Istnieje, czy to bajka zmyślona na potrzeby omamienia ludzi, by dawali sobie wprowadzać syf do organizmu? Chociaż kompletnie nie rozumiem, po co ktoś miałby truć ludzi od środka.
Jak to po co? Dla pieniędzy. Przecież koncernom farmaceutycznym zależy na zyskach, więc wymyślają nowe sposoby zarobku.
Oczywiście Edward Jenner na pewno też działał wspólnie z hodowcami bydła :D.

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: Azshara » 11 paź 2018, 12:17

takasobie pisze:
11 paź 2018, 08:01
Jak to po co? Dla pieniędzy. Przecież koncernom farmaceutycznym zależy na zyskach, więc wymyślają nowe sposoby zarobku.
Oczywiście Edward Jenner na pewno też działał wspólnie z hodowcami bydła :D.
O, to miałoby sens, gdyby ludzie przy poważnych epidemiach nie padali jak muchy, ale pewnie zaraz dowiem się, że choroby przekazywane w szczepionkach są kontrolowane tak, aby trzepać na nich wyłącznie kasę :)

Bez szczepień nie oddasz dziecka do żłobka i przedszkola. Nowy projekt obywatelski. Trafiłam dzisiaj na taki artykuł. Moim zdaniem to i tak za mało, bo w głowie mi się nie mieści, aby dawać ludziom wolną rękę w tak ważnych i niebezpiecznych kwestiach, ale może kary pieniężne i utrudnienia w życiu codziennym cokolwiek by zmieniły. Antyszczepionkowcy zapominają o tym, że to nie jest kwestia wolności, ale spełnienie wymogów sanitarno-epidemiologicznych. To tak, jakby pracownicy przy żywności, która następnie trafia do sklepów, zaczęli masowo odmawiać wykonywania badań, bo uważaliby, że jest to pogwałcenie ich wolności, a reszta ludzi niech się bawi w loterię, czy po tych słodyczach albo jogurcie nie wylądują w szpitalu z Clostridium, Salmonellą, czy innym gorszym wirusem, którego już tak łatwo z organizmu nie da się pozbyć.

sexowna
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 12 lip 2018, 18:41

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: sexowna » 11 paź 2018, 23:46

Ok :)

Czyli jednak Nikt tutaj nie przeżył masowej epidemii ?
NIKT z kraju? Nikt z Europy ?
:D
Tak to zdecydowanie , dowód na to że epidemie są ... Gdzieś tam Ktoś tak słyszał że Ktoś kiedyś widział jak Ktoś inny pisał do Kogoś Kto twierdził , że mu się śniła ospa w XXI wieku .
Takiego wyniku naukowych badań nie da się na trzeźwo podważyć :thumbsup:

sexowna
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 12 lip 2018, 18:41

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: sexowna » 11 paź 2018, 23:50

Oprzeć się masowej propagandzie nie jest łatwo ALBO MOŻNA

carnation345
starszASek
Posty: 48
Rejestracja: 21 lip 2017, 06:43

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: carnation345 » 12 paź 2018, 05:58

sexowna pisze:
11 paź 2018, 23:46
Ok :)

Czyli jednak Nikt tutaj nie przeżył masowej epidemii ?
NIKT z kraju? Nikt z Europy ?
:D
Tak to zdecydowanie , dowód na to że epidemie są ... Gdzieś tam Ktoś tak słyszał że Ktoś kiedyś widział jak Ktoś inny pisał do Kogoś Kto twierdził , że mu się śniła ospa w XXI wieku .
Takiego wyniku naukowych badań nie da się na trzeźwo podważyć :thumbsup:
To tak na serio?

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: panna_x » 12 paź 2018, 07:41

Oczywiście, że chodzi o kasę. Najlepszy dowód, w krajach 3 świata Afryki radośnie szerzy się gruźlica czy tężec, choć szczepienia na to dawno istnieją. Tam jakoś masowe zachorowania nikomu nie przeszkadzają. Ale koncerny tam nie zarobią, więc po co tam szczepić ludzi.
Szczepienia moim zdaniem nie szkodzą, wierzę, że pomagają, a przypadki komplikacji są sporadyczne. Ale nie wierzę, że to z troski o nas. Uważam, że to świetny biznes, tak samo jak antykoncepcja. Tam są dobre, gdzie można na tym zarobić.

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: Azshara » 12 paź 2018, 07:58

sexowna pisze:
11 paź 2018, 23:46
Ok :)

Czyli jednak Nikt tutaj nie przeżył masowej epidemii ?
NIKT z kraju? Nikt z Europy ?
:D
Tak to zdecydowanie , dowód na to że epidemie są ... Gdzieś tam Ktoś tak słyszał że Ktoś kiedyś widział jak Ktoś inny pisał do Kogoś Kto twierdził , że mu się śniła ospa w XXI wieku .
Takiego wyniku naukowych badań nie da się na trzeźwo podważyć :thumbsup:
Poważnie nie widzisz, jak irracjonalne są to wnioski w dobie szczepień, gdy szanse na epidemie są nikłe? Przy okazji wmawiasz sobie, że epidemii nigdy nie było, ale źli ludzie w kitlach tak ludziom wmówili, żeby trzepać na nich kasę. Podoba mi się też omijanie ważnych pytań, bo coś zaczyna zgrzytać w tej naciąganej logice.

No nic, mam nadzieję, że proepidemikom zaczną dowalać takimi karami finansowymi i utrudnieniami w życiu codziennym, że im się odechce wszystkiego, na czele z wymyślaniem teorii spiskowych.

sexowna
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 12 lip 2018, 18:41

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: sexowna » 12 paź 2018, 23:15

Setsu pisze:
12 paź 2018, 07:58
sexowna pisze:
11 paź 2018, 23:46
Ok :)

Czyli jednak Nikt tutaj nie przeżył masowej epidemii ?
NIKT z kraju? Nikt z Europy ?
:D
Tak to zdecydowanie , dowód na to że epidemie są ... Gdzieś tam Ktoś tak słyszał że Ktoś kiedyś widział jak Ktoś inny pisał do Kogoś Kto twierdził , że mu się śniła ospa w XXI wieku .
Takiego wyniku naukowych badań nie da się na trzeźwo podważyć :thumbsup:
Poważnie nie widzisz, jak irracjonalne są to wnioski w dobie szczepień, gdy szanse na epidemie są nikłe? Przy okazji wmawiasz sobie, że epidemii nigdy nie było, ale źli ludzie w kitlach tak ludziom wmówili, żeby trzepać na nich kasę. Podoba mi się też omijanie ważnych pytań, bo coś zaczyna zgrzytać w tej naciąganej logice.

Cały czas czekam na dowody naukowe ale nie doczekam się jak widzę :)


No nic, mam nadzieję, że proepidemikom zaczną dowalać takimi karami finansowymi i utrudnieniami w życiu codziennym, że im się odechce wszystkiego, na czele z wymyślaniem teorii spiskowych.
hmmm szczerze mówiąc czekałam na jakieś dane naukowe ...ciągle trudno mi się oswoić z pustymi argumentami...
Myślałam że Ktoś mi tutaj napisze o ciężkiej epidemii, którą przeżył w ostatnim czasie w Naszym kraju bądź kontynencie przed którą trzeba się ratować wprowadzaniem do organizmu niebezpiecznych substancji/metali... W myśl reguły "mniejszego zła"..niestety... brak takich doświadczeń...

Epidemie wybuchały w czasach kiedy medycyna była na niskim poziomie. Generalnie poziom życia nie był wysoki.
Kiedy dostęp do służby zdrowia był trudny a sama higiena życia pozostawiała wiele do życzenia.

Największe epidemie to czasy cesarstwa bizantyjskiego, średniowieczna Europa,wiek XV-XIX ...

Żyjemy w czasach , w których człowiek eksploruje kosmos, klonuje ssaki, tworzy sztuczne organy wewnętrzne, teleportuje proton... troszeczkę sie pozmieniało... troszeczkę się rozwinęliśmy i mamy bardzo mądrych ludzi


Mimo wszystko, ja nie życzę Wam ŻADNYCH utrudnień w życiu , nieżyczę problemów finansowych ani ciężkich chorób i powikłań poszczepiennych.
Życzę radości, miłości zdrowia i WOLNOŚCI.

carnation345
starszASek
Posty: 48
Rejestracja: 21 lip 2017, 06:43

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: carnation345 » 13 paź 2018, 09:25

Medycyna się rozwineła i wprowadziła szczepienia, które wyeliminowały wiele z epidemicznych chorób w krajach rozwiniętych. Ale widzę, że łączenie prostych faktów proepidemików przerasta. Problem jest tylko taki, że jak już epidemię wywołacie to na szczepienia będzie za późno.

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: Azshara » 13 paź 2018, 11:17

sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
Myślałam że Ktoś mi tutaj napisze o ciężkiej epidemii, którą przeżył w ostatnim czasie w Naszym kraju bądź kontynencie przed którą trzeba się ratować wprowadzaniem do organizmu niebezpiecznych substancji/metali... W myśl reguły "mniejszego zła"..niestety... brak takich doświadczeń...
Prosisz o niemożliwe. Nikt z nas nie podzieli się z tobą historią o epidemii, w której brał udział, ponieważ nie przeżyliśmy jej od bardzo dawna, gdyż szczepionki chronią nas nieprzerwanie od lat. Gdybyśmy je teraz odstawili, to zaczęlibyśmy padać od odry czy różyczki.
To, co napisałaś w tym fragmencie, jest po prostu... głupie. Nielogicznie. Myślę, że każdy z czytających by ci to wytknął, ponieważ stosujesz tak pokrętną logikę, że staje się wręcz śmieszna.
Zanim zaczniesz pisać o jakichś metalach ciężkich i zagrożeniach, jakie niosą szczepionki, polecam zapoznać się z polio.
Choroba Heinego-Medina

Owszem, czasami występują powikłania poszczepienne i nikt tego nie neguje, ale dzieje się to w skali 1:1000, więc nie wezmę na poważnie osoby, która się na to powołuje. 1 ciąża na 600 (tak strzeliłam, tutaj akurat nie wiem) kończy się śmiercią kobiety lub dziecka. Idąc twoją logiką, musimy stwierdzić, że ktoś zatruwa mężczyzn od środka, aby następnie ich nasienie zatruło kobiety, które będą umierać podczas porodu. Zanim stwierdzisz, że to głupie, pomyśl, że brzmisz dokładnie tak samo.
sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
hmmm szczerze mówiąc czekałam na jakieś dane naukowe ...ciągle trudno mi się oswoić z pustymi argumentami...
To vaccinate or not to vaccinate? Searching for a verdict in the vaccination debate
Mandatory Vaccination: Why we still got to get folks to take their shots
The Simple Math of Herd Immunity
sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
Żyjemy w czasach , w których człowiek eksploruje kosmos, klonuje ssaki, tworzy sztuczne organy wewnętrzne, teleportuje proton... troszeczkę sie pozmieniało... troszeczkę się rozwinęliśmy i mamy bardzo mądrych ludzi
Otóż to. Planujemy kolonizację Marsa, eksplorujemy coraz większe obszary głębin morskich, ciągle odkrywany tajemnice wszechświata, tworzymy teorie białych dziur, odkrywamy nowe planety i gatunki, a obok tego wszystkiego są ludzie, którzy zakładają aluminiowe czapeczki i uważają, że rząd chce nas truć i wpuszcza w nasz obieg metale ciężkie, chociaż nie mają na poparcie swoich teorii żadnych dowodów poza tymi tworzonymi przez pseudonaukowców, które są podziurawione kłamstwami na wylot, a sami autorzy znani z kłamstw i manipulacji. Weźmy na przykład takiego Ziębę, znanego w Polsce antyszczepionkowca, który dorobił się na desperacji i głupocie ludzkiej, bo sprzedaje za kosmiczne pieniądze produkty i urządzenia, które normalnie można kupić 4x taniej, ale wymyślił tak magiczne nazwy, że jest w stanie sprzedać wodę w butelce za 200 zł.
sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
Mimo wszystko, ja nie życzę Wam ŻADNYCH utrudnień w życiu , nieżyczę problemów finansowych ani ciężkich chorób i powikłań poszczepiennych.
Życzę radości, miłości zdrowia i WOLNOŚCI.
Dziękuję, życzę tego samego, również wolności, ale wolności, która nie będzie nachodzić na wolność osób w twoim otoczeniu. Jednak osobom, które się do tego nie stosują, życzę utrudnień w życiu i kar finansowych, ponieważ jeśli nie można do takich ludzi dotrzeć nauką i prostymi argumentami, to niestety trzeba zabrać się za nich pod włos.

sexowna
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 12 lip 2018, 18:41

Re: Przymusowe szczepienia

Post autor: sexowna » 13 paź 2018, 22:23

Setsu pisze:
13 paź 2018, 11:17
sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
Myślałam że Ktoś mi tutaj napisze o ciężkiej epidemii, którą przeżył w ostatnim czasie w Naszym kraju bądź kontynencie przed którą trzeba się ratować wprowadzaniem do organizmu niebezpiecznych substancji/metali... W myśl reguły "mniejszego zła"..niestety... brak takich doświadczeń...
Prosisz o niemożliwe. Nikt z nas nie podzieli się z tobą historią o epidemii, w której brał udział, ponieważ nie przeżyliśmy jej od bardzo dawna, gdyż szczepionki chronią nas nieprzerwanie od lat. Gdybyśmy je teraz odstawili, to zaczęlibyśmy padać od odry czy różyczki.
To, co napisałaś w tym fragmencie, jest po prostu... głupie. Nielogicznie. Myślę, że każdy z czytających by ci to wytknął, ponieważ stosujesz tak pokrętną logikę, że staje się wręcz śmieszna.
Zanim zaczniesz pisać o jakichś metalach ciężkich i zagrożeniach, jakie niosą szczepionki, polecam zapoznać się z polio.
Choroba Heinego-Medina

Owszem, czasami występują powikłania poszczepienne i nikt tego nie neguje, ale dzieje się to w skali 1:1000, więc nie wezmę na poważnie osoby, która się na to powołuje. 1 ciąża na 600 (tak strzeliłam, tutaj akurat nie wiem) kończy się śmiercią kobiety lub dziecka. Idąc twoją logiką, musimy stwierdzić, że ktoś zatruwa mężczyzn od środka, aby następnie ich nasienie zatruło kobiety, które będą umierać podczas porodu. Zanim stwierdzisz, że to głupie, pomyśl, że brzmisz dokładnie tak samo.
sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
hmmm szczerze mówiąc czekałam na jakieś dane naukowe ...ciągle trudno mi się oswoić z pustymi argumentami...
To vaccinate or not to vaccinate? Searching for a verdict in the vaccination debate
Mandatory Vaccination: Why we still got to get folks to take their shots
The Simple Math of Herd Immunity
sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
Żyjemy w czasach , w których człowiek eksploruje kosmos, klonuje ssaki, tworzy sztuczne organy wewnętrzne, teleportuje proton... troszeczkę sie pozmieniało... troszeczkę się rozwinęliśmy i mamy bardzo mądrych ludzi
Otóż to. Planujemy kolonizację Marsa, eksplorujemy coraz większe obszary głębin morskich, ciągle odkrywany tajemnice wszechświata, tworzymy teorie białych dziur, odkrywamy nowe planety i gatunki, a obok tego wszystkiego są ludzie, którzy zakładają aluminiowe czapeczki i uważają, że rząd chce nas truć i wpuszcza w nasz obieg metale ciężkie, chociaż nie mają na poparcie swoich teorii żadnych dowodów poza tymi tworzonymi przez pseudonaukowców, które są podziurawione kłamstwami na wylot, a sami autorzy znani z kłamstw i manipulacji. Weźmy na przykład takiego Ziębę, znanego w Polsce antyszczepionkowca, który dorobił się na desperacji i głupocie ludzkiej, bo sprzedaje za kosmiczne pieniądze produkty i urządzenia, które normalnie można kupić 4x taniej, ale wymyślił tak magiczne nazwy, że jest w stanie sprzedać wodę w butelce za 200 zł.
sexowna pisze:
12 paź 2018, 23:15
Mimo wszystko, ja nie życzę Wam ŻADNYCH utrudnień w życiu , nieżyczę problemów finansowych ani ciężkich chorób i powikłań poszczepiennych.
Życzę radości, miłości zdrowia i WOLNOŚCI.
Dziękuję, życzę tego samego, również wolności, ale wolności, która nie będzie nachodzić na wolność osób w twoim otoczeniu. Jednak osobom, które się do tego nie stosują, życzę utrudnień w życiu i kar finansowych, ponieważ jeśli nie można do takich ludzi dotrzeć nauką i prostymi argumentami, to niestety trzeba zabrać się za nich pod włos.

:D do życzeń dokładam ROZSĄDKU, mniejszej zachowań stadnych i braku ignorancji .
Może to kompleksy społeczności wschodniej Europy? Potrzeba Nam najwidoczniej dłuższego czasu na dorównanie krajom Europy zachodniej gdzie przymusowe szczepienia są incydentalne albo nie ma takiego przymusu wcale...
Długie lata komunizmu , nałożyły Nam jakieś przedziwne mentalne lejce...


P.S. Nie ma wolności z "ALE" ... tak dla porządku...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości