Feminizm a stereotypy

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
takasobie

Re: Feminizm a stereotypy

Post autor: takasobie » 30 paź 2018, 10:43

panna_x pisze:
30 paź 2018, 09:41
Wczoraj byłam na marszu kobiet w Katowicach. Wrażenie mam bardzo smutne. Mało osób, nawet kobiet. Nie było nawet lewicy lokalnej. (...) Niestety marsz nie cieszył się zainteresowaniem, mało osób i powera. Przyszłam bardzo przybita z niego.
Może to przez niesprzyjającą pogodę? Zimno, deszcz?

panna_x
ASoholik
Posty: 1672
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Feminizm a stereotypy

Post autor: panna_x » 30 paź 2018, 10:53

Fakt, pogoda nie sprzyja, z drugiej ile osób chodzi na pielgrzymki latem, kiedy są duże upały :( a nasz marsz trwał godzinę.

Awatar użytkownika
Sates
bobASek
Posty: 4
Rejestracja: 6 lis 2018, 11:41

Re: Feminizm a stereotypy

Post autor: Sates » 6 lis 2018, 11:43

takasobie pisze:
30 paź 2018, 10:43
panna_x pisze:
30 paź 2018, 09:41
Wczoraj byłam na marszu kobiet w Katowicach. Wrażenie mam bardzo smutne. Mało osób, nawet kobiet. Nie było nawet lewicy lokalnej. (...) Niestety marsz nie cieszył się zainteresowaniem, mało osób i powera. Przyszłam bardzo przybita z niego.
Może to przez niesprzyjającą pogodę? Zimno, deszcz?
Moja przyjaciółka z Katowic była i szczerze, to też średnio zadowolona była, ale rzeczywiście pogoda robi swoje...
Uporczywe wypadanie włosów? Przeczytaj o badaniu trichogramem

panna_x
ASoholik
Posty: 1672
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Feminizm a stereotypy

Post autor: panna_x » 19 lis 2018, 10:40

Mnie jeszcze denerwuje, że popieranie przez nas czyli feministki aborcji zwykle kończy się gadką/ argumentem ze strony osób prawicowych, że jesteśmy za adopcjami karpia czy pszczół zamiast za rodzeniem dzieci, że ludzkie życie jest nam obojętne, za to rozczulamy się nad kurczakami, psami czy małżami czy co tam chcecie sobie dopowiedzieć. Jest to nagminne, wystarczy wejść w necie na dowolną dyskusję na temat czy stronę o treści prawicowej/ konserwatywnej. Kiedy mowa o aborcji, zawsze wyjadą z porównaniem do zwierząt. Rzekomo wolimy zwierzęta niż ludzi. Mnie tutaj też imputowano, że broniłabym psa i nerwy mnie poniosły, że owszem tak. Bo już miałam dosyć tej argumentacji. Niestety, to bardzo często używany chwyt erystyczny w dyskusjach tego typu. Powiedziałam, że rozumiem frustrację kobiet, które nie mogą usunąć i piją w ciąży, i że popieram prawo kobiet do samostanowienia o sobie, a więc i do aborcji, i antykoncepcji, i picia, co i tak zostało odwrócone na to, że wolałabym prawa psa niż dziecka ( a mówiłam, że wolałabym prawa kobiet) oraz że popieram przemoc domową, gdyby matka z frustracji biła dziecko ( bo oczywiście przemoc domowa to to samo co chęć usunięcia ciąży). Jak widać, każdy może sobie przerobić nasze postulaty na to, co chce. Jeśli o mnie chodzi, to nie broniłabym jakoś psa specjalnie, a to, że popieram aborcję, wynika z tego, że ważne dla mnie są prawa kobiet i ich prawo decydowania a nie prawa zwierząt. Ciekawe, że zawsze porównuje się prawa płodu z prawami zwierząt, a jakoś nigdy nie chcą porównać z prawami świadomej, żyjącej osoby, która ma uczucia, plany, daną sytuację życiową itd.

panna_x
ASoholik
Posty: 1672
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Feminizm a stereotypy

Post autor: panna_x » 9 mar 2019, 21:30

Z tymi działaniami na rzecz feminizmu jest u mnie różnie. Pomagałam przy tworzeniu manify w tym roku na Śląsku. Jest też akcja, która polega na zbiórce chemii domowej kosmetyków środków czystości dla kobiet uchodźczyń z krajów wojennych, które już są w Polsce. Więc było to fajne, można było coś kupić i dorzucić swoją cegiełkę. Ogólnie to tematu uchodźców nie popieram, ale chodzi mi raczej o facetów. Kobietom no to ok, mogę pomóc i coś kupić, skoro i tak już tu są. No i to były fajne inicjatywy. Podobały mi się. Ale była i inna inicjatywa, brałam w niej udział z grzeczności, żeby się udzielać. Ale średnio jestem przekonana. Chodzi o nazwanie ulic kobiecymi nazwiskami lub nazwami jak 100-lecie praw kobiet itd No i wiecie idea może jest fajna, ale po pierwsze, dla mnie to jest mało ważne. No sory, czy ulica będzie Kopernika czy Konopnickiej to mało ważne. Wolałabym, żeby się zająć innymi tematami np zrobić zbiórkę rzeczy do domu samotne matki albo jak petycja/protest to w ważnej sprawie np kary za gwałty zaostrzenie prawa czy znieczulenie do porodu które jest teorią. A nie ulicami. Druga rzecz- zmienią nazwę i co? Ludzie, co tam mieszkają, muszą wymienic dowody, dokumenty, wszędzie zgłosić zmianę danych- praca, lekarz, bank itd plus zapłacić na nowy dokument ( zdjęcie też kosztuje) i czekać na dokument. No szczerze, gdybym była osobą z takiej ulicy, gdzie zmieniają nazwę nie byłabym zachwycona. Już przy dekomunizacji ludzie się wkurzali o zmiany w moim mieście. Więc to mnie jakoś nie uskrzydliło.

panna_x
ASoholik
Posty: 1672
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Feminizm a stereotypy

Post autor: panna_x » 10 mar 2019, 07:27

a co do praw kobiet, to kiedy na fejsie napisałam, że jestem za aborcją, to oczywiście znów padł koronny argument, który jak widzę zawsze musi być użyty- że dla osób jak ja ( w domyśle lewaków) aborcja jest ok, ale odstrzał dzików to już zbrodnia... Tutaj na forum było o psie. Że wolałabym bronić psa niż dziecko. Zawsze manipulują kontekstem tak, żeby zestawić dziecko vs zwierzę. Nigdy nie zestawiają dziecko vs kobieta. Choć chodzi właśnie o prawa kobiet, a nie zwierząt. Bo już trudno walczyć z argumentem, że kobieta to istota ze świadomością, swoimi planami, uczuciami, i co teraz powiedzieć, że ma się to w du*pie średnio wygląda. Chyba, że ktoś ma na tyle chamskiej szczerości w sobie i powie to bez ogródek. Ale widzę, że większość woli odwrócić sens i przywołać prawa zwierząt jako kontrargument. Ja mogę właśnie z taką chamską szczerością powiedzieć, że mam gdzieś dobro dzieci/płodów mam dość kultu dzieci w tym kraju, przedkładania ich ponad wszystko i robienia z nich świętości. Wkurza mnie, że prawa istoty, która ileś żyje na świecie, ma uczucia, doświadczenia, marzenia, coś dokonała są z jakiegoś powodu mniej ważne niż prawa płodów. I będę z tym walczyć, ile się da.

panna_x
ASoholik
Posty: 1672
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Feminizm a stereotypy

Post autor: panna_x » 14 mar 2019, 21:18

fajna inicjatywa jest w Łodzi, gdzie stworzono całodobowy gabinet ginekologiczny bez klauzuli sumienia i z dostępem do awaryjnej antykoncepcji. projekty takie są też złożone na Śląsku, ale na razie nie wiadomo, czy powstanie. Oby tak. Inną fajną inicjatywą jest wspieranie centrum praw kobiet, zwłaszcza, że Ziobro zabrał im finansowanie od państwa. Ja wsparłam i się cieszę.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości