Czy AS chce być pożądany?

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2555
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Czy AS chce być pożądany?

Post autor: Viljar » 17 gru 2017, 22:17

Nightmarine pisze:
28 lis 2017, 19:51
Piszesz ogólnie o ludziach po 30-tce i o tym, że im już grać nie wypada. Grają osoby w każdym wieku, zarówno single jak i ludzie w związkach - wszystko jest kwestią dogadania i dopasowania. To że tego dogadania nie ma u Libry to inna sprawa. Jeżeli wolisz jeździć na konwenty mangowe i pokazy kolejek zamiast grać, to Twoja wola. Jednak nie każdy lubi tak spędzać czas.
Od dwóch lat, czyli odkąd zacząłem karierę freelancera, niemal codziennie spędzam wieczory na zabijaniu templariuszy w AC albo wyrzynaniu hord potworów w Diablo II. W tę drugą grę gram z przyjaciółką. Obojgu nam bliżej do 40-tki niż 30-tki. Pozdrawiamy osoby uważające, że dorosłość polega na założeniu rozciągniętego dresu na doopę i słuchania Rodowicz :)
Keri pisze:Bo jesli to stawia na pierwszym miejscu to nie dziwie się, że Libra czuje się niedoceniana, nie komplementowana itd :D
Ośmielę się zauważyć, że Libra jeszcze nigdy, przenigdy nie napisała o tym gościu jednego dobrego słowa (a pisze o nim od 3 lat chyba), więc to chyba nie jest nowa sytuacja i gry nie mają tu nic do rzeczy.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Nightmarine
pASibrzuch
Posty: 245
Rejestracja: 22 maja 2010, 01:39

Re: Czy AS chce być pożądany?

Post autor: Nightmarine » 18 gru 2017, 00:31

Nic tak nie koi zszarganych nerwów po ciężkim dniu, jak wyrżnięcie hordy nieumarłych :D Choć przyznam, że ja do tego zakładam rozciągnięte dresy.
???

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2176
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Czy AS chce być pożądany?

Post autor: Libra » 18 gru 2017, 22:21

Ja gier nie lubię, może dlatego się nie dogadujemy ;)
Ośmielę się zauważyć, że Libra jeszcze nigdy, przenigdy nie napisała o tym gościu jednego dobrego słowa (a pisze o nim od 3 lat chyba),
było dużo dobrego, przez pierwsze 3 lata. Potem zaczęły się kolejne 3 lata i zaczęłam psioczyć- już nie będę, chyba, że naprawdę opadną mi macki.

Mam jakąś chorą tendencję do trwania w toksycznych, nie rokujących relacjach - począwszy od koleżanki z ławki, która była mega psiapsiółą i nękała mnie na zmianę, sytuacje w pracy, związki wszystkie dwa :evil:
What's mooo?

Awatar użytkownika
Nuśka
mASełko
Posty: 120
Rejestracja: 8 sty 2018, 18:09

Re: Czy AS chce być pożądany?

Post autor: Nuśka » 11 sty 2018, 22:32

1. Czy chcecie podobać się swojej płci, lub płci przeciwnej?
Chce uchodzić za estetyczną dla oczu. Jak innym jest milo na mnie patrzeć to mi też jest miło i mam lepsze samopoczucie. Nie chce się podobać tylko nie czuć gorsza od innych. Jeśli wychodzę do teatru nie zakładam dresu. Kocham szczere komplementy, lubię mieć swój styl i lubie, że ludzie to widzą. Podobanie się płci przeciwnej wzbudza we mnie niepokuj, a jesli jest to osoba zajęta to tym bardziej, bo zaczynam o niej gorzej myśleć. Nie ubieram sie wyzywająco(choć odpowiedniejsze by było, nie pokazuje zbyt dużo) i jak założę cos obcisłego, albo pokaże ramiona to zawsze wszyscy na mnie patrzą i komentują, a obracm się w męskim towarzystwie. Czuje się przy nich pewnie i nie traktuje jak szowinistyczne świne więc jedynie komentuje, że takiej reakcji oczekiwałam :D
2. Czy AS lubi podrywać?
Uwielbiam zawstydzać płeć przeciwną sobą, swoim byciem samym w sobie i swoim nieskrępowaniem, a pozatym to często jest tak, że w oczach innych kogoś podrywam, gdy ja myślę, że tylko gadałam. Z tego co czytam większość asów tak ma.
3. Czy AS chce być podrywany?
Nie. Uwodzony tak, gestem, wzrokiem, przypadkowym dotykiem, swoją uwagą(jak ktoś pamięta o mnie coś co ja zdążyłam zapomnieć bardzo plusuje :D) ale w jakieś inne podchody to nie lubie się bawić, choć jakoś bardzo to aseksualna nie jestem, ale tylko takie podejście do mnie trafia.
4. Jakiej relacji oczekuje AS od płci przeciwnej?
Żadnej, jak kogoś poznaje to nic nie oczekuje, chyba, że w pracy to relacji czysto zawodowej od przełożonych. Mam przyjaciela i mam przyjaciółkę, ale te relację są zupełnie inne, a jednak to przyjaźń, więc ciężko coś konkretyzować.
Libra pisze:
6 paź 2017, 21:13
Ja z tych co mówią, co na sercu leży - więc wypaliłam, że nie odpowiada mi gdy robi mi wymówki typu "Dla kogo się tak ubrałaś?" czy "Po co sobie taki makijaż zrobiłaś" - on się zdziwił wielce, ponieważ to są KOMPLEMENTY, a nie wymówki.
Może chce się z Tobą podroczyć, a Ty się fochasz, bo to nie brzmi jakby Ci mówił, że wyglądasz źle. Skoro śpi do 12, odmawia wspólnego spędzania czasu, nie wychodzi tylko gra w gry to może ma depresje. Skoro Ty mówisz co Ci na sercu leży to zapytaj jak jest z nim o ile wciąż jesteście razem.

Awatar użytkownika
Nemo
ASiołek
Posty: 61
Rejestracja: 30 cze 2017, 21:38
Lokalizacja: Szczecin

Re: Czy AS chce być pożądany?

Post autor: Nemo » 19 sty 2018, 00:29

Czy AS chce być podrywany?

Cóż...mnie osobiście kręci jak dziewczyna jest delikatnie dominująca :mrgreen:

Awatar użytkownika
Bonnemort
ASiołek
Posty: 92
Rejestracja: 30 sty 2018, 21:10
Lokalizacja: Katowice

Re: Czy AS chce być pożądany?

Post autor: Bonnemort » 30 sty 2018, 21:41

Moim zdaniem, to bardzo przyjemne kiedy ktoś nas dostrzega i zabiega o nasze względy...
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Jonathan Carroll

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1625
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: Czy AS chce być pożądany?

Post autor: Keri » 6 mar 2018, 10:54

Czyli więcej kobiet nadal lubi być zabiegana przez faceta :roll:

Ja po prostu nie rozumiem tego mechanizmu. Nigdy nie rozumiałem tej potrzeby :roll: Dla mnie potrzeba bycie atrakcyjnym dla kogoś ma podłoże właśnie seksualne. Robi się to by przykuć i zwabić drugą osobę, która nam się podoba. Ot... rzucamy wędkę z przynętą do wody i czekamy aż ryba się skusi i ją łowimy :lol:

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość