Wegetarianizm - choroba psychiczna?

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Rheda
pASibrzuch
Posty: 229
Rejestracja: 18 kwie 2015, 23:32

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: Rheda » 6 maja 2018, 23:42

Brzmi jak metafora aseksualizmu :P Może poza tym "przestawało mi smakować stopniowo". Ale reszta to tak trochę kubek w kubek.

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: Azshara » 7 maja 2018, 07:40

Jak przeczytałam dzisiaj swój komentarz po tej uwadze, to może i trochę, ale uwierz, nie było to celowe :P

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: takasobie » 7 maja 2018, 08:09

Ja byłam w szoku, kiedy w wieku już nie najmłodszym, czyli mając jakieś 20 lat, zobaczyłam w jakimś programie przyrodniczym pawiany polujące na jakieś ptaki brodzące. Myślałam, że pawiany to takie urocze małpki, które jedzą tylko owoce. Zupełnie nie zastanawiałam się, po co im ostre kły. Naprawdę byłam tym zszokowana, bo naprawdę myślałam, że z naczelnych to tylko człowiek jest mięsożerny.

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: panna_x » 24 maja 2018, 12:59

Mnie zadziwia, że wege promują produkty sojowe, bo odzwierzęce są niewłaściwe, stąd mleko sojowe zamiast zwykłego, tofu zamiast mięsa itd pod sztandarem bycia eko, zdrowym itd. A soja jest modyfikowana genetycznie. GMO jak wiadomo nie uchodzi za eko, greenpeace nie popiera takich modyfikacji. Ludzie może kupują produkty sojowe, sądząc, że są zdrowsze, w końcu wege a tylko napędza się rynek modyfikowanych roślin.

Hazel
gimnASjalista
Posty: 18
Rejestracja: 21 mar 2016, 18:27

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: Hazel » 24 maja 2018, 16:30

takasobie pisze:
7 maja 2018, 08:09
Ja byłam w szoku, kiedy w wieku już nie najmłodszym, czyli mając jakieś 20 lat, zobaczyłam w jakimś programie przyrodniczym pawiany polujące na jakieś ptaki brodzące. Myślałam, że pawiany to takie urocze małpki, które jedzą tylko owoce. Zupełnie nie zastanawiałam się, po co im ostre kły. Naprawdę byłam tym zszokowana, bo naprawdę myślałam, że z naczelnych to tylko człowiek jest mięsożerny.
Taka dygresja, choć z nawiązaniem do postu poprzedniczki.
Goryle, choć wielkie i silne, są całkowicie roślinożerne. Słuchałem w środę cotygodniowej audycji z warszawskiego ZOO w radiu RDC i temat dotyczył właśnie tego gatunku. Prowadzący mówił o pewnym już dość dawnym przypadku, że w którymś z ogrodów zoologicznych karmiono samca goryla frankfurterkami, czyli tradycyjnymi niemieckimi kiełbaskami. Sądzono wtedy, że tak duży i umięśniony naczelny musi jeść mięso. Niestety goryl dość szybko się wykończył na takiej diecie i dokonał żywota...

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: takasobie » 24 maja 2018, 16:39

Hazel pisze:
24 maja 2018, 16:30
Taka dygresja, choć z nawiązaniem do postu poprzedniczki.
Goryle, choć wielkie i silne, są całkowicie roślinożerne. Słuchałem w środę cotygodniowej audycji z warszawskiego ZOO w radiu RDC i temat dotyczył właśnie tego gatunku. Prowadzący mówił o pewnym już dość dawnym przypadku, że w którymś z ogrodów zoologicznych karmiono samca goryla frankfurterkami, czyli tradycyjnymi niemieckimi kiełbaskami. Sądzono wtedy, że tak duży i umięśniony naczelny musi jeść mięso. Niestety goryl dość szybko się wykończył na takiej diecie i dokonał żywota...
Rozmiar jak widac nie ma znaczenia :D. Sytuacja jak z zauropodami. Takie olbrzymy, a roślinożerne.

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: panna_x » 19 lip 2018, 11:49

a co myślicie o idei freeganizmu?

Co do ryb, to rzekomo te atlantyckie mają być zdrowe ( W PRZECIWIEŃSTWIE do hodowlanych), a dowiedziałam się, że łososia łowią koło Kanady, mrożą, wysyłają do Chin, rozmrażają, kroją, znów pakują, zamrażają i ślą do Europy, gdzie kupujemy to jako rzekomo zdrową, świeżą rybę.

sexowna
ASiołek
Posty: 79
Rejestracja: 12 lip 2018, 18:41

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: sexowna » 19 lip 2018, 23:02

panna_x pisze:
24 maja 2018, 12:59
Mnie zadziwia, że wege promują produkty sojowe, bo odzwierzęce są niewłaściwe, stąd mleko sojowe zamiast zwykłego, tofu zamiast mięsa itd pod sztandarem bycia eko, zdrowym itd. A soja jest modyfikowana genetycznie. GMO jak wiadomo nie uchodzi za eko, greenpeace nie popiera takich modyfikacji. Ludzie może kupują produkty sojowe, sądząc, że są zdrowsze, w końcu wege a tylko napędza się rynek modyfikowanych roślin.
Wegetarianizm to nie zawsze wymiana mięsa na soje. Wegetarianizm to odrzucenie pożywienia z uboju.
Nie spożywam tego co kiedyś żyło.

Awatar użytkownika
Animalia
pASibrzuch
Posty: 273
Rejestracja: 15 lip 2018, 18:01
Kontakt:

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: Animalia » 20 lip 2018, 12:28

Dla mnie wegetarianizm, mimo, że wege nie jestem to normalna rzecz.
Obrazek
Obrazek

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Wegetarianizm - choroba psychiczna?

Post autor: panna_x » 30 lip 2018, 10:13

Ale sporo wege je produkty sojowe, zamiast mleka krowy, to sojowe, tak samo tofu, kiełbaski, kotlety sojowe, są teraz na topie te rzeczy.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości