aseksualizm a praktyki BDSM

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 937
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Nightfall » 17 maja 2016, 21:31

Zrozumialam, że to ma byc zwiazek "zwyklej" osoby z sadysta. Zazwyczaj mam w nosie kto, co i z kim w zwiazku robi, dopóki jednej ze stron dzieje się z powodu drugiej krzywda fizyczna. Są pewne granice. Sadyzm to nie to samo co fetysz.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1625
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Keri » 17 maja 2016, 22:19

Jak obu stronom to pasi to pasi. Nawet jeśli sadyzm to jest według Ciebie. Nic nam do tego :P Jedynie gadamy o tym jak to widzimy u siebie i jak to odbieramy ;) Każdy ma różne potrzeby i na różne sposoby je zaspokaja :P

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 937
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Nightfall » 18 maja 2016, 08:36

Czytaj uważnie. Napisalam, że sadyzm to zupelnie co innego nisz fetysz, który zawiera w sobie elementy przemocy fizycznej. Piszesz zupelnie w oderwaniu od tego, co powiedzialam. Tak jakbym krytykowana czyjeś zachowania seksualne.

I nie zgadzam się z tym podejściem. Mamy wolność słowa, mam prawo myśleć po swojemu i wyrażać swoją opinię (a ktos inny ma prawo zgadzac sie z nia lub nie).

każdy ma swoje potrzeby i na różne sposoby je zaspokaja
Moim zdaniem, takie podejście pozwolenia wszystkim na wszystko nie jest dobrym rozwiazaniem. Pedofile też mają swoje potrzeby seksualne, radzą sobie z nimi w wiadomy sposób - najczęściej krzywdzac innych. I co? Przeciez maja taką potrzebę i nic nam do tego :p

Awatar użytkownika
ColdChris
pASibrzuch
Posty: 228
Rejestracja: 20 sie 2015, 12:51
Lokalizacja: Poznań

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: ColdChris » 18 maja 2016, 10:05

Przykład związku sado-maso to sytuacja w której obie strony z ochotą godzą się na taki rodzaj zaspokajania swoich potrzeb. Pedofilia to oczywiście przykład gdzie jedna ze stron jest brutalnie wykorzystywana bez swojej zgody. Nie ma tu żadnego dojrzałego porozumienia. Nie ma sensu porównywanie takich dwóch zjawisk. To co dzieje się w sypialni dwojga dorosłych ludzi to wyłącznie ich sprawa, jeśli oboje to akceptują.
Seek not the paths of the ancients; Seek that which the ancients sought

Awatar użytkownika
ColdChris
pASibrzuch
Posty: 228
Rejestracja: 20 sie 2015, 12:51
Lokalizacja: Poznań

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: ColdChris » 18 maja 2016, 10:10

Pan_Prezes pisze:Podobno związki sadystów i masochistów są najbardziej szczęśliwe. Jak jest naprawdę tego nie wiem bo nie próbowałem.
to czy związek jest szczęśliwy czy nie, nie zależy tylko od dobrania się w sferze intymnej. To tylko mała cześć. Na dłuższą metę podejmowanie decyzji o trwaniu w takim związku, przez pryzmat wzajemnego zaspokajania i sfery erotycznej sprawia, że związek staje się raczej toksyczny, bo filarem jest zwykła rządza i uleganie pokusom.
Seek not the paths of the ancients; Seek that which the ancients sought

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1625
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Keri » 18 maja 2016, 22:27

Nightfall pisze:Czytaj uważnie. Napisalam, że sadyzm to zupelnie co innego nisz fetysz, który zawiera w sobie elementy przemocy fizycznej. Piszesz zupelnie w oderwaniu od tego, co powiedzialam. Tak jakbym krytykowana czyjeś zachowania seksualne.

I nie zgadzam się z tym podejściem. Mamy wolność słowa, mam prawo myśleć po swojemu i wyrażać swoją opinię (a ktos inny ma prawo zgadzac sie z nia lub nie).

każdy ma swoje potrzeby i na różne sposoby je zaspokaja
Moim zdaniem, takie podejście pozwolenia wszystkim na wszystko nie jest dobrym rozwiazaniem. Pedofile też mają swoje potrzeby seksualne, radzą sobie z nimi w wiadomy sposób - najczęściej krzywdzac innych. I co? Przeciez maja taką potrzebę i nic nam do tego :p
Ja piszę po za moim podejściem do tych spraw i twoim. Sorki, że tak to odbierasz ale jeśli obie strony się zgodzą to co nam do tego? Mamy ich moralizować, że to nie ludzkie, nieetyczne bo akurat tobie nie pasuje to?

Masz takie podejście ok. Szanuję to. Pogadać można, wymienić zdania można. Ja po prostu wyłącza w tym wypadku emocjonalne podejściem do tego tematu i tyle. Toleruje to bo to jest z dala ode mnie i robią to osoby, które to chcą.

Pedofilia to w ogóle odmienna rzecz tak samo jak zoofilia. Można wręcz powiedzieć, że 2 dorosłych godzących się na kazirodztwo jest czymś innym od takiej wersji gdzie dzieci są gwałcone przez rodziców. W jednym jest zgoda choć to tabu i ogółowi to nie pasuje i za to karci itd a w drugi to jest gwałt czyli zmuszanie wbrew czyjejś woli. Mogą nam te rzeczy nie pasować i być be, złe. Ale dorośli jeśli się godzą to na własną odpowiedzialność bo to ich życie nie nasze.

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 937
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Nightfall » 19 maja 2016, 13:11

Ale dorośli jeśli się godzą to na własną odpowiedzialność bo to ich życie nie nasze.
Gdyby tak było świat byłby lepszy. A prawda jest taka, że w wiekszosci ludzie bardzo interesują się tym co inni w łóżku robią albo, w odniesieniu do asow, czego nie robią.

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 937
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Nightfall » 19 maja 2016, 13:11

Ale dorośli jeśli się godzą to na własną odpowiedzialność bo to ich życie nie nasze.
Gdyby tak było świat byłby lepszy. A prawda jest taka, że w wiekszosci ludzie bardzo interesują się tym co inni w łóżku robią albo, w odniesieniu do asow, czego nie robią.

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1625
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Keri » 21 maja 2016, 10:44

I widzisz ;) Ciebie też interesuje co inni robią w łóżku :P Niech sobie robią ja to olewam. Interesuje mnie to jako informacja niż przeżycie osobiste lub cudze. Oczywiście dla ludzi wrażliwych to jest kontrowersyjne ale może dla tych wrażliwych to też dobry moment by nabrać dystansu?

Ja szanuję tą decyzje jeśli jest poza moim prywatnym życiem i mnie mało tyczy. Jest wiele gorszych rzeczy, które ludzie robią i jest to w ukryciu.

Sam też eksperymentowałem ze swoim ciałem, oczywiście bez skrajności, lecz tylko dlatego by "poczuć" coś. Co się okazało w dłuższym czasie bardziej męczące i nudne.. Ale dla reszty pewnie te by było "niesmaczne" :P :lol:

Awatar użytkownika
Nightfall
pASztet
Posty: 937
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Nightfall » 22 maja 2016, 16:10

Ciebie też interesuje co inni robią w łóżku
Malo mnie interesuje, zwykle ludzie sami sie z tym uzewnetrzniaja,to w koncu dla wiekszosci bardzo ważna część życia xD a skoro już o tym powiedza, to ja też mówię, co mysle ;)

Mysle, ze duzo osob eksperymentowalo, zeby wiedzieć kim sa

Awatar użytkownika
Keri
łASkawca
Posty: 1625
Rejestracja: 16 cze 2009, 11:13
Lokalizacja: ze źródła światła :D (okolice Łodzi :P )
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Keri » 23 maja 2016, 14:43

No niestety tak. Jednak czy tak się uzewnętrzniają z tym? To jest dość kontrowersyjne i trafienie na wyrozumiałą osobę trudne. Nawet bliskim osobom nie mówiłem co eksperymentowałem :P A jeszcze takie fetysze?

Trza być otwartym na takie coś i lęk przed tym opanować :P

Pan_Prezes
młodASek
Posty: 21
Rejestracja: 12 maja 2016, 18:19
Lokalizacja: Łódź

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Pan_Prezes » 24 maja 2016, 15:28

Jestem człowiekiem i nic co ludzkie nie jest mi obce.

szczecinianin
łASuch
Posty: 189
Rejestracja: 29 mar 2013, 19:02
Lokalizacja: Szczecin

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: szczecinianin » 8 cze 2016, 17:07

Widze ze jak mnie nie bylo to rozwinela sie calkiem fajna dyskusja... Brawo.

i tak sadyzm w pojeciu ogolnym (np. wiezieniach czy obozach zaglady) to NIE TO SAMO co sadyzm w praktykach BDSM - w prawdzym BDSM wszystko odbywa sie tylko przy obu (lub czasem wiecej) stronnym zezwoleniu.

Lekkie - podkreslam lekkie wprowadzenie (bo o zabarwienio bajkowo-romantycznym ale poruszajacym glowne tematy/zasady relacji w zwiazkach BDSM) znajdziecie w ksiazkach (nie filmie) o Greyu (50 twarzy, itd).

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 344
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Warszawianka40+ » 31 lip 2016, 15:54

Myślałam, że serwis dla osób "aseksualnych" jest dla Użytkowników zainteresowanych relacjami nie zorientowanymi na zachowania seksualne. Wątek taki jak ten - na temat dewiacji - odkryłam tu ze zdumieniem. Czy naprawdę nie ma innych serwisów dla relacji S/M itp.? Opisy zachowań jak niektóre tutaj urażają nas poszukujących relacji ASEKSUALNYCH czyli BEZ seksu. Niby nie muszę tego czytać, ale wydaje mi się, że ten wątek to dokładnie to, czego my aseksualni unikamy.
Są tu chyba osoby, które bardzo potrzebują seksu i nie mogą go znaleźć normalnie. Popędy nie zaspokojone degenerują się. Ale... co to nas aseksualnych obchodzi?
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2562
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: aseksualizm a praktyki BDSM

Post autor: Viljar » 31 lip 2016, 16:35

ColdChris pisze:
Pan_Prezes pisze:Podobno związki sadystów i masochistów są najbardziej szczęśliwe. Jak jest naprawdę tego nie wiem bo nie próbowałem.
to czy związek jest szczęśliwy czy nie, nie zależy tylko od dobrania się w sferze intymnej. To tylko mała cześć. Na dłuższą metę podejmowanie decyzji o trwaniu w takim związku, przez pryzmat wzajemnego zaspokajania i sfery erotycznej sprawia, że związek staje się raczej toksyczny, bo filarem jest zwykła rządza i uleganie pokusom.
Związek osób z upodobaniami BDSM są siłą rzeczy oparte na zaufaniu w znacznie większym stopniu, niż "normalne". Partnerzy muszą dobrze się znać, nie tylko w sferze seksualnej, żeby wiedzieć, gdzie są granice. Polecam komiks internetowy "Sunstone", gdzie taki właśnie związek między dwiema Paniami jest opisany. Albo komedię "Sekretarka".
Wątek taki jak ten - na temat dewiacji - odkryłam tu ze zdumieniem.
BDSM to nie "dewiacja" tylko parafilia; poza tym odnosi się nie tylko do sfery seksualnej.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość