Molestowanie seksualne - ofiary, oskarżenia i świadomość

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Molestowanie seksualne - ofiary, oskarżenia i świadomość

Post autor: panna_x » 28 sie 2018, 09:47

Zgwałcić tak można faceta, ale jak go obalić, przytrzymać, jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić za pomocą siły, raczej da radę kobiecie. Prędzej uwierzę w jakiś szantaż, wymuszenie psychiczne, molestowanie w pracy, mamienie karierą przyszłą itd.

Awatar użytkownika
Azshara
ciAStoholik
Posty: 390
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Molestowanie seksualne - ofiary, oskarżenia i świadomość

Post autor: Azshara » 28 sie 2018, 09:56

Przecież kobieta wcale nie musi napaść na mężczyznę typowej postury, może to być szczupły chłopak lub po prostu nastolatek. Mężczyznę można uderzyć czymś ciężkim w głowę, związać, połamać kończyny. Niestety, ale opcji jest bardzo wiele, a każda brutalniejsza. Jeśli chodzi o kluby, to pigułka gwałtu wrzucona do drinka, otumanienie gwarantowane. Znane są również przypadki, gdy adrenalina dodaje takich sił, że rosły facet nie jest w stanie zrzucić z siebie dwa razy mniejszego przeciwnika. To naprawdę nie jest tak niemożliwe, jak się wydaje.

Awatar użytkownika
takasobie
bASałyk
Posty: 705
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Molestowanie seksualne - ofiary, oskarżenia i świadomość

Post autor: takasobie » 28 sie 2018, 10:57

Setsu pisze:
28 sie 2018, 09:56
Przecież kobieta wcale nie musi napaść na mężczyznę typowej postury, może to być szczupły chłopak lub po prostu nastolatek. Mężczyznę można uderzyć czymś ciężkim w głowę, związać, połamać kończyny. Niestety, ale opcji jest bardzo wiele, a każda brutalniejsza. Jeśli chodzi o kluby, to pigułka gwałtu wrzucona do drinka, otumanienie gwarantowane. Znane są również przypadki, gdy adrenalina dodaje takich sił, że rosły facet nie jest w stanie zrzucić z siebie dwa razy mniejszego przeciwnika. To naprawdę nie jest tak niemożliwe, jak się wydaje.
Jeśli chce się kogoś obezwładnić, to się znajdzie sposób, mniej lub bardziej wymagający siły fizycznej. Wszystko jest możliwe.

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Molestowanie seksualne - ofiary, oskarżenia i świadomość

Post autor: panna_x » 28 sie 2018, 11:34

Jakoś dla mnie przemoc, też seksualna, ma konkretną płeć. Aczkolwiek słyszałam już o przypadkach, że to facet był bity czy szarpany przez partnerkę. W jednym małżeństwie, oprócz przemocy fizycznej, była też ekonomiczna, facet nie miał swojej kasy, bo wszystko oddawał żonie. Zdradziła go i mieli się rozwieść, ale teraz już chcą się zejść i facet ponoć to zaproponował. Bo chce wrócić do niej. Widać, już ma taki syndrom ofiary, że nie umie funkcjonować inaczej.

Co do pedofilii, to ja słyszałam od seksuolożki, że 70% sprawców to pedofile sytuacyjni, a 30% preferencyjni. Sytuacyjni to tacy, którzy normalnie wybraliby osobę dorosłą, ale z jakiegoś powodu wyładowali się na dziecku i poddaje się ich terapii. Preferencyjni to ci, którzy wolą dzieci, bo te ich kręcą.

Jak dla mnie, nie wiadomo po co robić te podziały, dla mnie wszyscy są takimi samymi przestępcami i w tym zakresie byłabym gorsza niż Korwin-Mikke, żadne terapie, tylko zamknęłabym ich o chlebie i wodzie i jeszcze kazała pracować, ile jest prac, których nie ma kto wykonać w kraju. A trzeba się dokładać na utrzymanie takich, jakieś resocjalizacje, terapie, jogi, biblioteki, telewizja i 3 tysiące miesięcznie koszt utrzymania jednego więźnia. Co niektórzy nie zarabiają tyle w pracy.

panna_x
mASkotka
Posty: 1508
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Molestowanie seksualne - ofiary, oskarżenia i świadomość

Post autor: panna_x » 9 paź 2018, 09:30

Słyszałam, że kiedyś na polibudzie była to powszechna praktyka u wykładowców. Ciche przyzwolenie. Kochanek mi opowiadał, że słyszał od studentek, że miały pełno takich propozycji.. uzależniali egzamin od tego, czy pójdą do łóżka. Jeden gość miał takie plecy, że wiedział, że nic mu nie grozi i wymacał studentkę na auli na wykładzie przy innych. 100 osób na sali i zero reakcji. I sprawę wyciszyli.
A niestety podejście jest takie, że winę się zwala na ofiary. Jedna osoba jak jej to opowiedziałam, odparła, że w takim razie głupia studentka, że sobie na to pozwoliła, jak i inne jej pokroju, miękki charakter i tyle.



ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości