Biustonosze, biust, karmienie piersią

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
panna_x
alabAStrowy bożek
Posty: 1392
Rejestracja: 9 sty 2013, 13:20

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: panna_x » 2 gru 2017, 10:46

Na mnie też nie działa ta argumentacja, myślę, że żadne argumenty, nawet racjonalne, nie pomogą, gdy w grę wchodzą określone odczucia/emocje. Coś wywołuje wstręt, czy lęk, czy złość ( mogą to być różne rzeczy, nawet często dla innych neutralne) i nic się na to nie poradzi. Mnie osobiście też to brzydzi. Uwielbiałam serial Świat wg Budnych i niepoprawność polityczną w nim zawartą. Spory Ala z klubem kobiet, który to klub forsował również karmienie piersią w jego miejscu pracy i twierdził, że można robić to publicznie, bo to naturalne, na co Al, że sikanie też :) Zawsze mnie to rozwalało, w pozytywnym sensie. Ponadto ja w ogóle nie lubię widoku kobiet z małymi dziećmi ( nie tylko podczas karmienia), jak również kobiet w ciąży, wszystko z tym związane źle mi się kojarzy.

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Nightfall » 2 gru 2017, 11:45

Bo karmienie piersią jest naturalne. Możesz patrzeć na szczenięta i kocięta leżące u matek i ssące pokarm?
Jest naturalne, pewnie nie kłócę się z tym. Tyle, że u ludzi jeszcze w naszym klimacie, odsłanianie piersi jest raczej intymne, a koty i psy cały czas biegają na golasa xD Bez żartów, nie mam zamiaru zabraniać karmienia poza domem, ale wolałabym, żeby nie robić tego ostentacyjnie - właśnie na przykład przy tym nieszczęsnym stole w restauracji, czy przy sklepowej ladzie. Do tej pory pamiętam, jak w mieście otwarli pierwszy park wodny i rodzice zabrali mnie tam za dzieciaka. W jacuzzi dosiadła się do nas kobieta z niemowlakiem. Była bardzo rozgadana, mówiła że mieszka niedaleko, że często przychodzi na basen, a dziecko urodziło się dwa tygodnie temu. Po czym wyjęła cycka i zaczęła karmić. Było to krępujące, nie wiedziałam w którą stronę wzrok odwrócić xd

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Warszawianka40+ » 2 gru 2017, 13:17

AlaZala pisze:
1 gru 2017, 14:52
Jeśli potrzebę udania się kobiety w miejsce odosobnienia w celu nakarmienia piersią motywuje się skrępowaniem widokiem kobiecych piersi (czego Ty nie robisz), a jednocześnie dopuszcza się widok mężczyzn z odsłoniętymi piersiami w miejscach publicznych, np. na plaży lub na basenie, to jest to seksizm dyskryminujący kobiety.
To niech faceci zaczną nosić staniki - będzie równouprawnienie i parytet.
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 425
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: AlaZala » 2 gru 2017, 16:26

Nightfall pisze:
1 gru 2017, 18:01
Jeśli dla kogoś jest to obrzydliwe, to niech nie patrzy na karmiącą.
Ale czemu to właśnie niezgadzający się mają ustępować xD? Argument z tym, że mamy nie patrzyć zupełnie na mnie nie działa.
Dlatego, że jest to niezgoda opresyjna, wpływająca na wolność innych ludzi - matek i ich dzieci. Jestem głęboko przekonana, że wolność jednostek można ograniczać tylko w przypadkach, w których jest to uzasadnione ochroną życia, zdrowia lub majątku innych osób, np. zabraniamy przemocy fizycznej, bo zagraża ona życiu i zdrowiu pobitego, zabraniamy kradzieży, gdyż zagraża ona majątkowi okradzionego. A dlaczego zabraniać karmienia piersią w miejscu publicznym?

Ochrona indywidualnego poczucia dobrego smaku nie jest dla mnie wystarczającym powodem, aby ograniczyć czyjąkolwiek wolność. Wtedy niektórzy ludzie powinni otrzymać całkowity zakaz opuszczania domu, bo kogoś może brzydzić ich blizna na twarzy lub kształt ciała będący wynikiem choroby.
Warszawianka40+ pisze:
2 gru 2017, 13:17
To niech faceci zaczną nosić staniki - będzie równouprawnienie i parytet.
Jestem za tym aby każda kobieta i każdy mężczyzna mogli, w zależności od swoich potrzeb i preferencji, nosić staniki lub nie nosić staników.

Awatar użytkownika
Nightfall
bASyliszek
Posty: 1015
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Nightfall » 2 gru 2017, 18:01

Dlatego, że jest to niezgoda opresyjna, wpływająca na wolność innych ludzi - matek i ich dzieci.

Ale jeśli ktoś obciachowo karmi dziecko mi przed nosem, to zdecydowanie narusza mój komfort. Jak już pisałam, niech karmią - ale litości z jakimś wyczuciem sytuacji. Zdania nie zmieniam i nie mam też ochoty o ciągnąć dalej tej dyskusji xd

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Warszawianka40+ » 2 gru 2017, 18:55

AlaZala pisze:
2 gru 2017, 16:26
Dlatego, że jest to niezgoda opresyjna, wpływająca na wolność innych ludzi - matek i ich dzieci. Jestem głęboko przekonana, że wolność jednostek
ale bełkot :lol:
AlaZala pisze:
2 gru 2017, 16:26
Warszawianka40+ pisze:
2 gru 2017, 13:17
To niech faceci zaczną nosić staniki - będzie równouprawnienie i parytet.
Jestem za tym aby każda kobieta i każdy mężczyzna mogli, w zależności od swoich potrzeb i preferencji, nosić staniki lub nie nosić staników.
Czy uważasz, że zwyczaj noszenia staników przez kobiety i nienoszenie staników przez mężczyzn jest to jak to nazywasz "utrwalanie stereotypów" ?
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 425
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: AlaZala » 2 gru 2017, 19:15

Warszawianka40+ pisze:
2 gru 2017, 18:55
ale bełkot :lol:
Ale Ty kulturalnie dyskutujesz!
Warszawianka40+ pisze:
2 gru 2017, 18:55
Czy uważasz, że zwyczaj noszenia staników przez kobiety i nienoszenie staników przez mężczyzn jest to jak to nazywasz "utrwalanie stereotypów" ?
Wiem, że niektóre kobiety czują się zmuszone do noszenia staników wbrew ich woli poprzez presję wywieraną na nie przez członków społeczeństwa, których umysły są zawładnięte myśleniem stereotypowym i którzy taki sposób myślenia utrwalają i propagują. Myślę, że niektórzy mężczyźni mogliby dobrze czuć się w staniku, ale z tego samego powodu rezygnują z tej części garderoby.

Chciałabym, żeby sceptycy byli świadomi, że niektórzy mężczyźni mają większy biust od niektórych kobiet.

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Warszawianka40+ » 2 gru 2017, 19:27

AlaZala pisze:
2 gru 2017, 19:15
Warszawianka40+ pisze:
2 gru 2017, 18:55
ale bełkot :lol:
Ale Ty kulturalnie dyskutujesz!
Mi osobiście styl językowy tj. polszczyzna AlaZali przypomina PRL-owską nowomowę. Taką gazetową. Jak czytam jej posty to jakbym się cofnęła w czasie, brrr! Treść niby współczesna, ale bełkotliwa potoczystość jak z "Trybuny Ludu"... Czasami się zastanawiam, czy to pisze 20-paroletnia studentka czy jej dziadzio...
AlaZala pisze:
2 gru 2017, 19:15
Chciałabym, żeby sceptycy byli świadomi, że niektórzy mężczyźni mają większy biust od niektórych kobiet.


Nie tylko biust... Oraz mocniejszy makijaż i wyższe obcasy.
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Viljar » 2 gru 2017, 19:34

Żart żartem, ale uważam, że faceci nie powinni łazić z odsłoniętym... powiedzmy... biustem. A w czym cycek damski gorszy od męskiego, że trzeba go ukrywać? :mrgreen:

Swoją drogą, niewiele jest rzeczy bardziej odrażających niż otyły facet z biustem bardziej okazałym niż większość mijanych na ulicy kobiet. Ale jakoś nikt się go nie czepia, jak na plaży zdejmie koszulkę i macha tym na prawo i lewo.

Co do karmienia - ktoś wcześniej napisał o tym, że skoro sami jemy, to dzieci też mają prawo. Fajnie, tylko że karmienie dorosłych nie ma nic wspólnego ze zjadaniem wydzielin ciała.

A skoro o dużych piersiach mowa - kto wie, dlaczego przeciętny facet woli takie właśnie? ;)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Libra
carrASius
Posty: 2189
Rejestracja: 18 kwie 2009, 19:23

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Libra » 2 gru 2017, 21:28

Treść niby współczesna, ale bełkotliwa potoczystość jak z "Trybuny Ludu".
jak pięknie ujęte! Proszę kwiatuszki dla Ciebie Warszawianko :kwiotka:
What's mooo?

Awatar użytkownika
Warszawianka40+
ciAStoholik
Posty: 367
Rejestracja: 1 lip 2016, 12:37

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Warszawianka40+ » 3 gru 2017, 11:22

dzięki wielkie za kwiotka :D

u niej to może być pokoleniowe
"Tolerancja powinna być przede wszystkim tolerancją prawdy." Henry Ford

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 425
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: AlaZala » 3 gru 2017, 15:51

Warszawianka40+ pisze:
2 gru 2017, 19:27
Mi osobiście styl językowy tj. polszczyzna AlaZali przypomina PRL-owską nowomowę. Taką gazetową. Jak czytam jej posty to jakbym się cofnęła w czasie, brrr! Treść niby współczesna, ale bełkotliwa potoczystość jak z "Trybuny Ludu"... Czasami się zastanawiam, czy to pisze 20-paroletnia studentka czy jej dziadzio...
Myślę, że nie pamiętasz już dobrze języka "Trybuny Ludu". Jeśli chcesz sobie przypomnieć język tej gazety - wykluczający, nacjonalistyczny, pełen nienawiści wobec zagranicy, utożsamiający "rację stanu" z interesami partii i obfitujący w triumfalistyczne opisy dokonań rządu - polecam zakupić najnowszy numer "Gazety Polskiej" lub "Naszego Dziennika", czyli godnych jej następców i naśladowców w roli prorządowej tuby propagandowej.

Skoro jesteśmy już przy komunistach, a mamy w tym wątku omawiać tematykę związaną z biustem, to przypominam również, że komuniści zawsze chodzili zapięci na ostatni guzik i dbali o "moralność publiczną", więc za ich rządów żaden biust do przestrzeni publicznej nie miał prawa wstępu.


Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2563
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: Viljar » 3 gru 2017, 16:22

Na studiach, na ćwiczeniach z biologii rozrodu, prowadząca rozdała panom takie uprzęże z balastem, dzięki czemu mogli się przekonać, jak wielkim obciążeniem jest dla organizmu ciąża. Tutaj widzę coś podobnego - genialny pomysł moim zdaniem.
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
takasobie
ASter
Posty: 666
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Biustonosze, biust, karmienie piersią

Post autor: takasobie » 3 gru 2017, 16:31

Viljar pisze:
3 gru 2017, 16:22
Na studiach, na ćwiczeniach z biologii rozrodu, prowadząca rozdała panom takie uprzęże z balastem, dzięki czemu mogli się przekonać, jak wielkim obciążeniem jest dla organizmu ciąża. Tutaj widzę coś podobnego - genialny pomysł moim zdaniem.
Moim zdaniem chirurdzy plastyczni powinni na konsultacjach przed operacją powiększenia piersi dawać takie uprzeże pacjentkom lub ich partnerom, jeśli to oni są prowodyrami operacji, żeby mogli zobaczyć jak to będzie po operacji. Może wtedy część wybrałaby mniejsze implanty albo zrezygnowała.
A z ciążą, to kojarzy mi się film Zakochana złośnica, w którym ojciec tytułowej bohaterki ginekolog miał taki kostium w masie 1:1, żeby córki dbały o antykoncepcję :D.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość