Seks jako narzędzie kontroli społecznej

"Piekarnik" na kontrowersyjne tematy
Awatar użytkownika
Setsu
pASibrzuch
Posty: 276
Rejestracja: 10 lip 2017, 19:38

Re: Seks jako narzędzie kontroli społecznej

Post autor: Setsu » 30 maja 2018, 15:00

AlaZala pisze:
30 maja 2018, 11:26
Przeszkadza mi tylko i wyłącznie to, jak dużo uwagi społeczeństwo przywiązuje do, dla mnie nieistotnego, faktu posiadania określonej płci!
Jesteś apłciowa? Większość ludzi nie przywiązuje do tego żadnej wagi, uważa to za normę, bo byłoby ciężko, gdyby społeczeństwo nagle przestało patrzeć na ludzi przez podziałkę płci.
AlaZala pisze:
30 maja 2018, 13:43
Nie wiem, czym kierujesz się zapraszając ludzi na kawę, ale myślę, że mogę Ci się spodobać właśnie ze względu na moje piękne niebieskie oczy! Choć wolałabym, żeby na kawę zapraszali mnie ludzie kierujący się posiadaniem pozytywnej opinii na temat mojego postępowania, uczciwości i moralności.
Dobra, nie oszukujmy się. Jeśli obcy facet zaprosi cię na kawę, to nie dlatego, że masz cudowny charakter, tylko mu się spodobałaś. Mogłaś go zauroczyć nawet swoimi oczami, ale to nadal będzie powierzchowny zachwyt, na pewno w tym momencie nie myśli o tym, że możesz być uczciwa i mieć dobrą opinię :) A wracając do tematu płci. Gdyby społeczeństwo nie przywiązywało do niej uwagi, to prawdopodobnie żaden facet nigdy by cię na kawę nie zaprosił, bo i po co, skoro nie zwraca uwagi na to, że jesteś kobietą. Oczywiście nie dotyczy znajomych.

Awatar użytkownika
takasobie
fantAStyczny
Posty: 530
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Seks jako narzędzie kontroli społecznej

Post autor: takasobie » 30 maja 2018, 15:25

U mnie trwa/ trwała rekrutacja na stanowisko głównego księgowego i aplikację złożył jeden facet. Już na samym początku księgowe były na nie, bo to facet. Podobno facet niezbyt ogarnięty merytorycznie, ale u mnie w zespole wszystkie księgowe się śmiały, że jak to facet na głównego księgowego. Nawet się mnie pytały, czy ja bym chciała szefa faceta, a ja stwierdziłam, że mnie płeć obojętna, a liczą się tylko kompetencje. Ja wiem, że GK to nie ta ranga co CFO, ale jak patrzę na profile jakichś CFO w organizacjach międzynarodowych, to większosć z nich to mężczyźni.

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 421
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Seks jako narzędzie kontroli społecznej

Post autor: AlaZala » 30 maja 2018, 17:23

Setsu pisze:
30 maja 2018, 15:00
Jesteś apłciowa? Większość ludzi nie przywiązuje do tego żadnej wagi, uważa to za normę, bo byłoby ciężko, gdyby społeczeństwo nagle przestało patrzeć na ludzi przez podziałkę płci.
Czyli po prostu przywiązywanie dużej wagi do płci jest tak popularne i tak głęboko zakorzenione w kulturze, że ludzie robią to nieświadomie, ślepo naśladując otaczające ich wzorce. Jestem przekonana, że życie bez podziału na płcie byłoby nie tylko możliwe, ale nawet dużo łatwiejsze!

Czy jestem apłciowa? Jeśli mam wybierać między masywnymi, wieloaspektowymi płciami kulturowymi funkcjonującymi w Polsce a apłciowością, to zdecydowanie wybieram apłciowość. Potrafię jednak sobie wyobrazić bardzo delikatny, subtelny konstrukt genderowy, który miałby dla mnie atrakcyjność porównywalną z apłciowością.
Setsu pisze:
30 maja 2018, 15:00
Jeśli obcy facet zaprosi cię na kawę, to nie dlatego, że masz cudowny charakter, tylko mu się spodobałaś.
I dlatego, będąc świadoma tego faktu, nigdy nie przyjmuję zaproszeń od obcych.

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 421
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Seks jako narzędzie kontroli społecznej

Post autor: AlaZala » 2 cze 2018, 15:34

Scadrial pisze:
1 cze 2018, 15:45
1. Nie chcesz być traktowana jak kobieta.
2. Nie chcesz być traktowana jak mężczyzna.
3. Chcesz być traktowana "jak wszyscy inni"
4. Wszyscy inni są traktowani jak kobieta albo jak mężczyzna.
= sprzeczność przesłanek
Skrót myślowy. Chciałabym być traktowana, tak, jak mogą być traktowani wszyscy inni, czyli mówiąc bardziej precyzyjnie, chciałabym być adresatką wyłącznie tych zachowań, które należą do przecięcia zbiorów zachowań zwyczajowo adresowanych wobec kobiet i zwyczajowo adresowanych wobec mężczyzn.
Scadrial pisze:
1 cze 2018, 15:45
Tych z bliższego otoczenia możesz o to poprosić, jednak nie warto obrażać się na rzeczywistość, że pozostali będą zwracać na to większą uwagę. Mają do tego podstawy, ponieważ płeć robi znacznie większą różnicę niż kolor oczu.
Scadrial pisze:
1 cze 2018, 15:45
Nic z tym nie zrobisz w skali społeczeństwa. Dla większości jest to jednak istotny czynnik.
Kiedyś myślano, że kobietom można odbierać prawo głosu i też wszyscy byli przekonani, że nic z tym nie da się zrobić. Sufrażystki pokazały, że się da. Mówi się, że walczyły one o prawa kobiet, ale można też powiedzieć, że walczyły o wymazanie monopolu na uprawianie polityki z definicji męskiej płci kulturowej. I rzeczywiście w większości państw świata udział w życiu politycznym przestaje być elementem płci kulturowej. Jestem przekonana, że tak samo, krok po kroku, będą wymazywane kolejne elementy płci kulturowej, aż do momentu, gdy pojęcie płci kulturowej stanie się pojęciem pustym, a wszyscy ludzie będą naprawdę równi.

Nie obrażam się zatem na rzeczywistość, ale walczę o moje przekonania. Tak samo, jak konserwatywni obrońcy starego porządku walczą ze wszystkimi, którzy tego porządku nie akceptują.

Awatar użytkownika
AlaZala
AS gaduła
Posty: 421
Rejestracja: 19 lis 2016, 17:06

Re: Seks jako narzędzie kontroli społecznej

Post autor: AlaZala » 5 cze 2018, 09:34

króliczka pisze:
3 cze 2018, 12:03
AlaZala
Wpadłam na pewien pomysł: jeśli płeć Cię uwiera, to może spróbuj w jakimś miejscu w internecie od początku pisać w formie nijakoosobowej? np. Wczoraj byłom, albo byłum w sklepie. Zawsze to jakaś namiastka wolności od płci.
Dzięki za ciekawy pomysł! Zastanowię się nad tym. Jedyne, co mnie zniechęca, to to, że te formy brzmią dość egzotycznie i nikt ich nie używa, więc nie są raczej kojarzone ze społecznością egalitarystów.

Kiedyś spotkałam się z postulatem mówiącym, że wszyscy użytkownicy języka polskiego powinni, mówiąc o sobie, używać wyłącznie rodzaju żeńskiego. Autor tego postulatu twierdził, że byłoby to nie tylko podkreślenie równości wszystkich ludzi, ale też jednoznaczne odrzucenie patriarchatu. Rezygnację z rodzaju męskiego można byłoby porównać z rezygnacją z tytułów arystokratycznych i szlacheckich. Nie jestem jednak do tego uzasadnienia całkowicie przekonana, gdyż zawiera ono w sobie ostrą krytykę męskiej płci kulturowej, a ja nie chciałabym krytykować żadnej konkretnej płci, a jedynie sam fakt istnienia płci kulturowej.
panna_x pisze:
3 cze 2018, 19:17
Wierzę, że kobieta może przyjaźnić się z facetem, jeśli ten jest gejem.
Czy ta kobieta musi też być lesbijką, czy wystarczy, żeby facet był gejem?

Jeśli założymy w uproszeniu, że ludzie mogą być aseksualni, homoseksualni, heteroseksualni lub biseksualni, to wierzysz, że które pary osób różnej płci mogą się przyjaźnić?

Awatar użytkownika
takasobie
fantAStyczny
Posty: 530
Rejestracja: 24 mar 2016, 08:22

Re: Seks jako narzędzie kontroli społecznej

Post autor: takasobie » 5 cze 2018, 09:40

Kiedyś na jednej grupie na fb widziałam posty osoby genderfluid używającej form czasownikowych zakończonych na "-om", np. byłom.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość