Postacie z kart literatury

Ogłoszenia o wywiadach, artykułach, książkach, filmach... Znajdziesz coś? Podziel się.
Awatar użytkownika
avalanche
ASiołek
Posty: 80
Rejestracja: 19 lip 2014, 22:16
Lokalizacja: Szczytno
Kontakt:

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: avalanche » 24 wrz 2014, 17:24

Do tej listy dopisałabym jeszcze Enjolrasa z Nędzników.
Poważny, zdawał się nie wiedzieć, że istnieje na ziemni twór, zwany kobietą. Miał jedną namiętność - prawo, jedną myśl - obalenie przeszkody.

Awatar użytkownika
Issander
ciAStoholik
Posty: 343
Rejestracja: 18 sty 2008, 23:17
Lokalizacja: zagranico
Kontakt:

TVTropes

Post autor: Issander » 20 maja 2015, 07:05

Ponieważ nie wszyscy znają tę stronę, dla zainteresowanych są tu wylistowane postacie aseksualne z różnych mediów (z wszystkimi zaletami i wadami wikii).

http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/Asexuality

Awatar użytkownika
urtika
sASanka
Posty: 1979
Rejestracja: 27 maja 2008, 21:06

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: urtika » 11 cze 2015, 13:20

Natrafiłam na listę składającą się z 37 tytułów książek, w której występują aseksualni bohaterowie:
https://www.goodreads.com/list/show/614 ... In_Fiction_
Quirkyalone

Awatar użytkownika
Rheda
łASuch
Posty: 168
Rejestracja: 18 kwie 2015, 23:32

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: Rheda » 11 cze 2015, 16:35

Fajny temat. Ja bym koniecznie dopisała Legolasa. Przez wszystkie dłuuugie elfie lata życia nie dorobił się ni wybranki serca, ni dziecka, co jest dość nietypowe, zważywszy na jego status księcia, a więc potencjalnego dziedzica tronu. Na zabój się nigdy nie zakochał, ale zaprzyjaźnił - z Gimlim. Oczywiście nie biorę pod uwagę filmowego Legolasa z ekranizacji Hobbita.

Przychodzi mi do głowy jeden bohater z komiksów dla dzieci, czyli Asteriks. W ŻADNYM zeszycie nie był zainteresowany kobietami. Jeśli już jakaś wydawała się nim zainteresowana, on tego albo nie zauważał, albo wręcz... Cóż :P -
http://static.comicvine.com/uploads/ori ... stria4.jpg

Awatar użytkownika
Nikkala
ASiołek
Posty: 50
Rejestracja: 8 lut 2015, 21:42

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: Nikkala » 20 sie 2015, 19:12

Na pewno Sherlock Holmes, co dobrze zostało zaakcentowane w serialu ;)
A także Rorschach z Watchmenów.
"Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna."

Awatar użytkownika
GoldenLeaf
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 22 sie 2017, 01:43

Asy w (pop)kulturze

Post autor: GoldenLeaf » 23 sie 2017, 03:11

(Jeśli temat istnieje to wybaczcie, szukajka nie wykazała ;-;)
Znacie jakieś aseksualne postacie fikcyjne? Jako że okazjonalnie czytuję komiksy, to kojarzę Jugheada i jedną osobę z The Wicked + The Divine, bez imienia bo spoiler. Generalnie kwestia reprezentacji wygląda kiepsko, ale zawsze zostaje mniej lub bardziej naciągany headcannon (Katniss Everdeen? Doktor? Newt Scamander?).

Awatar użytkownika
Nightfall
pASjonat
Posty: 803
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: Nightfall » 23 sie 2017, 10:48

Katniss Everdeen
W jakimś artykule anglojęzycznym wyczytałam, że ktoś też uważał ją za asa. Myślę, że to nieprawda. Katniss chciała mieć rodzinę i dzieci, ale zrezygnowała z tego ze względu na panujący w państwie system i swoją sytuację - nie chciała, żeby ewentualne dzieci musiały cierpieć tak jak ona i jej bliscy. Prawda, że dużo myślała o mężczyznach w sposób romantyczny i wstydziła się nagości, ale nigdy nie powiedziała, że seks ją nie interesuje. Sytuacja w kraju się zmieniła, po paru latach odżyła psychicznie i dzieci się pojawiły.

Z nowych postaci jest Todd Chavez, ale też nie wiadomo, co z nim zrobią w kolejnych odcinkach serialu ;)

Awatar użytkownika
GoldenLeaf
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 22 sie 2017, 01:43

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: GoldenLeaf » 23 sie 2017, 13:19

Katniss to przykład raczej naciąganego headcannonu, popularnego chyba z tego względu, że traktowała Peetę w raczej utylitarny sposób przez większość czasu, a i mówiąc o Gale'u niespecjalnie się rozpływała, w przeciwieństwie do większości bohaterek YA, stąd często lud idzie dalej i sugeruje również aro (i śmieszkuje bo arrow ace). Asy oczywiście mogą chcieć mieć rodzinę i dzieci, więc się nie do końca wyklucza, może wynik kompromisu. Generalnie rzecz biorąc wszystko jest możliwe póki nie pojawi się word of god .-.

Awatar użytkownika
Nightfall
pASjonat
Posty: 803
Rejestracja: 21 cze 2011, 17:08

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: Nightfall » 23 sie 2017, 13:57

Aro też raczej nie była, spora część treści tej serii to uczucia głównej bohaterki i jej rozważania, co do tego, którego chłopaka woli ;) Myślę, że do niej najbardziej pasowałby demiseksualizm.

Awatar użytkownika
GoldenLeaf
młodASek
Posty: 24
Rejestracja: 22 sie 2017, 01:43

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: GoldenLeaf » 23 sie 2017, 14:27

Ano nie uważam żeby była aro, demi faktycznie brzmi sensownie. Potwierdzonych aro jest jeszcze mniej niż asów, a ci domniemani zwykle są Tym Złym albo Zimną Suką i chociaż sama aro nie jestem to smutna sprawa.

Awatar użytkownika
Viljar
Wielki AS Jedi
Posty: 2469
Rejestracja: 16 cze 2009, 21:33
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: Viljar » 23 sie 2017, 17:04

Katniss Everdeen była nastolatką, ledwo co dojrzewającą. Przypuszczam, że była normalną nastolatką, która z racji nieciekawej rzeczywistości zwyczajnie nie miała głowy do takich błahostek jak romanse i seks, chociaż, jak słusznie zauważono, w trzecim tomie to się zmienia :)
Człowiek-Redaktor czyli mój fanpage

Awatar użytkownika
Decadente
starszASek
Posty: 36
Rejestracja: 27 cze 2017, 18:27

Re: Postacie z kart literatury

Post autor: Decadente » 15 paź 2017, 10:14

Jakiś czas temu została wydana książka "Milion odsłon Tash" autorki Kathryn Ormsbee, w której główna bohaterka podobno identyfikuje się jako osoba aseksualna. Jest to powiedziane otwarcie, używa się określenia aseksualizm i jest jemu poświęcony cały, długi wątek. Co ciekawe, ani w opisie książki, ani w recenzjach chociażby na LubimyCzytać nie ma o tym ani słowa. O występującej tam aseksualności oraz jej znaczącej roli w historii dowiedziałam się przypadkiem, słuchając podcastu o książkach.
Książki nie czytałam, więc nie oceniam.
Może nasza cywilizacja, którą uważamy za najwyższą, jest tylko głęboką dekadencją?

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości